Różnie witaliśmy Nowy Rok 2020. My, o tak pięknej scenerii, do tego ze śniegiem w Cisnej, w Bieszczadach mogliśmy tylko pomarzyć. Jako że marzenia się spełniają, jak w hicie Zenka Martyniuka, dziś widokówka z Bieszczadów, gdy temperatura schodziła grubo poniżej 3 st. Celsjusza – pisze Anna Maria Śliwińska. Dziękujemy naszej Czytelniczce za tę porcję śniegu i spełnione marzenia!
fot. Anna Maria Śliwińska
Cisna to mała gmina położona w Dolinie Solinki. Można tu dojechać z trzech kierunków: od Komańczy przez Osławicę, Wolę Michową i Żubracze, od Ustrzyk Górnych, przez Brzegi Górne i Wetlinę oraz z Leska, przez Hoczew, Baligród i Jabłonki. My dojechaliśmy z Rzeszowa, z przesadką w Sanoku autobusem PKS. Warunki, jakże odmienne od tych w centralnej Polsce. Bajka!
Cisna znana jest też z przepięknej piosenki „Deszcz w Cisnej” w doskonałej interpretacji Krystyny Prońko. Gdy kilkanaście lat temu też byliśmy zimą w Cisnej, w łemkowskiej knajpie „Siekierezada” miejscowe zakapiory opowiadali o tym, że była tu pani Krystyna. Dziś pytaliśmy, czy piła wino z... kija? Niestety, to już inna załoga, a opinie o tej gospodzie są różne.
fot. Anna Maria Śliwińska
Małe co nieco o Cisnej
Sama miejscowość została założona, w roku 1522 (choć inne źródła mówią o roku 1552), przez rodzinę Balów. W połowie XVIII w. wieś stała się własnością znanej rodziny Fredrów.* Na początku XIX w. powstała tu huta żelaza według projektu hrabiego Jacka Fredry, ojca Aleksandra Fredry.
*/ 7 sierpnia 2014 odsłonięto w Cisnej pamiątkową tablicę poświęconą Aleksandrowi Fredrze
Z zapisów wiemy, że huta przetapiała dość skromne ilości surowca wydobywanego w Kalnicy, Zahoczewiu i w Nowosiółkach. W roku 1864 zakończyła działalność i pracujące przy niej kuźnice, co było związane prawdopodobnie ze zmianą właścicieli majątku. Po Fredrach przejęli go Flemmingowie, następnie Herman Czecza de Lindenwald. W okresie międzywojennym Cisna należała do żydowskiej rodziny Baeckenrothów.
Do czasów obecnych z ciśniańskiej huty nie zachowało się nic, nie ma też śladu po tartaku, młynie i szlacheckim dworze. Wieś leżała na starym szlaku handlowym, wiodącym na drugą stronę Karpat, zwanym traktem baligrodzkim.
fot. Anna Maria Śliwińska
Osadnicy, to zwykle grekokatolicy a pierwsza cerkiew w Cisnej lokowana była w roku 1739, dziś też nie ma po niej śladu. Kolejną, wybudowano z fundacji Juliana Fredry w roku 1825, dotrwała do roku 1956 - później została rozebrana przez Ludowe Wojsko Polskie (JW nr 2304 w Baligrodzie), a materiał przeznaczono do budowy urządzeń granicznych (!).
Pozostał jednak cmentarz z grobami "bieszczadzkich zakapiorów": Janusza Zubowa, Zdzisława Radosa i Bogusia "Sikorki" Nabrdalika. W północnej części cmentarza wybudowano kaplicę cmentarną (1992). Cmentarz żydowski znajdował się na zachodnim końcu wsi. Podczas II wojny naziści wywieźli prawie wszystkie nagrobki i użyli ich do... budowy serpentyn na drodze Cisna - Baligród, aż pod Kamienną Górą. Dwie ostatnie macewy odkopano i wrzucono do pobliskiego jaru (w latach 70. XX w.); kirkut zaorany. Podobny epilog miał dotyczyć kirkutu w Ustrzykach Dolnych, ale tam opiekę nad tym cmentarzem żydowskim przejęła miejscowa szkoła.
Atrakcje Cisnej, legendy
Atrakcją tego regionu jest kolejka wąskotorowa w Cisnej (Cisna – Zamoście). Ponadto, z ciekawszych obiektów architektonicznych znajdziemy w Cisnej murowany kościół pw. św. Stanisława Biskupa, który został wybudowany w roku 1914 (rozbudowany w 1981 roku). Cisna to także parafia utworzona w 1958, poprzez wydzielenie jej z parafii baligrodzkiej.
fot. Anna Maria Śliwińska
Na wzgórzu w centrum gminy wybudowano w latach 80. pomnik ku czci poległych w walkach z UPA żołnierzy i milicjantów. Posterunek MO w Cisnej powstał w 1944 r. w miejscu obecnej szkoły. UPA groziła jego wysadzenie, toteż został otoczony zasiekami i polem minowym. To nie wystarczyło...
Banderowcy zostawili „konia trojańskiego” pod posterunkiem 7,62 CKM "Maxim", w którym komora nabojowa i magazynek wypełniona została materiałami wybuchowymi. Znaleziony CKM wniesiono na posterunek i podczas rozkładania broni nastąpiła eksplozja. To z kolei spowodowało wybuch granatów i amunicji przechowywanej na posterunku.
Po tym wydarzeniu posterunek został przeniesiony w 1945 r. na wzgórze Kamionka (Betlejemka), mimo to banderowskie sotnie - podstępem - dokonały dzieła ostatecznego zniszczenia i spalenia.
W Cisnej znajduje się także obelisk upamiętniający katastrofę śmigłowca Mi-8T, który rozbił się zimą 1991 roku - zginęło wtedy 10 osób. Była to ekipa programu 997 Michała Fajbusiewicza (aczkolwiek bez autora na pokładzie) - która miała kręcić tu materiał do kolejnego magazynu.
Cisna obecnie
Dziś Cisna jest ważnym miejscem dla ruchu turystycznego, w sezonie jest oblegana przez miłośników Bieszczadów, turystów, którzy bądź to zatrzymują się tutaj na dłużej, bądź to wyruszają stąd dalej w kierunku bieszczadzkich połonin, Wetliny*, Ustrzyk Górnych czy na najwyższy szczyt Tarnicę. Wynikiem tego jest tu dobrze rozwinięta baza noclegowo-turystyczna (średnia cena noclegu przed Sylwestrem to 80-100 zł od głowy), powstało wiele obiektów gastronomicznych, zakapiorskich barów czy sklepów z pamiątkami. Ponarzekać jednak trzeba na brak stylu tej gminy, każdy buduje jak chce nie bacząc o stylistykę – bo jej tu zwyczajnie nie ma. Polecić można gospodę "Szynk na Zamościu" - duże porcje, ceny w normie (ale podczas naszego pobytu była zamknięta), a gospoda "Siekierezada" ma rożne opinie - nie dajcie się naciągnąć na wino grzane o smaku amereny (dostępne w każdej Biedronce)!
*/ Wetlina to także nazwa systemu antenowego stacji radiolokacyjnej produkowanej przez WZE Rawar
Obok gospody "Siekierezada" tzw. kapliczka pamięci - zwana również potocznie kapliczką zakapiorów lub kapliczką meneli. W listopadzie 2011 skradziono z niej rzeźbę Chrystusa Frasobliwego wykonaną przez Zdzisława Pękalskiego z Hoczwi.
fot. Anna Maria Śliwińska
Cisna nadaje się doskonale także do wypoczynku mniej aktywnego, jest kilka miejsc gdzie można posiedzieć nad Solinką, pospacerować (także nordic-walking), podziwiać piękną przyrodę, a także odbyć wycieczki rowerowe (zimą tylko rowery górskie z dobrymi oponami) np. do Terki, Buku, Łopienki, rezerwatu Sine Wiry, Wetliny czy Baligrodu.*
*/ Jabłonki k. Baligrodu - miejsce śmiertelnej zasadzki na gen. Karola "Waltera" Świerczewskiego, 28 marca 1947 r.
Od 1 lipca 2007 roku działa w Cisnej nowa rejonowa stacja ratownictwa Grupy Bieszczadzkiej GOPR (lokalizacja w budynku Nadleśnictwa Cisna). W sezonie narciarskim czynny bywa wyciąg położony na stokach Hona (Honia).
Przez Cisną przebiega główny szlak beskidzki, oznaczony kolorem czerwonym, stąd blisko do Komańczy (gdzie przebywał na odosobnieniu prymas Wyszyński) i Wołosatego, najdalej wysuniętego miejsca południowo-wschodnich Bieszczadów (tuż przy granicy z Ukrainą.
Jeśli tu będziecie, pamiętajcie iż woda w sieci wodociągowej pochodzi ze studni głębinowej i jest zdatna do picia, ale smakowo zaciąga siarką. Dlatego warto mieć na uwadze zakup wody pitnej w miejscowym sklepie.
To był nasz "Sylwester Marzeń", bez pompowania balonika, podawania wyników oglądalności, występu gwiazd z playbacku, z bieszczadzką przyrodą, gośćmi z całej Polski. Teraz już wiem, że to jedno z najbardziej urokliwych miejsc na Ziemi, dla mnie - z pewnością najpiękniejsze w Polsce.*
*/ jeśli przyjedziecie tu bez swojego samochodu przed następnym Sylwestrem; pamiętajcie, że w Nowy Rok autobusy, w tym prywatne busy mogą nie kursować, choć w internecie napisano co innego...
Autor: Anna Maria Śliwińska / korzystałam z materiałów: twojebieszczady.net/
redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i adjustowania nadesłanych tekstów![]()
