Yamaha MT-03 ma wiele wspólnego z YZF –R3, z którym dzieli większość organów. Globalizacja nie ominęła także motocykli, choć nowy model ma swój styl, co więcej, jest odpowiednim jednośladem dla początkujących bikerów ubiegających się o prawo jazdy kat. A2.
fot. Yamaha
MT-03 to lekki, zwrotny i łatwy w prowadzeniu przyjaciel, bardzo odpowiedni dla początkujących motomaniaków szlifujących swoje umiejętności, aby uzyskać kat. A2 na prawo jazdy. Przede wszystkim reflektor przedni, z półką wskaźników, wyprostowana sylwetka jeźdżcy, łatwość prowadzenie - to tylko niektóre cechy pokazujące przeznaczenie tego naked-bike'a. Tradycyjny widelec przedni z dużą tarczą hamulcowa Nissina, wyprofilowany zbiornik paliwa (ok. 14 litrów) i nisko osadzone siedzisko wskazują, iż to miejska zabawka, a także odpowiedni motocykl dla szkół jazdy.
fot. Yamaha
Pojemność skokowa 321 ccm, moc 41,6 KM (przy 10 750 obr./min) oraz 30 Nm (przy 9 000 obr./min) wskazują, iż lawirowanie w miejskim korku nie będzie problemem. Bazą nowego, dwucylindrowego silnika był motor pochodzącej z YZF-R3, chłodzony cieczą, 4-suwowy, 4-zaworowy, w układzie dohc. Ma jednak wzmocnione tłoki i starannie utwardzone korbowody metodą nawęglania.
Model ten był pokazany na wystawie EICMA w Mediolanie, a do polskiej sieci sprzedaży ma trafić wczesną wiosną 2016 roku. Cena - jeszcze nieznana.
fot. Yamaha
Główne właściwości MT-03:
- naturalna, wyprostowana pozycja kierowcy zapewniająca wygodne poruszanie się w mieście,
- charakterystyczna dla rodziny MT pochylona do przodu sylwetka,
- wąska i kompaktowa rama o optymalnej sztywności,
- lekkie, 10-ramienne koła z odlewanego aluminium,
- kanapa o wysokości 780 mm oferująca łatwy dostęp stóp do podłoża,
- wszechstronny, wielofunkcyjny panel przyrządów,
- pływająca przednia tarcza 298 mm, tylna tarcza 220 mm, system ABS,
- LED-owe światła pozycyjne i LED-owe światło stop,
- płynnie działający 41 mm przedni widelec z tylnym zawieszeniem Monocross,
- opony Michelin: przednia 110/70-17M/C (54H), tylna 140/70-17M/C (66H).
Źródło: Yamaha