Seat Mii ostatni z rodziny „trojaczków” Grupy Volkswagena (Skoda Citigo, VW up! i Seat Mii) debiutuje w polskich salonach. Szkoda, że tak późno i przy zgaszonych światłach. Ale taka widać jest polityka importera Iberia Motor Company SA. Na pierwszą sesję zaprosił nas Wojciech Reiski, właściciel Multisalonu-Reiski w Bydgoszczy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Co z tego, że Seat opublikował polskie ceny modelu już w połowie ubiegłego roku, jak w salonach nie było tego modelu. Skoda w tym czasie wprowadziła wersję 5-drzwiową, a Citigo zostało najlepiej sprzedającym się, kieszonkowym kompaktem na polskim rynku. Seat, za sprawą niewyjaśnionej sytuacji i wzajemnych animozji pomiędzy ustępującym importerem Iberią Motor Company a - najprawdopodobniej - nowym pracodawcą Volkswagenem Motors Polska stracił wielu klientów. Salony Seata świeciły pustkami, a sprzedaż hiszpańskiej marki, będącej nadal Audi Brand Group drastycznie spadła.
Kłopoty Seata już za nami?
Mamy nadzieje, że to już historia, bo Seat Mii jest, przynajmniej naszym zdaniem, najładniejszym „trojaczkiem” w tym towarzystwie. Klienci, którzy dopytywali się o tę wersję 5-drzwiową kręcili głowami na wieść wysokiej ceny, wyższej niż bliźniacza siostra VW up! i Skoda Citigo. Można polemizować, ale ceny Seata nigdy nie były niskie.
Jaki jest ten Seat Mii?
Przede wszystkim praktyczny i w najmodniejszym, niemal firmowym kolorze, czyli zółtym. W środku całkiem dobre materiały, skromna i czytelna deska rozdzielcza, ergonomiczne fotele z trzymaniem bocznym. Z tyłu też nie siedzi się za karę. Nasza przewodniczka Pani Ewa stwierdziła, że jest wygodnie, a widoczność nie sprawia problemu.
Wymiary 3557 mm (długość) i rozstaw osi 2420 mm zwiastują niezłą trakcję i podstawowy komfort nawet na dłuższej trasie. Bagażnik 251 (951 litrów po rozłożeniu) litrów spory, aczkolwiek drażnią nieosłonięte nadkola i wątpliwej jakości tylna półka. Podobnie jak w przypadku Volkswagena i w Skodzie, księgowi poszli na skróty i mocno pocięli budżet na pokrycia tapicerskie drzwi. Szkoda, bo w tej cenie można było zaskoczyć przyjemnie klienta.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ deska skromna ale ma wszystko co potrzebne kierowcy
Analiza danych t-t
Silnik 3-cylindrowy o pojemności 1,0-litra strojony jest na dwa warianty mocy 60- lub 75 KM. W obu przypadkach spalanie średnie wynosi 4,2 - 4,7 l/100 km. Aczkolwiek wersja Ecomotive 1.0 12V ma spalać 4,1 l/200 km. Zweryfikujemy ten wynik w jeździe testowej. Mając jednak w pamięci test Skody Citigo, nie każdemu kierowcy uda się powtórzyć na komputerze tak niskie spalanie.
Należy zauważyć, że Seat Mii ma kilka ciekawych funkcji, tylko jedną z nich jest awaryjne hamowanie w ruchu miejskim (tylko opcja). System City Safety Assist kosztuje 860 zł. Czy zdaje egzamin w ruchu miejskim, przy prędkości 30 km/h, zobaczymy niebawem.
Co jeszcze ciekawego?
Już w wersji Reference kierowca dostaje dotykowy ekran Seat Portable System pozwalający obsługiwać nawigację, radioodtwarzacz CD-MP3 oraz połączenie Bluetooth. Wzorem większości aut z klasy kompaktów dano możliwość odłączenia poduszki powietrznej pasażera.
Silniki benzynowe dla wersji podstawowej Reference:
- 1.0 12V 60 KM / 44 kW E-Ecomotive - 96 g/km CO2
- 1.0 12V 60 KM / 44 kW - 105 g/km CO2
- 1.0 12V 75 KM / 55 kW - 108 g/km CO2
Wersja Style Sport
Jeśli chcesz się wyróżnić i wpadniesz na pomysł wersji Style Sport, to księgowi doposażyli konkretnie malucha: 15" aluminiowe felgi, skórzana kierownica, przyciemniane szyby, sportowe zawieszenie, kubełkowe fotele, świateł przeciwmgłowe, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka boczne czy pakiet sportowy znajdziemy w standardzie. W standardzie znajduje się także klimatyzacja i radioodtwarzacz CD-MP3 o dużej mocy ze złączem Aux-in do obioru wysokiej jakości dźwięku, a nawet... tempomat.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Seat Mii, kanapa dzielona, całkiem sporo miejsca, kolana nie dotykają fotela kierowcy, sporo miejsca nad głową, tylne zagłówki z regulacja wysokości
Silniki dla wersji Style Sport (plus ceny):
- 1.0 MPi 60 KM KF12A1 5-biegowa
- 1.0 MPi 60 KM E-ECOMOTIVE KF12AV 5-biegowa 34 158 zł
- 1.0 MPi 75 KM KF12D1 5-biegowa 34 908 zł
- 1.0 MPi 60 KM KF13A1 5-biegowa 34 008 zł
- 1.0 MPi 75 KM KF13D1 5-biegowa 36 258 zł
- 1.0 MPi 75 KM ECOMOTIVE KF13DV 5-biegowa 37 758 zł
- 1.0 MPi 75 KM SQ Automat KF13D3 5-przełożeń 40 758 zł
Wady: brak płyty podsilnikowej, listwa szerokości otwarcia drzwi przednich mocno uproszczona, kiepskiej jakości półka tylna, wysoka krawędź załadowcza bagażnika, goły lakier w nadkolach bagażnika i na drzwiach, od strony kierowcy nie zamontowano dwóch wyłączników do otwierania/zamykania szyby od strony pasażera, wysoka cena, dwuletnia gwarancja
Zalety: bardzo ładny design, bezproblemowy otwieranie zamka pokrywy silnika, dobre materiały tapicerskie wnętrza, wygodne fotele, skromna ale czytelna deska rozdzielcza, dobre zabezpieczenie antykorozyjne
Od redakcji: Jak wyszło oceńcie sami. Dziękujemy Pani Ewie za prezentację najważniejszych zalet nowego kompaktu 1.0 75KM, a Panu Wojciechowi Reiskiemu i sprzedawcom, za możliwość wykonania pierwszej sesji zdjęciowej. Mamy nadzieje, że sprzedaż Seata ruszy mocno do przodu. Ceny rozpoczynają się od 32.698 zł za wersję Reference, aż do 40.758 zł za wersję 1.0 75 KM SQ Automat.
Autor: redakcja autoflesz.com, obsługa własna











