To już ósma generacja VW Passata, która debiutowała na Salonie w Paryżu (a nieco wcześniej na pokazie w Poczdamie), a niedługo przejdzie dość gruntowny lifting. Co ciekawe na każdym z trzech najważniejszych rynków (Chiny, Stany Zjednoczone, Europa) model ten ma istotne zmiany. Obecna wersja B8 jest średniakiem z dużymi aspiracjami do klasy premium. I choć segment D nieco przystopował z uwagi na większe zainteresowanie klientów SUV-ami, ostatnie lata pokazują, że wraca moda na stare dobre konstrukcje, z dopracowanymi płytami podłogowymi.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Model ten wykorzystuje znaną płytę MQB, która już była stosowana w Skodzie Superb III, Octavii III czy Volkswagenie Golfie VII generacji. Wizualnie nadwozie jest większe od protoplasty, de facto zostało skrócone o 2 mm; dało to zaskakująco dobre rezultaty. Znacznie poprawiono komfort jazdy na tylnej kanapie, nas interesowała np. odległość kolan pasażera do oparcia fotela kierowcy czy wysokość podsufitki, gdy na kanapie siedzi teściowa w kapeluszu. Okazuje się, iż nawet prze wzroście 184 cm jest jeszcze wystarczająca odległość na wyprostowanie kolan (nawet przy odsunięciu przedniego fotela w środkowe położenie).
Wspomnieliśmy o nowej platformie MQB, jej wykorzystanie pozwoliło na zredukowanie masy własnej sedana o 85 kg, wydłużono przy okazji rozstaw osi do 2791 mm (o 79 mm więcej), a także powiększono tzw. przestrzeń przeżycia (o 33 mm). Z tyłu jednak osoby o nieco większym wskaźniku BMI mogą mieć problemy z wysiadaniem, podobnie jest z kierowcami z rozwiniętym... "mięśniem piwnym".
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Warto przy okazji wrócić uwagę na kilka modyfikacji umożliwiających odróżnić tę wersję od protoplasty. Przede wszystkim schowane końcówki rury wydechowej dla wersji ze słabszymi silnikami, mocniejsze zaś – trapezoidalne – dodają sportowego sznytu. Przypomnijmy, że pierwszym producentem, który zwrócił uwagę na ten temat był Lexus i Honda. W przypadku Civica, trójkątne końcówki rury wydechowej omawiane były na wszystkie możliwe sposoby. Dziś są inspiracją dla kolejnych stylistów.
Wnętrze przemyślane i starannie wykonane
W środku jest bardzo wygodnie, na uwagę zasługuje dbałość konstruktorów o bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów np. podczas kolizji. Tu chodzi o wyłożenie krawędzi podsufitki (w okolicach drzwi) miękką, gąbczastą masą – doskonale amortyzującą wszelkie wstrząsy czy uderzenia podczas ewentualnej kolizji. Szyby tak osadzono, aby sprawiały wrażenie słusznej grubości. W klasie premium niektórzy producenci stosują znane sobie tricki np. podwójna szyba z przekładką pochłaniającą hałasy. Można jednak zrobić taniej, jak w Passacie, umiejętnie eliminując szkodliwe turbulencje powietrza.
Deska rozdzielcza została zaprojektowana z wyczuciem smaku i ergonomii (w wyższych wersjach może być system Active Info Display), wieniec kierownicy obszyto profesjonalną „kostką”. System audio „Composition Media” przygotowany przez renomowanego producenta DYNAUDIO wreszcie gra, jak płyta z zapisem koncertu ikon rocka David Coverdale & Jimmy Page.
Kolejny dobry patent na poprawienie widoczności zastosowano w przednich słupkach drzwiowych typu A (słupki są wąskie i nie zasłaniają widoczności kierowcy). Mankamentem, jaki zauważyliśmy podczas krótkiego testu, jest brak środkowego podłokietnika z gniazdem na napoje.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jednostka 2.0 TDI - przede wszystkim doskonale wyciszona
Doładowana i pracująca jak szwajcarski zegarek jednostka, jest znacznie lepsza od protoplasty 2.0 TDI 140 KM. Dobra, a nawet b. dobra elastyczność, szybkie przełączanie 6-biegowej przekładni DSG pozwala na dynamiczne wyprzedzanie. Silnik, przy tym wysiłku, nie pracuje na granicy odcięcia i płynnie przenosi całkiem spory moment obrotowy 340 Nm (to o 10 Nm więcej niż kultowa beemka 320d E46 z 2007 r.). Co ciekawe, inżynierowie Volkswagena opracowali nowe koło dwumasowe, zapewniające jazdę nawet na najniższych obrotach (nie zalecamy nawet taksówkarzom). Ich zdaniem nie wpływa to zasadniczo na szybszą agonię tego elementu.
Słowa uznania dla konstruktorów za znakomite dostrojenie silnika pod względem hałasu i wibracji. Doładowany motor Diesla pracuje jak benzynowy. Dotąd takie silniczki – perełki – mogliśmy testować w Renault Talismanie 1.6 dCi TwinTurbo 160 KM, Hondzie 1.6 i-DTEC 160 KM czy bmw 320d 190 KM.
Dwusprzęgłowa skrzynia 6-biegowa jest całkiem szybka, bezproblemowo zapina przełożenia i pracuje intuicyjnie. Zapewnia to sprint do pierwszej setki w niecałe 8,7 s, a prędkość maksymalna 218 km/h może zaskoczyć innych harcowników na niemieckiej autostradzie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zawieszenie – wszystko pod kontrolą
Zawieszenie Passata zaprojektowano dość typowo, aby zachować kompromis pomiędzy bezpieczeństwem a komfortem (z przodu McPherson, z tyły zawieszenie wielowahaczowe). Niemal neutralna charakterystyka, doskonałe utrzymywanie kierunku jazdy na wprost i nie gorsze "czucie" układu kierowniczego z wyczuwalną progresją - całość pozwala na komfortowe pokonywanie dużych odległości, nie tylko po autostradach. Komfort i bezpieczeństwo zapewniają także wygodne fotele przednie z bezpiecznymi zagłówkami, jak również zimowe opony BF Goodrich G-Force Winter2 215/55R17.
Wersja Higline posiada adaptacyjne zawieszenie w standardzie, twardość można ustawić pod kątem preferencji kierowcy, albo sugestii teściowej. Jeśli chodzi o wybieranie nierówności to nowy Passat robi to z pasją, a nie jak kiedyś z „szewską pasją” (czytaj: stuki w tylnym zawieszeniu); pomocny w tym przypadku jest większy rozstaw osi.
Podczas jazdy autostradowej, z prędkością 150 km/h (czasem więcej) Passat zużył ok. 6,8 l ON na 100 km (temperatura powietrza +3 st. C, sucha nawierzchnia, także jazda miejska zakorkowanej Warszawy).
| Wybrane dane techniczne | VW Passat 2.0 TDI BlueMotion DSG 150KM |
Opel Insignia 2.0 CDTI Grand Sport 170KM |
| pojemność silnika [ccm] | 1968 | 1956 |
| silnik | 4R, common rail, 16V, dohc, turbo | 4R, CR,16V, turbo |
| moc [KM] przy [obr./min] | 150/3500-4000 | 170/3750 |
| max moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] | 340/1750-3000 | 400/1750-2500 |
| prędkość maksymalna [km/h] | 218 | 226 |
| przyspieszenie [s] | 8,7 | 8,7 |
| skrzynia biegów | DSG 6- biegowa | aut. 8-biegowa |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 4767/1832/1456 | 4897/1863/1455 |
| rozstaw osi [mm] | 2791 | 2829 |
| prześwit [mm] | 145 | 121 |
| pojemność bagażnika [l] / ładowność [kg] | 586 / 614 | 490 |
| średnica zawracania [m] | 11,7 | 11,14 |
| rozmiar opon | 215/60R16 215/55R17 |
225/55R17 235/45R18 245/35R20 |
| średnie zużycie paliwa [l/100 km] | 4,5 | 5,6 |
| zalecany olej | Castrol SAE 5W-30 | dexos2 |
| gwarancja | 2 lata | 2 lata |
| cena [tys. zł} | 94.990 Trendline 104.390 Comfortline 117.290 Highline |
125.700 enjoy 131.300 innovation 141.400 elite |
| okres międzyprzeglądowy | co 30 tys. km | co 25 tys. km |
Zamiast podsumowania: niektórzy nadal powtarzają stereotypy, że każdy Volkswagen to wzorzec w swojej klasie. Kiedyś tak było, iż zachłystywaliśmy się wszystkim co niemieckie. Dziś Passat ma wielu konkurentów, jak Hyundai i40, Ford Mondeo czy Kia Optima – dodajmy – ze znacznie lepszą gwarancją i bez utajnionych akcji naprawczych. Co więcej, nad Volkswagenem nadal ciąży afera wszech czasów. To wszystko prawda, ale to nadal doskonałe samochody z dobrymi silnikami. I kochają je Polacy! Ten, głęboko zmodyfikowany 2.0 TDI 150 KM jest kolejnym przykładem kunsztu niemieckiej myśli technologicznej. Jest nie tylko oszczędny, ale także elastyczny, dynamiczny i doskonale wyciszony. Czego mu brakuje? Z pewnością soczystego brzmienia i 7-biegowej skrzyni DSG (jest w ofercie, ale trzeba sporo dołożyć)...
Passat, produkowany w Edem, może być napędzany jednym z pięciu silników benzynowych: 1.4 TSI 125- lub 150 KM, 1.8 TSI 180 KM, 2.0 TSI 220- lub 280 KM. Volkswagen nadal nie zrezygnował z diesli, choć zapowiedział o odejściu od techniki Rudolfa Diesla już wkrótce. Miłośnicy tego napędu mają do dyspozycji turbodiesle: 1.6 TDI 120KM, 2.0 TDI 150- lub 190 KM oraz 240 KM. Księgowi Volkswagena nie zapomnieli o klientach pragnących nadać Passatowi jeszcze więcej indywidualnych dodatków. Dla nich dostępne są pakiety wyposażenia R-Line. Dostępny jest też uterenowiony VW Passat Alltrack (na bazie kombi) oraz hybrydowy GTE (sedan i kombi).
fot. Volkswagen
Jak zwykle na wysokim poziomie jest wykończenie i pasowanie detali. Producent zastosował także bardzo dobre światła zespolone typu LED, w nocy nie oślepiają i mają bardzo długi czas pracy w porównaniu do najlepszych żarówek halogenowych H7 (np. Philips 450 godz., Osram 480 godz.) czy ksenonowych. W testach zderzeniowych przeprowadzonych jeszcze w 2014 roku przez Euro NCAP Volkswagen Passat B8 uzyskał wynik 5 gwiazdek/5 możliwych. Ochronę osób dorosłych oceniono na 85 proc., dzieci na 87 proc., pieszych na 66 proc., inne systemy bezpieczeństwa oceniono na 76 proc.
Co można zmienić: w przypadku diesla i naszego ON, to stanowczo zbyt długi okres od wymiany do wymiany. Producent podaje, że okres międzyprzeglądowy wynosi co 30 tys. km. Dlatego - naszym zdaniem - należy wymieniać co 12-15 tys. km lub raz w roku. Użytkownicy nie narzekają na ten motor, ale sygnalizują konieczność tzw. dolewek oleju silnikowego. Nie są to jednak tak drastyczne ubytki, jak w słynnych bublach TSI czy poprzedniej wersji 2.0 TDI 140 KM. Co ważne, silniki Diesla nie lubią krótkich przebiegów tj. jazdy dookoła komina, niespalone sadze odkładają się wtedy na każdym ważnym elemencie (turbosprężarka, odma, wtryskiwacze, czy słynne filtry DPF).
Poprawki wymaga sprawne działanie spryskiwaczy reflektorów (częsta usterka zgłaszana w ASO), kasowanie zużycia paliwa po wyłączeniu silnika czy system rozpoznawania znaków drogowych. Awaryjność tego modelu po 2-3 latach eksploatacji mieści się w średnim przedziale, nieco wyżej niż konkurent Ford Mondeo, ale znacznie niżej niż Hyundai i40.
Przypomnijmy, że już w 2014 roku mogliśmy przetestować wersję 2.0 TDI BlueMotion 150 KM (kombi). Niestety miała kilka wad. W obecnej wersji trudno się do czegoś doczepić. W przyszłym roku Passat na rynku amerykańskim ma wyglądać zupełnie inaczej, czekamy na tę premierę. Mimo to Passat nadal jest w formie, co udowadnia zespół stylistów pod kierownictwem Klausa Bischoffa. Volkswagen zawsze miał mistrzów kreski nadwozia o światowej sławie, jak Walter da Silva czy podkupiony przez Hyundaia i KIA, najlepszy obecnie stylista na świecie Peter Schreyer.
Jeśli chodzi o zmiany, to wypada zmienić zawiasy pokrywy bagażnika (słynne pałąki lub "pająki" jak mówią niektórzy kierowcy), jak to jest w Audi czy Renault Megane (amortyzatory gazowe).
Na koniec - VW Passat B8 uzyskał zaszczytny tytuł Europejskiego Samochodu Roku 2015 (COTY 2015). Dostojne jury - 30 dziennikarzy motoryzacyjnych brali pod uwagę: linię nadwozia, komfort, bezpieczeństwo, ekonomię, właściwości jezdne, osiągi, funkcjonalność, ekologię, cenę i stosunek jakości do ceny. Passat B8 zdobył w sumie 340 punktów, drugi był Citroen C4 Cactus 248 pkt., a trzecie miejsce przyznano Mercedesowi Klasy C - 221 pkt.
- przeczytaj także:
- Volkswagen Passat B8 2.0 TDI 150 KM BlueMotion - pierwsza jazda
- Renault Mégane Sport GT 1.6 EDC 205KM – 7 sekund do setki!
- Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi 160KM EDC - pierwsza jazda
redakcja autoflesz.com![]()