Nowy Peugeot 208 1.6 VTI 120KM - pierwsza jazda, ale jazda

Niedawno zakręconym fanom francuskich samochodów, ale nie tylko,  otworzył podwoje salon Novum Motors Sp. z o.o. w Bydgoszczy.  Nowy dealer Peugeota, nowa nazwa firmy i znane miłośnikom motoryzacji modele ze sportowym zacięciem. Jednym z nich, nowym Peugeotem 208,  odbyliśmy pierwszą jazdę. Nie zawiedliśmy się, to nadal pierwsza klasa.

Peugeot 208 1.6 VTI 120KM

fot. Krzysztof Golec

Nowa Autoryzowana Stacja Obsługi  z  przysalonowym serwisem powstała pod koniec marca br. w Bydgoszczy (przy ul. Fordońskiej  325). Nowy prezes Marcin Rycicki nadal kompletuje swoją drużynę. To bardzo kreatywny szef, zagląda wszędzie, nawet chciał pojechać z nami na pierwszą  jazdę testową.

Byliśmy tu po raz kolejny (wcześniej stacjonował tu Lion Motors Sp. z o.o.),  jednak po raz pierwszy mogliśmy porozmawiać z nowym prezesem nie tylko o samochodach.  Mamy nadzieję na dalszą przygodę z techniką Peugeota, bo to prężna marka, zdobywająca coraz większe zaufanie klientów(ek). My, ze swojej strony obiecujemy dokręcanie śrubki, aby mechanicy serwisu dostroili się do wyrafinowanej techniki francuskiej marki.

Lokomotywa napędowa koncernu
Nowy Peugeot 208 pojawił się na rynku francuskim pod koniec marca, my widzieliśmy ten kompakt podczas Międzynarodowych Targów Poznańskich, w kwietniu tego roku.

- Model ten cieszy się ogromnym powodzeniem, w niespełna dwa miesiące po debiucie złożono już ponad 27 tys. zamówień, tylko we Francji. W naszym salonie sprzedajemy kilkadziesiąt sztuk  miesięcznie – powiedział Łukasz Piasecki, doradca handlowy Peugeot Novum Motors Sp. z o.o.

 Faktycznie kompakt elektryzuje, jak przewodnik  prądem. Ma to coś, co powinien mieć samochód podobający się każdej kobiecie. Młodzi i kreatywni też nie będą zawiedzeni.

- Cieszymy się, że nasz nowy model podoba się też  paniom, wzbudza nie tylko zainteresowanie czysto handlowe, ale i silne emocje - mówi Tomasz Chodkiewicz, dyrektor handlowy Peugeot Polska

- Najlepiej sprzedaje się wersja Active, czyli drugi poziom wyposażenia, a na drugim miejscu jest najbogatsza wersja Allure -  dodaje Chodkiewicz

Przypadliśmy sobie do gustu
Nie będziemy oceniać linii nadwozia, powiemy jedynie, że jest naprawdę ładna. Sam kierownik projektu Alain Tranzer  jest zachwycony dziełem podległych mu inżynierów, stylistów i techników.

- Myślę, że powstanie teraz podział na czasy "przed 208" i "po 208". Ten samochód naprawdę wyznacza nowy etap. To kluczowy moment dla Peugeot – powiedział   Alain Tranzer, kierownik projektu A9

Od samego początku prac nad projektem A9 (fabryczne oznaczenie modelu 208) wszelkie niuanse konstrukcyjne dopracowano i modelowano do istniejącej już płyty podłogowej nr 1 stworzonej przez Grupę PSA.  Dzięki temu powstał lekki kompakt, przestronny w środku, o małym oporze aerodynamicznym Cx 0,29.

Walka o zbędne kilogramy
Wiemy, ile wysiłku trzeba włożyć, aby na wiosnę zrzucić zbędne kilogramy. W pocie czoła, na siłowni, a nawet w gabinecie chirurgii kosmetycznej walczymy o każdy gram.

W przypadku zespołu pracującego nad projektem było podobnie, inne były tylko metody i materiały. Rzadko się bowiem zdarza, aby zespół stylistów i inżynierów,  już na samym wstępie  projektu, założył sobie najtrudniejsze cele.  Chodziło o uszczknięcie zbędnych kilogramów, ale nie za wszelką cenę. Przecież strefy kontrolowanego zgniotu nie mogły ucierpieć w przypadku kolizji, a lekkie podłużnice zwijać się w harmonijkę, jak kiedyś w chińskich klonach.

Czy to sie udało? Naszym zdaniem z nawiązką. Kompaktowe nadwozie jest nie tylko lekkie, ale zaprojektowane tak, aby rygorystyczne testy Euro NCAP zaliczyć na pierwsze śniadanie.

Na uwagę zasługuje aluminiowa,  przednia  belka  pochłaniająca  energię zderzenia, przednia  rama pomocnicza, laserowe  spawy  dachu, czy zastosowanie na szeroką skalę paneli ze stali o bardzo wysokiej i ultra-wysokiej wytrzymałości na rozciąganie. Dzięki tym  wszystkim zabiegom udało się uszczknąć aż 110 kg w stosunku do protoplasty (207 z silnikiem 1.4 HDi). Dociekliwi zauważą, że w stosunki do jednostki benzynowej 1.6 poprzedniej generacji zredukowano masę o 173 kg. Nie sprawdzaliśmy czy dokładnie tyle, ale lekkie nadwozie istotnie imponuje zwrotnością w slalomie, brakiem podatności na turbulencje powietrza, czy niemal neutralną charakterystyką w szybko pokonywanych zakrętach. Jesteśmy przekonani, że z uśmiechem na... kracie wlotu powietrza zaliczy testy Euro NCAP.

W środku, jak dobrym gabinecie kosmetycznym Ireny Eris
Już pierwsze odblokowanie ryglowanych drzwi informuje kierowcę, że technicy od akustyki postarali się bardziej niż zwykle. Fotele nie tylko wyglądają ergonomicznie, ale są ergonomiczne i dopracowane w każdym calu; do tego wzorcowe trzymanie boczne i możliwość regulacji wysokości siedziska. Deska rozdzielcza typu head-up jest nowatorska,  wykonana wyjątkowo poprawnie, z dobrych materiałów. Pasowanie elementów nie budzi obaw, nic nie skrzypi na osiedlowych wybojach, nic nie wypada  z... kieszeni licznych schowków.

Ortodoksi przyczepią się do wieńca kierownicy, zasłaniającego nieco prędkościomierz i obrotomierz.  Cóż, będą mieli rację, ale można to zaliczyć do mniej istotnych mankamentów, nie wpływających na dobry odbiór całości. Ideałów nadal nie ma, tym bardziej idealnych samochodów, a te co za takie uważamy okazują się pospolite, jak niektórzy ludzie bez kręgosłupa.

W porównaniu do protoplasty, zauważalny  jest komfort jazdy na tylnych siedzeniach. Konstruktorom udało się wyczarować więcej miejsca na nogi dla teściowej;  jak wyliczyli księgowi aż 50 mm więcej na kolana,  zwykle szorujące o oparcie fotela kierowcy. Z niedowierzaniem patrzyliśmy na naszego „anioła stróża” (czytaj: pana Łukasza, doradcę handlowego), jak bezproblemowo usadowił się na tylnej kanapie i nawet… nie przygniótł  kantów od spodni.  

Składanie tylnego, asymetrycznego siedzenia też nie nastręcza żadnego problemu. Do tego słuszny bagażnik o pojemności 311 ddm (285 ddm wg VDA). Po rozłożeniu tylnych siedzeń można wyczarować 1152 ddm (1076 wg VDA). Na kolejną pochwałę zasługuje wyposażenie bagażnika w pełne koło zapasowe (chowane klasycznie ), a nie podwieszane pod podłogą.

Zawieszenie – sportowa charakterystyka, ale…
Z przodu zastosowano quasi kolumny McPhersona, z tyłu belkę  sztywną wraz ze sprężynami i amortyzatorem o zmiennej charakterystyce tłumienia. Jak to działa? Na asfalcie znakomici, na kostce i wyboistej,  jak szwajcarski ser nawierzchni  - nieco gorzej. Słyszalne są stuki pochodzące z niewytłumionego zawieszenia. Co to oznacza, że prototypowa autko nie jeździło wcześniej na polskich drogach.

- Dzięki precyzyjnemu dostrojeniu układu oraz obniżeniu masy pojazdu udało nam się w modelu 208 podnieść komfort jazdy bez uszczerbku na doskonałych właściwościach jezdnych znanych z 207 – powiedział  Xavier Chiron, manager ds. charakterystyki zawieszenia i kół modelu 208

Układ kierowniczy wyjątkowo precyzyjny z tzw. progresją. Mały, niemal sportowy wieniec kierownicy, spłaszczony w dolnej części i ergonomicznie dobrana jego grubość zachęca do stałego kontaktu z delikatną skórą (zwracamy uwagę na staranne ręczne szycie).

Skrzynia biegów – poprawna, o długich przełożeniach
Skrzynia biegów o pięciu przełożeniach  nie ma problemów z przeniesieniem maksymalnego momentu 160 Nm. Wyczuwalne jest jednak stosunkowo długie przełożenie. Wsteczny bezproblemowo wskakuje na swoje miejsce. Zabrakło nam jedynie wyświetlacza zapiętego biegu. 
Jeśli chodzi o jednostkę napędową, to kolejne peany należą się na wstępie. Cicha, dobrze wytłumiona, a przede wszystkim elastyczna. Moc 120 KM w zupełności wystarczająca do zmykania pod światłami. Ale w przypadku Peugeota, to już klasyka. 

Hamulce –adaptacyjne hamowanie w standardzie 
Inżynierowie od układów hamulcowych także dobrze odrobili zadanie domowe, a  księgowi nie protestowali. W wyposażeniu standardowym,  we wszystkich wersjach oferowanych w Europie znajdziemy układ ESP nowej generacji. Jego atuty podkreślają systemy współpracujące takie jak: ASR (kontrola trakcji), CDS (kontrolę stabilności), AFU (wspomaganie nagłego hamowania) oraz REF (elektroniczny rozdział siły hamowania). Układ ESP może zostać wyłączony przez kierowcę jedynie w najmocniejszej wersji 1.6 THP 156 KM.

Bezpieczeństwo czynne i bierne – bez kompromisów
Nowa "dwieścieósemka"   prezentuje najwyższy poziom bezpieczeństwa czynnego i  biernego -  tak zachwalają konstruktorzy. Przekonamy się już wkrótce podczas badania specjalistów z Euro NCAP.

Peugeot 208 został wyposażony w dwie czołowe poduszki powietrzne, dwie boczne z przodu, dwie kurtyny powietrzne oraz dwa  mocowania Isofix z 3-punktowymi miejscami kotwiczenia z tyłu.  Inne elementy (m.in. aktywny podnóżek, kolumna kierownicy łamana w razie wypadku, sworzeń blokujący, gwarantujący połączenie pomiędzy drzwiami i środkowym słupkiem) ograniczają konsekwencje zderzenia i znacząco pomagają chronić pasażerów.

Kolejna niespodzianka to zaawansowane systemy wybiegające w przyszłość. Nowy Peugeot 208 czerpie z doświadczenia marki pełną piersią, w zakresie bezpieczeństwa "trzeciego stopnia" oferując (w zależności od wersji):  usługi Peugeot Connect SOS i Peugeot Connect Assistance bez dodatkowej opłaty i ograniczeń czasowych.

Pod koniec roku Peugeot 208 otrzyma jeszcze system   „asystent parkowania”. Koperta czy parkowanie tyłem, to ma być  bułka z masłem. W testowym modelu mieliśmy bardzo dobry system nawigacji satelitarnej Garmina. Bardzo czytelny i duży ekran,  z dokładną  mapą Polski doprowadzi każdego kierowcę   nawet  pod tzw. numer. Niestety, na schody już nie wjedzie, może w następnym wcieleniu!

Podsumowanie: bardzo udany debiut, staranne wykonanie i silniki projektowane przy udziale  inżynierów BMW nobilitują Peugeota. Praktycznie nie stwierdziliśmy wielu wad podczas pierwszej jazdy. Oznacza to, że kompakt mocno zainteresuje fanów nie tylko francuskiej marki. Naszym zdaniem ma bardzo dobrze skalkulowaną cenę (najtańsza wersja 3D 39.900 zł), śliczną linię nadwozia, sporo miejsca w środku, dobrą widoczność w każdym kierunku i bogate wyposażenie.  Mówiąc wprost, jest gotowy na rywalizacje z niemiecko-japońską i koreańską konkurencją.

Nasza wersja testowa Allure 1.6 VTi 120KM 5D kosztuje 59.500 zł, 1.4 VTi 95 KM 55.400 zł a wersja Active 5D 42.900 zł. Więcej informacji znajdziesz u swojego dealera lub kliknij tu: nowy Peugeot 208  

Zalety: śliczny design nadwozia, dynamiczny i cichy silnik, gładka skrzynia biegów, pojemny  bagażnik, dużo miejsca  w środku, ergonomiczne fotele, dobra cena wersji podstawowej, transparentny układ kierowniczy, skuteczne hamulce, bogate wyposażenie
Wady:  stuki zawieszenia, tylko 2-letnia gwarancja,  innych szukamy

Od redakcji: redakcja autoflesz.com dziękuje Prezesowi  Marcinowi Rycickiemu za desygnowanie Peugeota 208 do pierwszej jazdy. Nie stosowaliśmy żadnej taryfy ulgowej, kompakt zasłużył na tak wysokie oceny. A choroby, zwłaszcza wieku dziecięcego,  zdarzają się  w kazdej rodzinie.

{nice1}


01_dsc7933
01_dsc7933
02_kg_dsc6233_outlander_new_old_900
02_kg_dsc6233_outlander_new_old_900
03_dsc7924
03_dsc7924
04_dsc7925
04_dsc7925
05_dsc7926
05_dsc7926
06_dsc7928
06_dsc7928
07_dsc7927
07_dsc7927
08_kg_dsc6242_iulander_new_tank_900
08_kg_dsc6242_iulander_new_tank_900

Publish modules to the "offcanvas" position.