To już nasz drugi kontakt z jednym z najciekawszych modeli w Grupie Volkswagena – Skoda Superb Laurin & Klement. Po raz pierwszy mogliśmy zobaczyć tę wyjątkowo ekskluzywną limuzynę podczas niedawnego MotoClassic Wrocław 2019 na zamku Topacz. Już wtedy zrobiła na nas spore wrażenie. Dziś mogliśmy odbyć pierwszą jazdę, dzięki ASD Włodzimierz Bieranowski w Bydgoszczy. Dziękujemy!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
To już trzecia generacja i nowe tchnienie projektantów, już bez Josefa Kabana. Wcześniej pod maską był montowany udany silnik Diesla 2.0 160 KM, dziś moc podniesiono do 190 KM i zadbano jeszcze bardziej o ekologię. Na dziś silnik ten spełnia normę Euro 6d- TEMP, dzięki optymalizacji procesu spalania i wtryskowi płynu Ad- Blue (wlew pod klapką tankowania ON, zbiornik 10 l).
Zmian jest tu sporo, a wyjątkowo udany design i sportową kreskę nadwozia wyczarował zespół pod kierunkiem Oliviera Stefaniego, który zajął miejsce wspomnianego Josefa Kabana. Naszym zdaniem zamiana miejsc bardzo dobrze wpłynęła na cał grono kreatywnych stylistów z Kvasin.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Pierwsza jazda
Nie możemy mówić, że poznaliśmy ten model do samego końca, podczas dłuższej eksploatacji w rożnych warunkach klimatycznych. Niemniej, trudno wyhaczyć słabe punkty na pierwszej jeździe, znacznie więcej jest zalet.
Naszym zdaniem Skoda jest gotowa na podjęcie rywalizacji z całą koalicją od lat okupującą najwyższe miejsca rankingowe na drabince sprzedaży i zadowolenia klientów (Mercedes-Benz, Audi, Volvo, Lexus czy BMW). U tych największych ikon motoryzacji liczy się prestiż, bezpieczeństwo i nieodłaczny komfort. A Superb Laurin & Klement? Cóż, jedynie czego nie ma, to brak prestiżu, ale Lexus - przynajmniej na początku kariery – też go nie miał, a dziś odnosi same sukcesy.
No dobrze, zatem co proponuje najnowsza Skoda Superb w najbogatszej wersji. Zacznijmy od tego, co jeszcze do niedawna było wyznacznikiem aut klasy premium – może to trywialne, ale... trzaśnięcie drzwiami. Tu czujesz, że masz solidny przedmiot, jak w limuzynie Donalda Trumpa. Fakt, nie ma podwójnych szyb i pancernej podłogi, ale za to drzwi domykają się za pierwszym razem, a duży prześwit sprawia, że limuzyna nie zawiśnie na progu ambasady USA w Dublinie (jak „Bestia" Obamy w 2011 r.). Zatem, nie ma tu jedynie systemu domykania jak w Lexusie czy Audi (aczkolwiek klapa obszernego bagażnika domyka się po naciśnięciu przycisku).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Elektryczna regulacja fotela kierowcy i dość wysoka pozycja za kierownicą to już norma w tej klasie pojazdów, w Skodzie mamy świetnie wyprofilowane fotele ze skóry z ładnym logo Laurin & Klement. Do tego praktyczna kierownica (podobna do tej z serii 3 BMW), obszyta delikatną skórą (profesjonalna kostka), profilowana (z tzw. bicepsami).
W środku cicho, przestronnie, zauważalny luksus i bardzo dobre wykonanie detali. Do tego bardzo dobrej jakości materiały i pasowania elementów – można powiedzieć, że to już klasa Audi.
Zawieszenie, z tyłu wielowahaczowe (multilink) i napęd 4x4, to gratka nie lada, zimą wręcz nieodłączny atrybut kierowcy. Jak zawsze bardzo dobre opony letnie Continental ContiSport Contact 235/45R18 (przyczepność na mokrej „A”, efektywność paliwowa "E”, poziom halsu 71 dB). Zauważyliśmy jednak, iż efektywność paliwowa tych opon nie jest najmocniejszym atrybutem, jak np. Michelin Energy, być może dlatego komputer zanotował 10,7 l/100 km. Trochę dużo (producent podaje 6,1 l/100 km), albo poprzedni kierowca jeździł „na odcięciu”.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Bardzo dobrym rozwiązaniem jest tu możliwość wyboru zobrazowania ekranu kierowcy, można dla przykładu – pomiędzy prędkościomierz i obrotomierz - wstawić jednym ruchem palca nawigację GPS. Znamy to z Passata czy Citroena, przydatny gadżet, innowacyjność, a przede wszystkim dobra widoczność w słoneczne dni. Mapa jest dość aktualna, jedynie ograniczenia prędkości są nieco inne, od tych montowanych przez drogowców.
Kolejny bardzo dobry element wyposażenia to system audio renomowanej firmy Canton.* Postanowiliśmy nieco dłużej posłuchać, a w efekcie ocenić ten system audio.
*/ niemiecka firma z wieloletnim doświadczeniem w konstruowaniu zestawów domowych i samochodowych, która zaprojektowała wcześniej nagłośnienie specjalnie do Octavii (wzmacniacz 10- kanałowy o mocy 570W), do tego surround i DSP.
System brzmi przyzwoicie, a „Królowa łez” Agnieszki Chylińskiej jak na koncercie, basy są dobrze zrównoważone, choć perkusja (a raczej perkusista) nie gra jak na koncercie, dość płaska barwa i słaba scena. Wokal Chylińskiej uznany za jeden z najlepszych w Polsce, jak zawsze – agresywny.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Silnik – mógłby być bardziej oszczędny
Silnik 2.0 TDI 190 KM z systemem common rail, to znana już jednostka, ale o podkręconej mocy i spełniająca ortodoksyjne przepisy w zakresie emisji spalin. Już przy 3500 obr./min produkuje moc maksymalną, zaś w przedziale 1750-3250 obr./min dysponuje aż 400 Nm! To niemal tyle ile produkowało kultowe bmw 320d E46 po chiptuningu. Jednak przewaga turbodiesla koncernu z Monachium jest zauważalna, szczególnie w kwestii zużycia paliwa – średnie zużycie ON motoru M57 to 5,7-6,0 l/100 km. Dodajmy, to było 14 lat temu! Trudno się zatem dziwić, że model E46 bmw 320d jest tak popularny.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Sporo zrobiono dla poprawy emisji NOx i pozostałych składników szkodliwych w spalinach, wprzęgając do systemu znane od dawna opracowanie z jednostek wagi ciężkiej. Pomysł opiera się na zmodernizowanym systemie SCR (selektywnej redukcji katalitycznej) w silnikach serii EA288. Najważniejszą ideą tego rozwiązania jest użycie dwóch wtryskiwaczy AdBlue. Jeden z nich umieszczony jest zaraz za silnikiem, gdzie spaliny mają ponad 500 stopni Celsjusza (czasem więcej), drugi wtryskiwacz zamontowano w katalizatorze SCR, działającym w niższej temperaturze. W mniejszej emisji CO2 i NOx pomaga bardzo wysoki wtrysk ON pod ciśnieniem 2200 barów. Ciekawostką jest tu sterowanie turbosprężarki (VNT Technology, zmienna geometria łopatek) za pomocą silniczka elektrycznego. Z kolektorem dolotowym zintegrowano intercooler, który ma własny obieg cieczy chłodzącej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / silnik Diesla o słusznej mocy i kilku ciekawostkach konstrukcyjnych, zwarty i znacznie "odchudzony", genialny moment obrotowy, układ start & stop działa intuicyjnie, ale zużycie ON ciut za wysokie, dużą wagę przyłożono do niskiej emisji NOx...
Wlew płynu AdBlue (pod jedną klapką z otworem tankowania ON) wystarcza na 15000 km (2 zł/ litr, poj. zbiorniczka 10 l ).
Dwusprzęgłowa skrzynia biegów (7-biegowa) pracuje wzorowo i całkiem szybko, z możliwością wybierania sekwencyjnego (ale pakiet z łopatkami przy kierownicy wymaga dopłaty). Ciekawie robi się wtedy, gdy użyjemy magicznego przycisku MODE – zmiana trybu i charakterystyki auta (Driving Mode Select) tj. komfort lub tryb sportowy. Poczujecie 190 KM, hydromagnetyczne amortyzatory z regulacją twardości (do wyboru Eko, Normal i Sport). Jednym słowem komfort jak w Audi czy Lexusie.
Ciekawostki
Pierwsza ŠKODA SUPERB została wprowadzona na rynek w 1934 roku jako jeden z trzech zupełnie nowych modeli o innowacyjnym wzornictwie i z nowatorskim zawieszeniem. Przestronne nadwozie z łatwością mieściło aż siedem osób, a moc silnika była przenoszona na tylną oś za pomocą 4- biegowej ręcznej skrzyni. Po kilku modernizacjach, SUPERB pojawił się również z 4- litrowym, 8-cylindrowym silnikiem ohv o mocy 96 KM. Podczas II wojny światowej zaprojektowano także model 1600 Superb przystosowany do celów wojskowych, w tym około pięć prototypów z napędem 4x4. Z niepotwierdzonych informacji wiemy, że sam Adolf Hitler, który nie miał prawa jazdy, chciał mieć w swoim garażu ten model. Po wyzwoleniu produkcja modelu była kontynuowana w odnowionej wersji w fabryce w Kvasinach.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W 2001 roku, po 50 -letniej przerwie, ŠKODA ponownie wkroczyła do klasy biznes, prezentując nowy model SUPERB na Międzynarodowym Salonie Samochodowym we Frankfurcie. Ta pełna wdzięku limuzyna zadziwiła wszystkich ilością miejsca dla pasażerów z tyłu. Największy model ŠKODY uzyskał również uznanie dzięki dbałości o detale, jak i miejsce na... parasol w tylnych drzwiach. Dopiero w kolejnych latach, Rolls-Royce Phantom - szczyt luksusu – podążył za tym przykładem.
Ad voce wyposażenia - Laurin & Klement. Modyfikacje objęły przednią i tylną część auta, a wnętrze zostało zaprojektowane na nowo. Silnik 1.9 TDI otrzymał większą moc, podniesioną ze 105 KM do 115 KM.
2008-2015 -druga generacja modelu SUPERB została zaprezentowana podczas Salonu Samochodowego w Genewie w 2008 roku. Podczas gdy poprzednia wersja oferowała imponującą ilość miejsca, nowy model dodał do tego liczne inteligentne rozwiązania, aby uczynić korzystanie z samochodu łatwiejszym i przyjemniejszym na co dzień. Ten SUPERB wyróżniał się na tle konkurencji przede wszystkim opatentowanym systemem otwierania pokrywy bagażnika Twin Door (oferując możliwość otwarcia piątych drzwi jak sedan lub liftback), inteligentnym napędem na cztery koła ze sprzęgłem typu Haldex IV generacji, a także adaptacyjnymi reflektorami bi-ksenonowymi. Wszystko to, w połączeniu z jeszcze większą przestrzenią we wnętrzu i olbrzymim bagażnikiem sprawiło, że SUPERB stał się samochodem bezpośredniej konkurencji w swojej kategorii cenowej. Pozostało tylko czekać z niecierpliwością, ponieważ SUPERB został zaprezentowany po raz pierwszy na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie w 2009 roku.
Z wyjątkiem prestiżowego 6 -cylindrowego silnika benzynowego, wszystkie jednostki napędowe były turbodoładowane, a rolę automatycznej skrzyni biegów pełniła dwusprzęgłowa przekładnia DSG. Z biegiem czasu oferta poszerzyła się o ekonomiczną wersję GreenLine, najwyższej klasy wyposażenie LAURIN & KLEMENT, a także wariant Outdoor na bezdroża.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.4 bagażnik największy w klasie, zamykany przyciskiem umieszczonym w górnej krawędzi - nie jest to typowy sedan tylko w. liftback (bardzo łatwy dostęp do przedziału ładunkowego)
Facelifting tej generacji nastąpił w 2013 roku i był znacznie odważniejszy niż w pierwszym pokoleniu auta. Tym razem SUPERB otrzymał kreskę nadwozia zgodne z nowym językiem designu marki, a także odnowione wnętrze i nowe logo. Model wzbogacił się o wiele przemyślanych rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa i komfortu. Innowacje obejmowały także adaptacyjne reflektory bi-ksenonowe z LED- owymi światłami do jazdy dziennej, asystenta kierowcy wykrywającego zmęczenie oraz automatycznego asystenta parkowania w wersji 2.0. Udoskonalono także system Twin Door, w którym „liftback” i „sedan” miały swój własny przycisk do otwierania pokrywy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Najnowsza generacja - 2015, obecnie
Po siedmiu latach produkcji, SUPERB II generacji ustąpił miejsca następcy. Nastąpiła także zmiana na stanowisku głównego stylisty koncernu, do BMW odszedł Josef Kaban. Trzecia odsłona flagowego pojazdu została oparta na wartościach, które docenili kierowcy ponad miliona sprzedanych egzemplarzy modelu SUPERB (produkowanych już od 2001 roku). Z dumą projektanci czeskiego producenta podkreślają, że nadal najważniejsza jest tu przestrzeń - nieporównywalna z żadnym innym autem w segmencie. ŠKODA SUPERB III generacji została poprawiona pod względem szerokości i wysokości wnętrza, a także pojemności bagażnika, choć przyznajmy, bossowie Volkswagena z opóźnieniem pozwalają na wprowadzenie najnowszych rozwiązań i najmocniejszych silników. Rzecz zrozumiała, nikt nie chce, aby marka zależna produkowała lepsze i tańsze samochody.
Wybrane elementy wyposażenia podstawowego Laurin & Klement:
- system nawigacji satelitarnej COLUMBUS (DVD, 2 wejścia SD,USB, MPS, obsługa głosowa, Wi-Fi, dysk twardy),
- Lane Assist + Side Assist,
- zawieszenie adaptacyjne DCC wraz z Driving Mode Select +personalizacja,
- Climatronic – automatyczna regulacja 3-strefowa z regulacją elektroniczną,
- Sound System Canton, 12 głośników, wzmacniacz 610W,
- tapicerka skórzana Laurin&Klement (skóra naturalna + s. ekologiczna),
- reflektory główne LED Top Matrix,
- tylne światła LED Top z dynamicznymi kierunkowskazami.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Niestety dużo opcji płatnych dodatkowo, jak:
- pakiet Simply Clever – 1000 zł (gniazda 230 V, dodatkowy port USB czy uchwyt na iPhone’a),
- hak holowniczy składany - 3600 zł,
- podgrzewana przednia szyba – 1250 zł,
- boczne poduszki powietrzne dla zewnętrznych miejsc tylnej kanapy 1350 zł,
- Virtual Cocpit – cyfrowy zestaw wskaźików – 1850 zł,
- Park Assist – 1500 zł,
- elektrycznie sterowane okna dachowe – 4600 zł,
- Adaptive Cruise Control (adaptacyjny tempomat do 210 km/h z ogranicznikiem prędkości) – 3100 zł,
- czy trójramienna, podgrzewana kierownica z łopatkami do zmiany biegów (dla skrzyni DSG) – 1000 zł.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Podsumowanie – nie było zaskoczenia, gdy testowaliśmy poprzednią generację po liftingu, zachwytów nie było końca. Skoda Superb ciągle pnie się w górę, jak polskie siatkarki, ale czy to już klasa premium? Volkswagen Passat już pewnie czuje kąsanie po łydkach, a Opel Insignia dostaje gęsiej skórki. Dlaczego? O to warto zapytać Polaków, którzy od dobrych kilku lat uwielbiają Skodę. Jest tak popularna (wprawdzie najbardziej Octavia i Fabia), jak zakupy w internecie. Do tego największy bagażnik w klasie (660 l), luz na tylnej kanapie, zaawansowane systemy informatyczne i bezpieczeństwa na pokładzie - nawet Mercedes-Benz klasy E nie daje rady... Komfort i wykorzystanie przestrzeni na najwyższym poziomie, a najważniejsze systemy bezpieczeństwa, światła LED Top Matrix, sprawdzony system 4x4 ze sprzęgłem Haldex czy programowanie twardości zawieszenia – wszystko to rozpala namiętności. Ponadto III generacja Skody Superb (a w zasadzie trzecia i pół) otrzymała najnowsze systemy wspomagające kierowcę, takie jak: Emergency Assist, asystent pasa ruchu, asystent parkowania czy Side Assist, który wykrywa pojazdy znajdujące się w odległości aż do 70 m w martwym polu lusterka - to już zalążek klasy premium.
Niestety cena już nie jest konkurencyjna – 175.250 zł, do tego tylko 2-letnia gwarancja (ale można wykupić pogwarancyjny pakiet - 4 lata lub 60 tys. km). Nie jest to samochód głównie do miasta - zwłaszcza zakorkowanego - jak Warszawa, Łódź czy Bydgoszcz, ale jeśli wybierzesz Skodę Superb urlop z rodziną spędzisz w komfortowych warunkach, a logo Laurin & Klement każdy zauważy pod światłami.
- przeczytaj także:
- Jednak mieliśmy rację – silniki Diesla znów wracają do łask!
- Używane: Skoda Superb 2.0 TDI 140KM, luksus w czeskim wydaniu
- Najlepsze silniki Diesla w klasie 1600-3000 ccm
- Nowa Skoda Superb 2.0 TDI 170KM DSG - raz jeszcze zatańczy w "Tańcu z gwiazdami"
redakcja autoflesz.com![]()