Nowa Toyota Yaris - minisesja zdjęciowa i pierwsza jazda

Mieliśmy przyjemność odbycia minisesji fotograficznej z najnowszą Toyota Yaris, która zadebiutuje w polskich salonach 11 września, a później będzie gwiazdą podczas „Dni otwartych”. Model ten, to już czwarta generacja, która  na początku występuje w wersji hybrydowej 1.5 Hybrid 116 KM oraz z jednostką benzynowa 1.5 Dual Force 125 KM. Dziękujemy panu Maciejowi Bednarskiemu z ASD TOYOTA-Bednarscy w Toruniu za możliwość wykonania  sesji zdjęciowej i pierwszej jazdy.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Nowa Toyota Yaris to kolejna perełka w stajni największego producenta aut na świecie, producenta zajmującego 5-6 miejsce w rankingu Best Global Bands (najbardziej wartościowe marki na świecie). Nowy model powstały na zmodernizowanej płycie podłogowej TNG-A (teraz GA-B) dostał nie tylko przestronniejsza wnętrze, ale także poprawiono nastawy zawieszenia, dopasowano ergonomiczne fotele przednie dla kierowcy potrzebującego jeszcze więcej komfortu (szczególnie dla kręgosłupa), zmieniono dość radykalnie  deskę rozdzielczą z tubowymi wskaźnikami (prędkościomierz i obrotomierz), jak również mocniej uwypuklono sportową kreskę nadwozia (mocno nadmuchane nadkola przednich i tylnych błotników, jak w usportowionych modelach bmw), a tylne lampy zespolone zaprojektowano tak, jak w doskonale sprzedającym się modelu C-HR.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Warto jeszcze dodać, że Toyota dopiero w czerwcu uruchomiła seryjną produkcje tego modelu, tuż po odmrożeniu obostrzeń przypisanych do COVID-19. Dlatego ten model który wchodzi do polskiej sprzedaży może się różnic detalami od wersji przedseryjnej.

Dziś sporo zdjęć z pierwszej minisesji, jak również pierwszej jazdy tym ważnym dla japońskiego koncernu modelem.  Jeśli pytacie o cenę to wersja z silnikiem benzynowym, 1,5- litra (produkowany w Polsce) została wyceniona na 58.900 zł (to cena podstawowa), zaś wersja już zamówiona dla konkretnego klienta, pokazanego na zdjęciach  – 74.800 zł.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Wersja 1.5 Hybrid kosztuje odpowiednio: 76 900 zł (Active), 77 900 zł (Comfort), 88 900 zł (Selection Elegant i Selection Style) oraz 89 900 zł (Premiere Edition).

Wyposażenie wersji podstawowej  Active:

  • przednie i boczne poduszki powietrzne kierowcy i pasażera z możliwością dezaktywacji;
  • kurtyny powietrzne;
  • centralne poduszki powietrzne pomiędzy kierowcą a pasażerem (w pierwszym rzędzie);
  • 15-calowe felgi stalowe z oponami 185/65 R15 (wersja hybrydowa którą jeździliśmy 195/55R16 Continental);
  • zapasowe koło dojazdowe (napęd hybrydowy);
  • klimatyzacja manualna (silniki benzynowe);
  • klimatyzacja automatyczna jednostrefowa (napęd hybrydowy);
  • układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem wykrywania pieszych i rowerzystów;
  • układ zapobiegania kolizjom na skrzyżowaniach;
  • asystent utrzymania pasa ruchu (LTA);
  • automatyczne światła drogowe (AHB);
  • układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA);
  • system wykrywania zmęczenia kierowcy (SWS);
  • inteligentny tempomat adaptacyjny (IACC);

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / wersja  Selection Style 74.800 zł

  • systemy wspomagające działanie układu kierowniczego, hamulcowego i zawieszenia (ABS, EBD, BA, VSC, TRC, EPS);
  • system wspomagający pokonywanie podjazdów (HAC);
  • system monitorowania ciśnienia w oponach (TPMS);
  • alarm fabryczny;
  • elektrycznie regulowane podnośniki szyb przednich;
  • elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne;
  • centralny zamek;
  • multifunkcyjna kierownica z obsługą systemów multimedialnych;
  • regulacja kolumny kierownicy w dwóch płaszczyznach;
  • światła główne w technologii projektorowej;
  • tapicerka materiałowa;
  • system multimedialny Toyota Touch 2 z 7-calowym kolorowym ekranem dotykowym;
  • port USB System Bluetooth umożliwiający bezprzewodową łączność z telefonem Interfejs Android Auto, interfejs Apple CarPlay;
  • usługi łączności Toyota Connected Car;
  • czy obsługa stacji radiowych w technologii cyfrowej (DAB) /źródło: dane producenta/

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Pierwsze wrażenia z jazdy
Kiedyś wzorcem  w klasie miejskich kompaktów był Volkswagen Polo, dziś konkurencja ciśnie liderów, być może dlatego powstają taki ciekawe modele jak właśnie  nowy Yaris. Choć jest nieco krótszy (zaledwie 5 mm), ale przybyło mu muskulatury (50 mm szerszy) i obniżono wysokość hatchbacka (o 40 mm). Racjonalnie poszerzono jednak rozstaw osi, co pozytywnie wpłynęło na rozkład środka ciężkości i prowadzenia auta. Zauważyliśmy też,  że pasażer nawet słusznego wzrostu (powyżej 180 cm) nie powinien mieć problemu z wysiadaniem z tylnej kanapy, a nasza piękna modelka – pomimo  odsuniętego fotelu kierowcy – miała jeszcze sporo wolnego miejsce na kolana. To bardzo dobry projekt i jeszcze lepsze wykonanie – dodajmy, iż jeździliśmy wersją hybrydową, gdzie akumulatory niklowo-wodorkowe są umieszczone pod tylnym siedzeniem.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Hybrydowy Yaris 1.5 116 KM jest teraz autem całkiem dynamicznym (9,7 s od 0-100 km/h), znacznie lepiej trzymającym się nawierzchni (porywiste wiatry nie są dla niego problemem). Bardzo pozytywnie oceniliśmy  też bezstopniową skrzynię biegów e-CVT. Nie huczy podczas wyrównywania prędkości, jest szybka, a co najważniejsze niemal niezniszczalna (prosta konstrukcja wspomagana elektroniką). Silnik pracuje w cyklu Atkinsona, ma większa sprawność podniesioną  do 40 proc. co zmniejsza zużycie paliwa i emisje C02.

Warto zauważyć, że nowy silnik benzynowy Toyoty (3- cylindrowy, zmienne fazy rozrządu)  produkowany w Polsce ma stosunkowo duży stopień sprężania 14:1, filtr GPF i obiecujące zużycie paliwa (więcej napiszemy po teście redakcyjnym). Nowy Yaris jest znacznie bardziej dynamiczny i wyciszony w środku. Być może  dlatego Tommi Mäkinen wybrał tę wersję do rywalizacji w RMŚ. Rajdowa Yaris WRC ma ponad 300 KM, a sprint do setki załatwia  w niecałe 3,7 s. Ten sportowy potworek jest stworzony pod Sebastiana Ogiera, który znów ma dać Toyocie zwycięstwo  w formule WRC.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Czy Nowy Yaris ma jakieś słabe punkty?
Z pewnością, ale nie to było celem naszej pierwszej wizyty w ASD Toyota-Bednarski. Chcieliśmy zaprezentować ten model w minisesji fotograficznej, za co już dziękujemy Pani Arletcie Sowińskiej z toruńskiego Salonu. Ale  jeśli mamy ponarzekać, to tak naprawdę nie ma na co. Owszem przydałaby się pokrywa silnika, bo nadal wszystkie kabelki, połączenia są na wierzchu i sprawiają wrażenie kulturowego galimatiasu. Przydałoby się także pełnowymiarowe koło zapasowe, ale producent wybrnął z tego proponując zestaw naprawczy w wersji benzynowej lub kolo dojazdowe dla wersji hybrydowej. Nadal wykorzystano niezniszczalny pręt do podporu pokrywy silnika...

I to wszystko? Tak, bo największą wadą tego modelu jest brak wad...

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/  napęd hybrydowy 1.5 VVT-i  116 KM, zużycie paliwa  w cyklu NEDC 3,8-4,9 l/100 km

Nowy Yaris jest  produkowany w Europie, w fabryce Valenciennes - Toyota Motor Manufacturing France.  Przypomnijmy, że wdrożenie technologii produkcji płyty TNGA i opracowanie linii produkcyjnych opartych na zmodernizowanej platformie GA-B wiązało się z inwestycjami na poziomie ponad 300 mln euro. Obecnie, to jedno z najlepiej zabezpieczonych przed korozją aut o nikłym  bagażu usterkowości, z 3- letnią gwarancją.*

*/ samochody Toyoty objęte są 3-letnią gwarancję obejmującą elementy mechaniczne (za wyjątkiem części zużywających się eksploatacyjnie), 5-letnią gwarancją na system hybrydowy oraz 12-letnią gwarancję na perforację korozyjną (nie dotyczy samochodów użytkowych). Ponadto producent udziela 10-letniej gwarancji na akumulatory hybrydowe.
Wedle najnowszych planów Toyota w 2025 roku zamierza sprzedać około 5,5 miliona zelektryfikowanych aut (z napędem hybrydowym, plug-in), a w tym około miliona aut w pełni elektrycznych (napędzanych ogniwami paliwowymi lub bateriami nowego typu.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Wyposażenie wersji Selection Elegant – od 74 800 zł, obejmuje wyposażenie wersji Comfort oraz dodatkowo:

  • felgi ze stopów lekkich z oponami 205/45 R17 (w wersji bazowej Continental Contact6),
  • automatycznie ściemniające się lusterko wsteczne,
  • klimatyzacja automatyczna dwustrefowa,
  • uruchamianie silnika przyciskiem START-STOP;
  • system bezkluczykowego dostępu do samochodu;
  • światła do jazdy dziennej w technologii LED;
  • światła główne w technologii LED (Basic LED);
  • automatyczna regulacja świateł głównych;
  • światła przeciwmgielne w technologii LED;
  • tylne światła w technologii LED (wzorowane na C-HR);
  • dach w kolorze białym;
  • cyfrowy prędkościomierz i obrotomierz;
  • wykończenie drzwi materiałem Felt Fotele z profilowanym podparciem bocznym;
  • regulacja wysokości fotela pasażera pierwszego rzędu siedzeń;
  • podgrzewane fotele kierowcy i pasażera (napęd hybrydowy);
  • tapicerka materiałowa z elementami skóry (ekologicznej) w kolorze beżowym;
  • system multimedialny Toyota Touch2 z 8-calowym kolorowym ekranem dotykowym + 6 głośników JBL.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Od redakcji: praktycznie od trzech lat Toyota Yaris odnosi sukces w rankingach sprzedaży na polskim i europejskim rynku. Tuż za nią jest nowa Corolla. Warto w tym momencie uświadomić sobie, że czwarta generacja kompaktowego Yarisa - dojrzałego i bardzo dobrze wyposażonego - może odebrać część klientów marzących tylko o kultowej Corolli. Podobny dylemat ma Skoda, która promuje najnowsza Octavię, ale Skoda Kamiq już ma zaprzysiężoną grupę fanów czekających (po kilka miesięcy) na odbiór tego b. udanego modelu.

Co więcej, Toyota Yaris była i nadal jest najchętniej kupowanym kompaktem segmentu B w Polsce w tym szczególnym (pandemicznym) roku. Najnowszy model ma wiele zmian, udaną gamę silników,  bardzo dobrze ocenioną skrzynię biegów e-CVT (wersja hybrydowa) i nikłą bezawaryjność. To z całą pewnością kolejny hit sprzedaży, który już wywołał gęsią skórkę u całej konkurencji (z Hyundaiem i20 na czele). Przypomnijmy, że wznowienie produkcji tego modelu dokonało się  dopiero na początku czerwca, a oficjalna polska premiera on line odbyła się 24 sierpnia br. Mówimy o tym dlatego, że większość zamówionych modeli, jak ten w ASD Toyoty w Toruniu już...  sprzedano. Taki boom na limitowane wersje modeli ma tylko Ferrari, Lamborghini, a ostatnio Lexus (LC 500).

Na koniec, raz jeszcze dziękujemy Panu Maciejowi Bednarskiemu, kierownikowi działu sprzedaży TOYOTA-Bednarscy w Toruniu i Pani Arletcie Sowińskiej, Autoryzowana Stacja Dealerska  za umożliwienie pierwszej sesji zdjęciowej... gorącej nowości tego lata.

 

redakcja autoflesz.com, obsługa własna

w materiale wykorzystano materiały prasowe (wyposażenie i ceny podane przez polskiego importera)

Publish modules to the "offcanvas" position.