Zwiedzając tzw. Trasę Solną w Ciechocinku, wały przeciwpowodziowe, jak również Muzeum Warzelnictwa Soli natrafiliśmy na cmentarz ewangelicki. Tu nie widać żadnego krzątanie się osób (harcerzy, uczniów szkół podstawowych, ani urzędników z miasta). To miejsce umiera, jest zapomniane i zdewastowane. Dlaczego?
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jeszcze do niedawna w Słońsku Górnym (obecnie włączony do Ciechocinka) istniał tu najstarszy zabytek miasta-uzdrowiska tj. olęderska chata; wprawdzie waląca się (drewniana), ale komuś przeszkadzała.*
*/ Najprawdopodobniej to był zbór mennonicki z 1781 roku
Niestety, dziś już nie ma po niej śladu, nawet nie pozostały zgliszcza. Jednak nadal pozostał cmentarz, w którym spoczywają szczątki przybyszów - Olędrów - którzy przybyli tu w 1605 roku. Jak twierdzą historycy tych ziem (Kujaw Wschodnich) była to pierwsza osada na tych terenach. Skora tak, to musiał być zarówno kościół jak i cmentarz (i zapewne szkoła). Kościoła już nie ma, pozostał cmentarz, a właściwie to, co wielu nazywa cmentarzem. Miejsce to jest zaniedbane, nieogrodzone, bez bramy wjazdowej, nawet nie było lampki zapalonej w Dzień Zaduszny.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Cmentarz założyli Olędrowie już w 1782 roku, stosowny dokument wydał starosta słoński Stanisław Kościelski, nadając przybyszom skrawek ziemi (dwie morgi podmokłej ziemi). Spoczywają tu nie tylko Olędrzy, ale także ofiary tzw. marszu na Łowicz (co ciekawe, byli to także Niemcy), jak również ofiary nalotów lotniczych. Wiele na to wskazuje, że mogą tu być także pochowani Niemcy, którzy pozostali po 1945 roku w Słońsku i Ciechocinku. Niestety, po 1945 roku nagrobki z tablicami (często żeliwnymi) były dewastowane i grabione, a metalowe tablice znalazły się na pobliskim skupie złomu. Taki sam los spotkał kutą bramę wjazdową, jak również balustrady (kute) w miejscu grobowców.
Dopiero w latach 2012-2014 parafia Ewangelicko-Augsburska św. Szczepana z Torunia przy współpracy z wolontariuszami z grupy „Tak trzeba” uporządkowała ten teren i (w wielu przypadkach) naprawiła zdewastowane nagrobki.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Olędrzy - pochodzili z Nadrenii, Fryzji i Niderlandów. Przebywali na naszych ziemiach od XVI wieku do 1945 roku. Zasiedlali głównie doliny rzek, mokradła, aby osuszać żyzne ziemie. Tak właśnie było w Słońsku... Świetnie radzili sobie w prowadzeniem gospodarstw w trudnych warunkach... ciągłego zagrożenia powodziami (pobliskie dorzeczy Wisły). Posiadali wybitne umiejętności inżynierskie i hydrotechniczne oraz wiekowe doświadczenie. Mieli swoją kulturę, obyczaje, szkoły a nawet prawa.
Słońsk - obecnie jest w granicach Ciechocinka. Słońsk znany był dobrze już w XII wieku, prymitywnymi metodami warzono tu sól spożywczą. Wieś ta występuje w kronikach z 1185 roku, podobno sprowadzeni przez Konrada Mazowieckiego Krzyżacy, otrzymawszy w użytkowanie pobliską ziemię chełmińską i dobrzyńską, szybko pomiarkować jakie korzyści płyną z solankowych źródeł. Muzeum Warzelnictwa Soli, które mijacie jadąc do cmentarza stanowi niepodważalny dowód na solankowe źródła, produkcję soli spożywczej (ług solny), jak również zabiegi termalno-solankowe w Uzdrowisku Ciechocinek!
redakcja autoflesz.com