Jarmark Cysterski trwał od soboty 1 sierpnia do niedzieli 2 sierpnia. Niestety pogoda nie sprzyjała wystawcom, licznie ustawionym stoiskom z rękodziełem i jedzeniem (kramy i jatki), wydarzeniom na scenie, rycerzom i wojownikom. W sobotę padało jak z cebra, dopiero w niedzielę wyjrzało słońce. Oprócz szeroko zapowiadanego starcia z Krzyżakami pod Koronowem (w sobotę przy świetle reflektorów), a w niedzielę, w upalne popołudnie. Jak zawsze wygrali Polacy. Ale nie było to jedyne ważne wydarzenie, o czym informujemy i pokazujemy w naszym materiale zdjęciowym.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ Jastrząb Harrisa, podobno najinteligentniejszy wsród ptaków drapieżnych, przywiązuje się do opiekuna(ki), łatwy w układaniu...
Drugim takim ważnym wydarzeniem, a przynajmniej dla ornitologów, dzieci i sokolników, był pokaz ptaków drapieżnych. Po skromnej prezentacji, przed namiotem, opiekunki: Wiola i Marta („Szponem i Mieczem", Nadleśnictwo Wejherowo) przeniosły swoich podopiecznych pod scenę. Miejsce miało być bezpieczne dla goście, ale przede wszystkim dla ptaków, które jak to w przyrodzie bywa, mają różne charaktery, potrzeby i nie zawsze współpracują z opiekunkami/opiekunami.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ sokół, w locie nurkowym może osiągać prędkość 289 km/h, niektóre źródła podają nawet 389 km/h (przy nagłym ataku na ofiarę)...
Warto tylko wiedzieć, że sokół, który bezapelacyjnie był gwiazdą pokazu - jak również jastrząb Harrisa - to typowe ptaki drapieżne i mają zupełnie inny sposób polowania na swoją ofiarę. Co ważne, w takim układaniu drapieżnika (nie tresowaniu) jest nagradzanie ptaka, tu nie można karać czy krzyczeć na podopiecznego. Nagradzanie to zwykle dawanie smakołyku po wykonaniu zadania, a nawet pieszczotliwa "rozmowa" z ptakiem.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ sokół
Ptaki te są przywiązane do swoich opiekunek, szczególnie jastrząb Harrisa (najłatwiejszy w układaniu), idealnie reagowały na loty - od Wioli do Marty – nad głowami gości i... z powrotem. W drugim dniu sokół, szukając nagrody, wykonał lot nad głowami zdezorientowanych widzów i wylądował na dachu namiotu. Jak objaśniały opiekunki sokół mógł być rozkojarzony, albo zdenerwowany "występem" przed tak dużą liczbą gości (dlatego czasem zakłada się na głowę ptaka skórzany kapturek).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ Pustułka amerykańska (Falco sparverius), podczas polowania, wypatrując ofiarę (ulubione szpaki) potrafi zawisnąć w locie. Zamieszkuje Amerykę Północną...
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ Jastrząb Harrisa i jego opiekunka MartaW pokazie brały udział także sowy: puchacz bengalski (Bubo bengalensis) o imieniu "Bob", płomykówka "Nebula", pustułka amerykańska "Atreus" (tylko przed namiotem), myszołowiec towarzyski (druga nazwa jastrząb Harrisa), raróg górski (Falco Biarmicius o imieniu "Salva"). O każdym z tych ptaków można napisać znacznie więcej, ale najlepiej zobaczyć, co potrafią te ptaki drapieżne podczas wielu pokazów.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ Puchacz bengalski "Bob"Sokół wędrowny - to jeden z najbardziej ciekawych drapieżników. Łączy w sobie siłę (mocne szpony), zwinność i zawrotną prędkość (w locie nurkowym, przybiera formę kropli wody). Od lat 90. XX wieku trwa aktywna reintrodukcja sokołów wędrownych w Polsce, gdyż na skutek używania pestycydów groziło im wyginięcie.
Dorosłe osobniki mają stalowoszare wierzchnie pióra i jaśniejszą pierś pokrytą gęstym, prążkowanym rysunkiem. Charakterystyczna jest także ciemna plama na głowie, kontrastująca z jasnym policzkiem i bardzo duże oczy. Samice są większe od samców, co jest przykładem dymorfizmu płciowego u ptaków drapieżnych. Rozpiętość skrzydeł - od 104 do 114 cm; masa samca od 600-800 gramów, a samicy od 900 -1300 gramów (zależy od gatunku).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ sokół i jego opiekunka Wiola
Polowanie sokoła opiera się na precyzyjnym uderzeniu z dużej wysokości. Uderza szponami (i masą ciała) z taką siłą, że ofiara często ginie natychmiast lub spada bezwładnie, ale zostaje przechwycona jeszcze w locie. Jego ulubioną zdobyczą są gołębie, szpaki, drozdy. Obecnie wiele par lęgowych pojawia się w miastach (np. w Warszawie, Toruniu czy Włocławku), gdzie zakładają gniazda na wysokich budynkach, kominach czy wieżowcach. Ornitolodzy i sokolnicy twierdzą, iż są to ptaki dość leniwe, wykorzystują gniazda innych ptaków, a w razie niepowodzenia ataku odstępują od ofiary. To przeciwieństwo jastrzębi, które do samego końca wykonują swoją pracę wespół z sokolnikiem.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ płomykówka i jej opiekunka Marta
Płomykówka - (łac. Tyto alba), "Nebula" wykuła się w 2023 roku i chętnie uczestniczy w pokazach. Zamieszkuje stare stodoły, strychy, ruiny zamków, poluje na otwartych przestrzeniach łąk i jest niezwykle skuteczna podczas polowania na myszy i inne gryzonie. Badacze twierdzą, że tylko jedna mysz na 50 umknie tej sowie; ma doskonały słuch. Podczas lotu, bezszelestnego lotu (ma specjalne przekładki pomiędzy piórami, dokładniej dodatkowy meszek) potrafi zaskoczyć swoją ofiarę, może też obracać głowę niemal w pełnym zakresie (do 270 st.). Masa ciała - samce ok. 320 g, samice ok. 350 g. W Polsce mamy ok. 1000 par, sowy te są pod ścisłą ochroną.
- przeczytaj także:
