Donald Trump dziś ogłosił, że odwołuje planowane spotkanie z Władimirem Putinem w Budapeszcie, co nieco wcześniej sugerowali jego doradcy. Na tym etapie działań wojennych w Ukrainie, żadne naciski na Władimira Putina nie odniosą skutków. Słynne Tomahawki jednak nadal nie dla Ukrainy.
fot. Arron Schartz, Pool/ Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych
Prezydent USA potwierdził w komunikacie nowe sankcje nałożone na rosyjskie koncerny naftowe. Niezwłocznie zaczął się szum medialny ze strony Marii Zacharowej, dyrektor Departamentu Informacji i Dmitrija Pieskowa, rzecznika prezydenta Rosji, iż to kolejny znak eskalacji napięcia pomiędzy NATO i Rosją; zaś to co robi Rosja i Putin w Ukrainie jest „specjalną operacją wojskową”!
Przypomnijmy, że Indie już zadeklarowały odejście od ropy naftowej z Rosji. Prawda jest taka, że tylko sankcje ekonomiczne, jedność Unii Europejskiej, a nie rozpętanie kolejnego zarzewia pełnoskalowej wojny, cierpienia, niszczenia infrastruktury krytycznej w Ukrainie może (w końcu) powstrzymać Putina. I tu należy powiedzieć jasno, jeśli nie zrobi tego Trump, to nie zrobi tego nikt inny. Poprzednie rządy prezydenta Bidena były li tylko głaskaniem Putina (tygrysa) po głowie. Tyran i despota nie zakończy wojny, bo obawia się o skutki, mówiąc jaśniej... o swoje życie. Rosja już odczuwa skutki zniszczeń przez ukraińskie drony najważniejszych swoich rafinerii, zaczyna się powolny kryzys państwa, a oligarchowie już przenoszą swoje konta bankowe... jak najdalej od stolicy Rosji.
Sojusznik Rosji Iran ponownie stoi w rozkroku - pomagać Putinowi, czy robić uniki. Z niejawnej korespondencji pomiędzy Rosją o Iranem wynika, że to Putin zaczął prosić ajatollahów o pomoc: irańskie drony, zespoły i podzespoły to sprzętu wojskowego, a nawet montownie wybranych elementów ciężkiego sprzętu.*
*/ Nowe dokumenty ujawnione przez hakerów z grupy Black Mirror ukazują skalę problemów i korupcji w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym. Rosja ma już poważne problemy. Kontrahenci narzekają na opóźnienia w zakontraktowanych dostawach sprzętu wojskowego czy podzespołów do samolotów. Szorstka przyjaźń a nie bezgraniczna pomoc pojawiła się na firmamencie.
Dziś pojawiła się także informacja (Reuters), że państwowe firmy naftowe z Chin wstrzymały zakupy rosyjskiej ropy dostarczanej do Państwa Środka tankowcami . To pierwsza taka decyzja Xi na ogłoszone przez USA nowe sankcje na Rosję.
Donald Trump nie omieszkał wspomnieć o wsparciu militarnym dla Ukrainy, głównie o cudownej broni tj. rakietach manewrujących Tomahawk. Nie chodzi już o trudności z ich dostarczeniem, ale wg Trumpa – o długim okresie szkolenia do ich użycia (6-12 miesięcy). Jeśli nawet by tak było, to zawsze można obejść ten warunek wysyłając np. amerykańskich specjalistów. Wydaje się jednak, że poczyniony ruch, wreszcie, może być ważnym etapem do zawieszenia broni (ale pokoju pomiędzy Rosja i Ukrainą nadal nie będzie). Warunek ten będzie spełniony, jeśli prezydent Trump nie wycofa się ze swoich obietnic. Przypomnijmy, że Elona Muska nazwał cudownym dzieckiem światowego biznesu, później wyrzucił z Białego Domu!
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Bloomberg, Reuters