Akumulator Centra Plus CB802 80 Ah - czy warto kupić w hipermarkecie?

O akumulatorach, szczególnie tych kwasowo-ołowiowych piszemy dość często. Temat niby znany, ale i tak popełniamy błędy zaniechania, nie dbamy o ten element niezbędny do uruchomienia samochodu. Skutek znamy, rozrusznik nie chce kręcić, słychać jedynie charakterystyczny terkot. I co dalej?

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com


Tu przypomnijmy prawo Murphy'ego:  „Jak coś może się wydarzyć, to się wydarzy”. No właśnie, zwłaszcza gdy zaplanowaliśmy majówkę, szczęśliwi wsiadamy do samochodu, tymczasem akumulator - po dłuższym postoju - odmówił posłuszeństwa. Nie dzieje się to od razu, wiedziałeś iż masz słabą baterię, która nadaje się do do wymiany, ale bagatelizował(a)eś problem. Jeszcze gorzej, gdy musisz awaryjnie dokonań wymiany i zakupu nowej baterii. Ale gdzie, jest sobota, po południu, a wszystkie centra akumulatorowe zamknięte.Pozostaje ostatnia deska ratunku – kupno baterii w hipermarkecie.Większość czytelników powie, że to zła opcja, ale nie masz wyjścia. Tym razem pod ścianą stanęła nasza redakcyjna koleżanka, a my chcieliśmy pomóc.

To cud, że w ogóle dostaliśmy taki akumulator Centra Plus 80 Ah CB802, gabarytowo taki sam jak oryginał BMW, tylko o minimalnie niższej pojemności. Stał gdzieś na dolnej półce, były też inne, ale nieznanych producentów, znacznie tańsze. Ten do modelu e46 320d kosztował (razem z kaucją 30 zł) 609 zł. Inflacja także i tu dokonała małe tsunami. Prezes Glapiński powie o ścieżce wzrostu i malejącej inflacji, podczas kolejnych jałowych, jak trawa, wykładów...

No dobrze, ale w podświadomości masz zakodowane, że akumulatorów nie należy kupować w hipermarkecie. Dlaczego? Co najmniej z kilku powodów: nie są podładowywane, nikt ci nic nie powie na  temat ich zastosowania, kupujesz na własne ryzyko.  Owszem masz gwarancję, bo Centra daje dwa lata, ale w przypadku reklamacji, to beznadziejna walka.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

A jak to wyglądało w przypadku tej konkretnej Centry Plus 80 Ah?
Napięcie w stanie nieobciążonym wynosiła 12,4 V, ale pomiar samego napięcia nie jest twardym dowodem na sprawność baterii. Ładując akumulator prostownikiem mikroprocesorowym, który pokazuje zarówno napięcie ładowania, prąd ładowania, jak i procent jego naładowania dowiedzieliśmy się więcej – to był dobry zakup, choć w sytuacji awaryjnej.

Jeszcze mała ciekawostka, poprzednia bateria oryginalna BMW - podczas ładowania - nie przyjmowała już ładunków elektrycznych, napięcie (siła elektromotoryczna) wynosiła zaledwie 11,1 V. To zbyt mało, aby uruchomić silnik Diesla, to zbyt duże, głębokie rozładowanie ( nie wolno dopuszczać poniżej  1,75 V/ogniwo), sygnalizowane czarnym oczkiem kontrolnym, świadczącym o zasiarczeniu baterii i jej "agonii". Mówiąc krótko, to już koniec oryginalnego akumulatora, który i tak wytrzymał niemal 11 lat eksploatacji. Dzisiaj to nie do pomyślenia, zwłaszcza z układami start-stop, co negatywnie wpływa na żywotność tego ważnego elementu w samochodzie. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Nasza ocena: to nowy produkt Centry CB 802, ale już w nowej cenie uwzględniającej wysoką inflację. Kosztował najpierw 390 zł, obecnie 609 zł (z kaucją). Parametry techniczne idealnie pasują do modeli BMW, także wymiarami. Przypomnijmy, że do BMW 320d e46 fabrycznie - na pierwsze wyposażenie - stosowano akumulator 80 lub 90 Ah. Warto dodać, że bateria ma wygodny uchwyt i 2 lata gwarancji. Uwaga: AKUMULATOR nie jest przeznaczony do układów start-stpp.
Ocena: 5,75 / na 6 pkt. możliwych

Zalety:

  • 15 proc. więcej mocy rozruchowej;
  • technologia 3DX;
  • prąd rozruchu 700 A;
  • wszechstronny akumulator do standardowego użytkowania;
  • gama akumulatorów dopasowanych do niemal wszystkich samochodów, w tym diesla z funkcją start-stop;
  • doświadczenie producenta akumulatorów dostarczanych na pierwsze wyposażenie (OE);
  • marka, córka EXIDE, a to oznacza dobry, markowy produkt.

- przeczytaj także:

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.