Silniki FSI zużywają zbyt duże ilości oleju silnikowego

Silniki Volkswagena TSI (Audi TFSI) spalają zbyt duże ilości oleju silnikowego. Problem jest skrzętnie utajniany przez koncern z Wolfsburga, a autoryzowane serwisy nie widzą nic niepojącego, jeśli jednostka zużywa 0,5 l/1000 km!

fot. Volkswagen / silnik Volkswagena 1.4 TSI był wielokrotnie nagradzany, zdobywał też tytuł "Najlepszego Silnika Roku"

 

Rzecz jasna można odwrócić temat do góry  nogami, jak to uczynił niedawno mąż opatrznościowy pewnej dominującej partii politycznej, mówiąc że  to nie ona przegrała wybory tylko sztab prezydenta. Cóż, dobre poczucie humoru ma prof. Niesiołowski, zwłaszcza w kontekście silników uwielbianych przez posła.

W samochodach japońskich, ubytek 0,5 l/100 km to konstrukcyjny bubel
Można tez dodać, że w redakcji eksploatowaliśmy 14-letniego Nissana Almerę N16 i od wymiany do wymiany (co 12 tys. km) poziom był niemal nienaruszony. Wcześniej była kultowa Toyota Corolla, z przebiegiem 238 tys. km, nikt nawet nie pomyślał,  iż trzeba wykonać dolewkę. To było normalne, zwyczajne - jak niemal w każdym "japończyku". Można też dodać pytanie, dlaczego Renault np. w silniki 2.0 16V 136 KM nie wykazuje, iż po 1000 km trzeba dolać 0,5 l oleju silnikowego. Owszem, pytanie retoryczne, ale odpowiemy - bo to jest jeden z najlepszych motorów Renault, do tego zalewany dedykowanym olejem Elf SAW 5W-40 (dodajmy niewysilony i diabolicznie elastyczny).

Mechanicy  twierdzą, iż jednostki Volkswagena lub Audi (FSI/TFSI) mogą gubić jeszcze większe ilości oleju silnikowego
Niezależni mechanicy też potwierdzą, że turbodoładowane silniki FSI/TFSI Volkswagena i Audi mogą  nawet spalić 2 litry oleju /1000 km! To już nie jest irytujące, to poważny sygnał dla trzeciego koncernu samochodowego na świecie. Dziś nadal bagatelizowany.

Gdyby taka wpadka przytrafiła się Toyocie czy Nissanowi rozdmuchano by ten przypadek we wszystkich mediach. Tymczasem koncern z  Wolfsburga przyznaje, że 0,5 l/1000 km do dopuszczalna norma. I tyle. Właściciele Volkswagenów, Skód czy Audi przyjmują ten kuriozalny przypadek za normę i nawet nie starają się walczyć z gigantem.

Wpadka z poduszkami powietrznymi
Co więcej, koncern z Wolfsburga miał kolejną wpadkę z poduszkami powietrznymi. Nie tak dawno problem niedziałających poduszek powietrznych po czterokrotnym rolowaniu zgłosił do programu TVN Turbo kierowca, który uległ wypadkowi, gdyż poduszki - jak również kurtyny w jego nowiutkim Scirocco - nie zadziałały. Co się okazało, zarówno serwis, jak  i importer stwierdził, że wszystko jest w porządku. Może  jest w porządku ich zdaniem, ale kierowca ucierpiał i długo dochodził do sprawności, bo auto nie było bezpieczne.

Tu przypomnijmy kolejny epizod Toyoty, nadmuchany jak balon przez media, a dotyczący rzekomego przyspieszania niektórych modeli Toyoty i Lexusa. Gdy Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uniewinnił producenta, krzyczące dotąd media – również Polsce – spuściły powietrze. Nie powiedziano nawet przepraszam, a sprostowanie zamieszczono mały drukiem gdzieś  na ostatniej stronie. Proszę też przypomnieć sobie, ostatni problem z poduszkami dostarczanym dla Toyoty, Nissan, Hondy prze koncern TAKATA. Nawet "Wiadomości" zamieściły ten drażniący temat. Aczkolwiek zapominano powiedzieć, że poduszki te montowano także w niektórych modelach GM, Forda czy Chevroleta.

Producent z Wolfsburga uważa, że nic się nie stało
Ale wróćmy do silników Volkswagena. Redakcja Auto Bild poprosiła producenta o zajęcie stanowiska. Niestety, do dziś nie zajęto się problemem. Co więcej, polski importer uważa, że media wstąpiły na płaszczyznę histerii, gdy zdaniem Volkswagena i Audi nie we wszystkich silnikach jest ten problem. No cóż, można tylko pogratulować perfekcyjnego samozadowolenia.

Ale jeśli problem występuję także w modelach Audi A5 2.0 TFSI quattro S-tronic - ubytek 0,6-08 l/1000 km już po 30 tys. km to znaczy, że importer próbuje ściemniać. Nikt bowiem przy zdrowych zmysłach nie wydaje 210 tys. zł na samochód, który gubi w ekspresowym tempie olej silnikowy.

 

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.