Na czwartym etapie z Chilecito do Copiapo, Rafał Sonik zmów pokazał klasę. Pomimo 15 minutowej kary za… zbyt szybką jazdę, ponownie powrócił na fotel lidera.

Polak jechał bezbłędnie, był zmotywowany, w efekcie wygrał. W generalce Sonik wyprzedza drugiego Lafuente o +3.49 min., trzeci jest Chilijczyk Ignacio Casale Casale +13.32 min straty.
W kategorii kierowców samochodów terenowych zwyciężył Nasser Al-Attiyah. Krzysztof Hołowczyc na ostatnim pomiarze był siódmy, ze stratą prawie sześciu minut do prowadzącego wówczas Stefana Peterhansela.
Jakub Przygoński na mecie czwartego etapu zameldował się z 22. wynikiem. (+23.14 min. do zwycięzcy). Oczko niżej jest w generalce.
W Rajdzie Dakar nie jedzie już Maciej Berdysz. Motocyklista, z powodu awarii swojego motocykla musiał zrezygnować z dalszej jazdy.
Źródło: Rajd Dakar