W Szkole Podstawowej nr 41 w Bydgoszczy odbył się Dzień Dziecka – Dzień Sportu – Dzień Wojownika. Wojownicy obecni na tym spotkaniu tę imprezę nazywają krótko - Bydgoskie Sparingi Międzystylowe. Wydarzenie to propagowane jest już od kilku lat przez senseiego Jarosława Remusa, 3 DAN.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
To już 6. edycja tej ważnej dla młodych smoków imprezy, gdyż mają bezpośredni kontakt z innymi stylami, mogą sprawdzić się w bezpośredniej rywalizacji na torze przeszkód, próbach zwinnościowo-szybkościowych, a także odbyć sparingi (kumite, grappling).
Sensei Remus od kilku lat zaprasza inne sekcje działające w Bydgoszczy, ale tak naprawdę stałymi bywalcami tatami w sali gimnastycznej SP nr 41 są trzy sekcje: Bydgoski Klub Kyokushin Karate, Bydgoski Klub Taekwondo, reprezentacja najmłodszych smoków z Młodzieżowego Domu Kultury im. dra Jordana i smoków z Kujawsko Pomorskiego Klubu Sztuk Walki przy Gimnazjum nr 23 im. Szarych Szeregów w Bydgoszczy.
fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com
Trzy różne style: taekwondo, kyokushin karate i chan shaolin si, dju su, kung-fu mają jednak wspólną płaszczyznę porozumienia. To rywalizacja sportowa, ale także szacunek dla samych siebie i mistrza (nauczyciela, jap. sensei). Wprawdzie znawcy tematu rozróżniają sporty walki i sztuki walki, ale tak naprawdę coraz trudniej o style oparte na korzeniach np. karate shotokan Gichina Funakoshiego czy kyokushin karate Masutatsu Oyamy. Stąd przenikanie najciekawszych technik u wielu mistrzów stało się dość powszechne. Co więcej, znany mistrz Bruce Lee stworzył swój własny styl Jeet Kune Do (JKD). Mówiąc jeszcze prościej jego styl to „styl bez stylu” - jak sam mówił, ale oparty na zasadach kinematyki ruchu i zasadach fizyki.
fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com
Ale zostawmy temat sportów i sztuk walki na później. To temat z meandrami historii, dość trudny i niebezpieczny jak dynamit. Dziś, pod nieobecność reprezentacji taekwondo (mistrz Dariusz Ćwikliński, 5 DAN) VI. Bydgoski Sparing Międzystylowy przebiegał na zasadach wcześniej ustalonych przez trenerów: Jarosława Remusa 3 DAN i Krzysztofa Golca, 2 DAN.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Paweł, Igor, Eryk i Sebastian na torze przeszkód. Humorystycznie wyglądało pokonywanie szykan, ale niektórym młodym smokom się udawało!
Na początku kilka słów wprowadzenia od senseiego Remusa, przedstawienie głównych aktorów tego wydarzenia i...do roboty. Rozgrzewka, ćwiczenia rozciągające i pierwsze zabawy na torze przeszkód z podziałem na wiek zawodników i stopień zaawansowania. W grupie kyokushin startowali głównie zawodnicy z dużym stopniem wtajemniczenia (niebieskie, pomarańczowe i żółte pasy). Grupa młodych smoków z emdeku to początkujący naśladowcy Breuce’a Lee, w wieku 5-8 lat, a grupa starsza z Gimnazjum nr 23 – to już 12- letni wojownicy, potocznie nazywani „smoczyskami”.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / pokaz wojowników z kyokushin karate, Olek zmaga się z szykaną, Kasia pokonuje slalom między pachołkami, Eryk i Ania (KPKSW chan shaolin si, dju su, kung-fu) podczas sparingu - kumite z Maksymilianem i Emilką ( kyokushin karate)...
Po "torze przeszkód" sensei Jarosław Remus rozpoczął pokaz kyokushin karate. Było dynamicznie i głośno po każdym uderzeniu tsuki. Ale takie są sporty walki, głownie ukierunkowane na zawody, sprawdziany, rywalizację, medale.
Z kolei młode smoki z emdeku zaprezentowały pierwsze techniki, abecadło karate shotokan (uderzenia tsuki, diako-tsuki, bloki age uke i gedan barai). Była też pierwsza, najłatwiejsza forma kato miękkie tzw. orzeł. Kolejny punkt programu to techniki grapplerskie (na materacu) pokazane przez grupę młodych smoków z emdeku: Patryk Stasiński, Paweł Stępień, Aleksander Przybylak, Daniel Świetlik, Kasia Sikora, Olek Sikora, Igor Gnap i Sebastian Szubert. Bardziej zaawansowane techniki grapplerskie pokazała utalentowana Ania Lanska 10 tjie i wyjątkowo pozytywnie nastawiony Eryk Gotowski 7 tjie (finalista mistrzostw okręgu w kyokushin karate). Pokaz walki w kumite to specjalność Ani, ale jak to zwykle bywa zakończyła się w paterze popisową techniką Eryka, czyli popularną balachą. Po zmianie stron Ania zaproponowała wymianę lewych prostych i dość szybko – podcięciem zewnętrznym – obaliła Eryka na matę, stosując bardzo mocną technikę kesa-gatame. Jak zawsze były gromkie brawa!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Na koniec sparingi międzystylowe (kumite) w których swoje umiejętności pokazały: Ania Lanska (chan shaolin si, dju su, KPKSW przy Gimnazjum nr 23) i Emilia Okonek (Bydgoski Klub Kyokushin Karate, przy SP nr 41). Dodajmy, Ania miała bardzo mocną sparingpartnerkę - wicemistrzynię Polski. Z kolei Eryk miał jeszcze siły na sparing z Maksymilianem (niebieski pas, Bydgoski Klub Kyokushin Karate, przy SP nr 41).
Tradycją sparingów międzystylowych jest wspólne zdjęcie, co dokumentujemy na początku fotoreportażu. Najprzyjemniejszy epizod z tego wydarzenia... sensei Remus pozostawił na sam koniec – podziękowania i poczęstunek słodkościami.
Organizatorzy dziękują Rodzicom i Opiekunom za tak liczne przybycie i przeżywanie występu swoich pociech. Dla niektórych to pierwszy występ po... ośmiu miesiącach nauki w MDK nr 2!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zamiast podsumowania: podczas 6. Sparingów Międzystylowych trenerzy obu sekcji zaproponowali kolejną formułę takich spotkań, ze szczególnym uwzględnieniem możliwości najmłodszych dzieci 5-7- latków - rozpoczynających swoją przygodę ze sztukami walki. Jeśli Dyrekcja MDK nr 2 im. dra Jordana wyrazi chęć i zaaprobuje taką formę rywalizacji, to kolejne spotkanie odbędzie się w dojo emdeku. O wszystkim będziemy informować na bieżąco.
redakcja autoflesz.com, obsługa własna![]()