Ma być szybszy, najszybszy od dotychczas wykorzystywanego w USAF (Siły Powietrzne USA) zwiadowczo-szpiegowskiego statku powietrznego SR-71 Blackbird. Co więcej, MiG-41 wejdzie do służby już za kilkanaście lat, a informację te potwierdził koncern Rostech, współtwórca projektu.
fot. RSK MiG
MiG-41 to ultranowoczesny myśliwiec przechwytujący opracowany w ramach programu PAK DP przy współudziale koncernu Rostech. Jeśli oblot wypadnie pomyślnie, to ten statek powietrzny będzie najszybszym myśliwcem jaki kiedykolwiek skonstruowano i wprowadzono do służby do czasów obecnych.
Jego prędkość, to ponad 4,4 Macha, a pułap lotu nieosiągalny dla dotychczasowych samolotów (nawet ok. 50 km), zasięg nawet 11 tys. km. Siły Powietrzne Rosji planują mocno forsować dotychczasowe maszyny z serii MiG-31, najprawdopodobniej do 2028 roku, a później nastąpi era Miga-41.
MiG-41, rozbudza wyobraźnię nie tylko fanów statków kosmicznych, a jego niemal niewidzialna dla radarów konstrukcja (technologia "stealth") będzie postrachem dla wielu radarów dalekiego zasięgu.

Co ciekawe (choć tu są same ciekawostki), MiG-41 miałby dysponować uzbrojeniem do niszczenia sztucznych satelitów oraz bronią laserową i hipersoniczną. Pierwotnie miał być rozwinięciem technologicznym słynnego Su-57, ale dziś wiemy iż otrzyma zupełnie inny silnik pozwalający na takie olbrzymie prędkości. Cena tego statku powietrznego także jest kosmiczna, ale Rosjanie nie zdradzają szczegółów. Choć dziś to zabieg propagandowy, specjaliści nie wykluczają, iż powstanie za kilka-kilkanaście lat.
redakcja autoflesz.com
Źródło: konflikty.pl, Bloomberg