FIAT był dostawcą silników małolitrażowych i Diesla dla kilku znanych producentow, jak: Suzuki, Opel, a nawet Saab. Teraz włoski gigant chce zawalczyć o klasę premium. Dlatego poprosił Ferrari o pomoc. Według serwisu autoblog.com nowe silniki mają wejść do seryjnej pordukcji już w 2014 roku.

fot. Krzysztof Golec, Maserati na Salonie we Frankfurcie
FIAT był dostawcą silników małolitrażowych i Diesla dla kilku znanych producentow, jak: Suzuki, Opel, a nawet Saab. Teraz włoski gigant chce zawalczyć o klasę premium. Dlatego poprosił Ferrari o pomoc. Według serwisu autoblog.com i Ansa.it nowe silniki mają wejść do seryjnej pordukcji już w 2014 roku.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że wstępny kontrakt opiewa na ok. 50 mln euro. W końcowym etapie ma powstać nowa linia do montażu 6-cylindrowych jednostek o mocy 450KM. Nieco później dołączy motor V8 520 lub 530KM. Jednym z pierwszych modeli jaki otrzyma ten mocny napęd będzie Maserati Kubang, Levante oraz następnej generacji Quattroporte.
Ciekawostką ma tu być skrzynia automatyczna 8-biegowa (dwusprzęgłowa znacznie później). Oznacza to, iż jeden z tych modeli katapultowałby do pierwszej setki w niecałe 4,3 s. Przyznajmy jednak, że każda inna ciekawostka jest pilnie strzeżoną tajemnicą obu zaprzyjaźnionych firm.
Niewykluczone, że obie jednostki trafią do Alfy Romeo i Lancii. Seryjna produkcja ma ruszyć juz w 2014 roku.
Źródło: autoblog.com, Ansa.it
{nice1}
