Nowa Mazda MX-30 e-Skyactiv R-EV – pierwsza jazda odjechanym crossoverem z silnikiem Wankla

Obiecaliśmy krótki test najnowszej, hybrydowej wersji Mazda MX-30 e-Skyactiv R-EV. Być może nie byłoby w tym materiale nic sensacyjnego, gdyby nie kilka ciekawostek. Jedną z nich  jest silnik Wankla,  aczkolwiek w nieco innej roli (generatora zasilającego silnik elektryczny). Model ten użyczyła do pierwszego testu w nowym roku ASD Bednarscy,  Łysomice k. Torunia. Dziękujemy!

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Mazda MX-30 wyróżnia się nowatorską interpretacją stylistyki Kodo – "Dusza ruchu"

Tak to prawda, Mazda powróciła do gry o klienta.  Wielokrotnie mówiliśmy, że w napędach hybrydowych, jak również w samych  silnikach inżynierowie japońskiego koncerny idą własną  ścieżką. Niektórzy dziennikarze mówią, że idą pod prąd, co nie znaczy, iż zaprzeczają fundamentom motoryzacji (silnik Wankla wynaleziono w 1929 roku). Warto jednak podkreślić, iż  model ten z silnikiem rotacyjnym zapowiadany był dużo wcześniej, a prace konstrukcyjne rozpoczęły się już w 2019 roku. Gwoli ścisłości dodajmy, że Mazda nie rezygnuje z silnika Diesla, w modelu CX-60 zaprzęgnięto motor 6- cylindrowy 3,3- litra, ktory zadziwia konkurencję.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Powrót silnika Wankla, po ponad 12 latach nieobecności na światowych rynkach jest wydarzeniem samym w sobie, aczkolwiek nie znajdziecie w mediach nachalnej reklamy, spotów reklamowych (w jedynie słusznej telewizji), czy przedpremierowych pokazów dla klientów dziennikarzy. Ale ci co mają wiedzieć o nowinkach w  technice motoryzacyjnej... wiedzą. Co więcej, to co prezentuje Mazda  w tym modelu nie stanowi konfliktu interesów - ad vocem - samochodów stricte elektrycznych. Można powiedzieć, że jest ich uzupełnieniem, a niektórzy mówią wręcz o przełamywaniu kanonów elektromobilności. Jak mówią sami marketingowcy Mazdy, model ten z silnikiem Wankla,  ma przekonać niezdecydowanych nie tylko do hybryd, ale także do modeli elektrycznych.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Owszem hurraoptymizm do aut elektrycznym znacząco spadł, szczególnie w Niemczech, krajach skandynawskich, Stanach Zjednoczonych, a nawet w Chinach, ale wcale nie z powodu wad tych samochodów, tylko za sprawą przepisów, zamrożenia dopłat i z pewnością kilku innych składników. Przypomnijmy tu choćby niespodziewaną decyzję wicekanclerza Niemiec (oraz ministra gospodarki i ochrony klimatu), który powiedział, iż w związku z szukaniem oszczędności w budżecie Niemiec zawiesza dopłaty do elektryków. Decyzję te potwierdził Christian Lindner,  niemiecki minister finansów.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Wróćmy jednak do naszej Mazdy MX-30 e-Skyactiv R-EV,  w pięknym czerwonym kolorze, z oryginalnym otwieraniem drzwi, jak w modelu RX-8 i silnikiem Wankla pracującym jako... generator prądu do napędu hybrydowego. Marketingowcy Mazda mówią o tym modelu tak:

„Mazda MX-30 to wyjątkowy SUV o intrygującej stylistyce. Dynamiczne układy napędowe stanowią doskonały wybór dla świadomych ekologicznie kierowców. Elektryczna Mazda MX-30 jest dopasowana do Twoich codziennych potrzeb. Wersja R-EV zapewni Ci 680 km zasięgu i elektryzujące wrażenia z prowadzenia, dzięki połączeniu napędu elektrycznego z unikatowym silnikiem rotorowym, w roli generatora prądu”.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Dwa rodzaje napędu w najnowszej Maździe MX-30
Polski importer w swoim portfolio proponuje dwa rodzaje napędu:

  •  hybrydę plug-in, łączny zasięg 680 km;
  •  napęd w pełni elektryczny, zasięg  ok. 200 km.

Oba wariantu napędy mają różne oznakowanie. Nasz model testowy ma logo e-Skyactiv R-EV na pokrywie bagażnika i ikonę silnika Wankla na błotnikach przednich, zaś model z napędem elektrycznym  e-Skyactiv EV.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Jak  to działa w napędzie hybrydowym  e-Skyactiv R-EV?
Przednie koła napędzane są tylko przez silnik elektryczny e-Skyactiv o mocy 125 kW (przelicznik 170 KM jest niepoprawny, gdyż moc silnika elektrycznego w układzie SI mierzy się w [kW]), z automatyczną skrzynią biegów (dokładniej przekładnią jednostopniowa także produkcji Mazdy), zapewniając dynamikę zbliżoną  dla samochodów z motorem elektrycznym. Rotorowy silnik spalinowy (Wankel) to  extender, pracujący  jako generator prądu, ładując akumulator podczas jazdy (jeśli np. baterie są niedoładowane lub w trybie Charge). Do tego  50- litrowy zbiornik paliwa pozwala na znaczne zwiększenie zasięgu przy emisji CO2 wynoszącej zaledwie 21 g/km.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Co ciekawe, podczas jazdy praca silnika Wankla doładowującego akumulatory litowo-jonowe jest niemal niesłyszalna. Na postoju, gdy robiliśmy główne zdjęcia – niestety deszcz i śnieg – słychać jego basowe pomrukiwanie od czasu do czasu.

Ciekawostki, niespodzianki, techniczne innowacje
Niespodzianki, rzeczywiście. To co powiedział wiceprezes Wojciech Haralewicz zaskoczy przyszłych użytkowników tego napędy, z silnikiem Wankla w roli głównej.

- Jest to konstrukcja o tyle ciekawa, że potencjalnie silnik Wankla może zużywać różne paliwa. Tym sposobem jesteśmy przygotowani na trend szerokiego zastosowania biopaliw, paliw syntetycznych czy nawet wodoru albo gazu LPG – przekonuje Wojciech Haralewicz, wiceprezes Mazda Motor Europe

Oznacza to, że nowe paliwo E10 może być bezpiecznie tankowane do zbiornika paliwa, bez skutków ubocznych.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

- Tego typu hybryda, która jest jednocześnie bardzo czysta, może stać się napędem przyszłości, a nie jedynie technologią przejściową. W zależności od sukcesu tej technologii rozważymy czy nie zastosować jej w innych modelach naszej gamy – stwierdził Halarewicz

O innych ciekawostkach w dalszej części artykułu...

Jazda w praktyce 
Mówiąc szczerze jest co najmniej kilka ciekawostek. Nie znajdziemy tu wprawdzie chowanych kasetowych klamek jak w elektrycznej Tesli czy przezbrajania aerodynamicznego do szybkiej jazdy, jak w komedii w reż. Gérarda Pirèsa "Taxi", ale są techniczne nowinki.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / ozdobne elementy na konsoli centralnej i w wewnętrznych klamkach drzwi, wykonano z korka (pozyskiwanego bez ścinania drzew), nadają wnętrzu naturalny wygląd i są zaskakująco przyjemne w dotyku...

Silnik uruchamia się bezszelestnie, jago pracę pokazuje czytelny wyświetlacz z podziałka Charge. Ponadto kierowca widzi cyfrowy obrotomierz i prędkościomierz, a także wskaźnik poziomu energii. W przypadku cofania mamy ciekłokrystaliczny wyświetlacz i kamerę 360 st. O zmierzchu, tym bardziej nocy ekran (z niebieskim podświetleniem) wygląda jak w kreskówce z bajek Disneya.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / kamera cofania z podglądem 360 st.; zwracamy uwagę na b. dokładne przeszycia...

Drzwi kierowcy otwierają się bardzo szeroko, tylne zaś w przeciwną stronę (jak w Maździe RX-8), zatem wsiadanie i wysiadanie nie stanowi problemu, aczkolwiek drzwi przednie  musza być  otworzone w pierwszej kolejności.  Tylna kanapa ma wysuwany podłokietnik z uchwytami na napoje. Fotele przednie,  z ciekawą fakturą z materiału,  są bardzo wygodne, z elektryczną regulacją (materiały podobno z recyklingu). Wieniec kierownicy (z przyciskami na kierownicy) zgrabnie leży w dłoni, a profesjonalnie obszyta skóra (tzw. kostka) i bardzo dokładne pasowanie detali wskazuje, iż Mazda może wkrótce przejdzie do arystokratycznej dywizji w klasie premium. Skoro niedawno zrobił to Citroen wyczarowując model DS czy Seat i Cupra, to dlaczego Mazda nie może pójść tą elitarną drogą.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Operowanie dżojstikiem jest intuicyjne, a kierowca ma do wyboru trzy tryby pracy: Charge (pozwala zachować niezbędny poziom energii w akumulatorach), Normal (auto korzysta z napędu elektrycznego, przy wyłączonym silniku Wankla),  EV (kierowca jest beneficjentem wyłącznie napędu elektrycznego; trwa do chwili  aż na wskaźnikach pojawi się komunikat o całkowitym rozładowaniu akumulatora). W tym ostatnim trybie komputer pokazuje napis o rozładowaniu akumulatora, ale jednocześnie zaprzęga do pracy generator z silnikiem Wankla).

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

To ciekawa zabawka, bo kierowca już nie jest zestresowany, że zabraknie mu prądu w akumulatorach litowo-jonowych (np. podczas dojazdu do Zakopanego). Wszyscy użytkownicy aut elektrycznych wiedzą, jaki to stres, gdy nie wiesz czy dojedziesz, albo czy na stacji ładowania nie ma innych aut czekających na zbawienny prąd. Warto dodać, że w trybie Charge – kierowca ma komfort na okoliczność  zachowania niezbędnej ilości energii w akumulatorach, tzw. funkcja V2L (Vehicle to Load).

Jazda tym crossoverem jest wyjątkowo przyjemna i prestiżowa zarazem, co więcej, nie tworzy w podświadomości kierowcy urazu, że nie dojedzie do miejsca przeznaczenia, szczególnie zimą, gdy stopień naładowania akumulatorów litowo-jonowych spada, jak poziom endorfin w czasie chandry. 

Crossover nie jest sprinterem, ani królem startu spod świateł, ma za to wiele innych zalet. W środku czujesz się, jak w dobrze skrojonym fraku od najlepszego krawca Paryża (mistrz Cifonelli), wieniec kierownicy obszyto delikatną skórą, zaś komfortowe zawieszenie i system G-Vectoring Control+ zapewniają kontrolę prowadzenia. Crossover jest lekko podsterowny,  ale  łatwy do opanowania, zaś  dobry rozkład masy gwarantuje bezpieczeństwo podczas pokonywania zakrętów. Doskonale oceniliśmy też opony zimowe firmy Yokohama BluEarth V905 (klasa premium); na zmrożonym śniegu i błocie pośniegowym wypadły znakomicie!

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Choć temperatura oscylowała w  granicach -2 st. Celsjusza, ogrzewanie Mazdy działała perfekcyjnie, a wentylator nawiewu nie robił hałasu. Wspomnieliśmy wcześniej, że dość duże  było zużycie paliwa, ale sporo czasu zajęły zdjęcia (z włączonym ogrzewaniem i światłami), więc nie odważymy się na podanie średniego zużycia paliwa.
Jadąc z rozsądną prędkością do 110 km/h śr. zużycie paliwa waha się w przedziale 7-8 l/100 km. Podczas pierwszych testów nowej Mazdy na drogach Austrii i Niemiec, niemieccy dziennikarze (latem) osiągnęli wynik 3,9-5,6 l/100 km, a  średnie zużycie energii wyniosło 20,4 kWh/100 km. Pamiętajmy, że inżynierowie  Mazdy MX-30 e-Skyactiv (z silnikiem Wankla) założyli kaganiec ograniczający maksymalną prędkość do 140 km/h. Powiecie, że mało, ale dla przestrzegających zasad ruchu kierowców - w tym ruchu  autostradowego w Polsce - przypomnijmy obowiązuje dokładnie 140 km/h! 

Warto wspomnieć o responsywnym układzie kierowniczym z wymaganą progresją przy większych prędkościach. Wspomaganie elektryczne jest dobrze dobrane i reaguje poprawnie na ruchy kierowcy. W połączeniu z komfortowym zawieszeniem opartym na niezawodnym McPhersonie kierowca czuje rzeczywiście ducha Mazdy  Jinba Ittai

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Wyrafinowany system nagłośnienia Bose 
Mazda udanie współpracuje z amerykańskim producentem wyrafinowanego nagłośnienia Bose,  podobnie jak Nissan w swoich najlepszych modelach. 
System Bose  wyróżnia się optymalnym rozmieszczeniem 8 głośników oraz wyjątkową jakością niskich tonów dzięki technologii BassMatch.
Sprytnie ukryty subwoofer zapewnia niskie tony uwielbiane przez tunerów, wzbogaca to jakość basów w kabinie (szczególnie z zewnętrznego, dobrze nagranego  nośnika). Szeroki zakres ustawień umożliwia dostrojenie jakości dźwięku do własnych preferencji. Radioodtwarzacz posiada także system DAB+ (Digital Audio Broadcasting+), który jeszcze nie tak dawno był totalną nowością w Polsce. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Fenomen Wankla
Przyznacie, że już na starcie Mazda MX-30 e-Skyactiv R-EV (Wankel w roli generatora energii) zaskakuje. Kompaktowy silnik z jednym rotorem, posiada pojemność zaledwie  830 ccm, dzięki czemu został współosiowo (poprzecznie) zaimplementowany do silnika elektrycznego. Udało się to tak dobrze, jak w przypadku 5- cylindrowego silnika  (ze skrzynią biegów) w napędzie Volvo D5 (także poprzecznie); to  już stanowi o kunszcie japońskich inżynierów. Ciekawostką jest i to, że masę silnika Wankla (obecnie pracuje na benzynie Pb95)  zmniejszono o ponad 15 kg.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Jak to zrobiono? Można powiedzieć... po japońsku,  odlew wykonano  z ciśnieniowo wtryskiwanego stopu aluminium, zamiast typowego żeliwa (lub stopu aluminium z krzemem), jak u starszego brata tj. silnika Renesis. Przypomnijmy, że podobną cienkościenną obudowę wykonano w najlepszym silniku Diesla Hondy 2.2 i-CTDI

Kolejna ciekawostka, to wtrysk bezpośredni paliwa (WBP), przekłada się na wszystkie pozytywne cechy dotyczące wtrysku bezpośredniego. Dodatkowo WBP w niskich temperaturach łączy się z powietrzem w sposób kontrolowany (nie ma tu wady tzw. przelewania benzyny). Dodatkowo zastosowano tu zawór EGR, co ma poprawić zachłanność na paliwo przy niskich obrotach i małych obciążeniach.

 fot. Mazda

Jednak z dawnej pracy Mazdy RX-8 wiemy, że jedną z większych wad tego silnika była dość duża zachłanność na paliwo i uszczelnienie rotora. Od razu uprzedzamy, że nasz test – telegram nie  wskazuje  średniego życia paliwa, które zanotował komputer pokładowy podczas jazd testowych poprzednich użytkowników (i dziennikarzy). Ale na usprawiedliwienie musimy dodać, że model ten był także testowany podczas niskich i bardzo niskich temperatur (my jeździliśmy przy -2 st. Celsjusza, włączone światła, ogrzewanie, podgrzewane siedzenia). Nasz generator doładowujący baterie silnika głównego (elektrycznego) załączył się  zaledwie dwa razy).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / zdjęcie fot. 3 łopatki przy kierownicy do zmiany trybu jazdy...

Materiały tapicerskie - są głosy od kilku  dziennikarzy, że materiały tapicerskie siedzeń pochodzą z recyklingu i wyglądają jak wyglądają. Podobnie jest z korkiem, elementem wzornictwa przemysłowego. Naszym skromnym zdaniem, a wielu producentów tak postępuje (Volkswagen, Audi, Seat czy Skoda) to niepoważny przytyk nie wymagający komentarza. 

"Ekologia nie jest dla twórców auta jedynie sloganem. Zespół projektowy zwracał szczególną uwagę na wybór materiałów do urządzenia wnętrza. Na przykład, środkowa konsola została wyłożona tradycyjnym korkiem pozyskiwanym z kory drzew bez konieczności ich ścinania! Tkanina na tapicerkę drzwi powstaje z recyklingu plastikowych butelek" - tłumaczy Anna Grużewska, dziennikarka, redaktor naczelna "Czas na Wnętrze", absolwentka  ASP i UW

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Gwarancja – solidna
Gwarancja Mazdy jest solidna i dobrze przemyślana:

  • 6 lat gwarancji (lub do 150 tys. km), w zależności od tego, co nastąpi wcześniej;
  • 3- lata na powłokę lakierniczą i korozję powierzchniową (niezależnie od przebiegu);
  • 12 lat gwarancji na perforację blach;
  • szczegóły w książce gwarancyjnej lub u sprzedawcy.

"Mazda MX–30 ma sportowe DNA, a jednak stworzono ją po to, by pokazać, że auto elektryczne nie musi być tylko baterią na kołach" - czasnawnetrze.pl 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Mazda MX-30 R-EV – cena:

  • Hybrydowa Mazda MX-30 R-EV również występuje w czterech wersjach wyposażenia:
  • Prime-line  od 161 100 zł,
  • Exclusive-line od 165 100 zł,
  • Makoto od 172 100 zł,
  • Edition R (wersja specjalną) od 192 500 zł. W wersji Edition R, design wzbogacono o pomarańczowe detale oraz gustowny branding na zagłówkach, kluczyku i dywanikach, 
  • plus pakiety wyposażenia.

 tab.1

Wybrane dane techniczne Mazda MX-30 E-EV hybryda plug-in
wersja Makoto rocznik 2023
silnik iskrowy napędu hybrydowego  Wankel, pojedynczy tłok wirujący, pracuje w roli generatora prądu, plug-in
pojemność silnika Wankla  [ccm] 830
skrzynia  biegów przekładnia jednostopniowa
prędkość maksymalna zestawu hybrydowego  [km/h] 140 
przyspieszenie  [s] 9,1
motor elektryczny E Scyactiv R-EV
moc  [kW] 125
max zasięg na silniku elektrycznym test WLTP  [km] 110
max zasięg na silniku elektrycznym w cyklu miejskim test WLTP  [km] 85
zasięg (baterie +benzyna) [km] 680
pojemność bat. litowo-jonowych [kWh] 17,8
długość/szerokość/wysokość [mm] 4395/2035/1555
prześwit  [mm] 130
rozstaw osi  [mm] 2655
średnica zawracania  [m] 10,4
masa własna  [kg] 1788
średnie zużycie energii elektrycznej  [kWh/100 km] 22,6 wg WLTP
zawieszenie przód/tył McPherson / belka skrętna, amortyzatory oddzielone od sprężyn 
bagażnik  [l] 311/ 1155
pojemność zb. paliwa  [l] 50
opony 215/55 R18 Yokohama BluEarth V905
zalecany olej silnikowy   Mazda SAE 5W-30

Zalety: silnik Wankla w nowej roli, czysty napęd hybrydowy, eko materiały wnętrza, Mazda SAE 5W-30 ciekawy design z tzw. portalowymi drzwiami, cicha praca napędu, doskonałe hamulce z inteligentnym systemem wspomagania SBS,  łopatki do zmiany trybów jazdy, płynne, dynamiczne przyspieszanie (choć z ograniczeniem do 140 km/h), bardzo dobry zestaw nagłaśniający Bose, dwa kable ładujące (do gniazda domowego 230 V oraz ze złączem "Type2", wyświetlacz head-up, gniazdo 1500 W, doskonała gwarancja.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Mazda MX-30 R-EV otrzymała maksymalną notę, czyli pięć gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP i imponujące wyniki w czterech kategoriach: bezpieczeństwa dorosłych i pasażerów - 91 proc., bezpieczeństwa dzieci - 87 proc., bezpieczeństwa pieszych - 68 proc., systemów bezpieczeństwa - 73 proc. 

Wady: tu pojawią się też głosy niezadowolonych klientów, choćby dlatego, że drzwi tzw. portalowe (tylne) otwierają się wtedy, gdy otworzymy przednie. Cóż, dzieci nie będą miały z tym problemu, a teściową zawsze można posadzić na prawym fotelu.  Temat ograniczenia prędkości do 140 km/h już wyjaśnialiśmy, ale tak naprawdę, wywołali go niemieccy dziennikarze testujący tę Mazdę na "Autobahnie".

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

 

Publish modules to the "offcanvas" position.