Nowa Toyota Land Cruiser 2.8D 205 KM - legenda Toyoty trwa!

  Toyota Land Cruiser to terenowe auto... legenda. Mówią o tym SUV-ie, iż rzucone z wysokości 10 piętra trochę się zakurzyło i zarysowało lakier, ale silnik nadal pracował.  Rzeczywiście, coś w tej anegdocie jest prawdziwego, dlatego oczarowani legendą wykonaliśmy  jazdę tym mastodontem, dzięki ASD Toyota-Bednarscy w Toruniu. Dziękujemy!

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Model 250 nadal ma stały napęd na cztery koła z centralnym mechanizmem różnicowym typu Torsen umieszczonym w dwubiegowej skrzyni rozdzielczej VF4CM...

Przypomnijmy, że rok zamknęliśmy jednym z ciekawszych kompaktów miejskich Suzuki Swift 1.2 Hybrid, zaś  Toyotą Land Cruiser J250 2.8 D rozpoczęliśmy Nowy 2005 Rok.

Skoro projektanci wyczarowali zupełnie nowy model, to wymieńmy zmiany w porównaniu z protoplastą:

  • zwiększono sztywność ramy aż o 50 proc.,  a łączna sztywność nadwozia wzrosła o 30 proc.;
  • znacznie poprawiono właściwości jezdne Land Cruisera, szczególnie podczas pokonywania kamienistych odcinków (wykrzyżowanie osi, pokonywanie trawersów);
  • pierwszy  Land Cruiser wyposażony w elektryczne wspomaganie kierownicy;
  • pierwsza terenówka wyposażony w odłączany przedni stabilizator poprzeczny (SDM);
  • monitor reagujący na zmęczenie kierowcy;
  • możliwość otwierania tylnej szyby, a nie całej pokrywy bagażnik (jak np. w BMW E46);
  • możliwość ciągnięcia przyczepy do 3,5T;
  • regulowane kąty oparcia siedzeń tylnych wraz z systemem ich składania (jak w Hondzie Jazz system Magic Seats);
  • trzy tryby jazdy: Eco, Sport, Normal;
  • monitor jazdy terenowej (przechyły);
  • możliwość wprowadzania komend głosowych;
  • lusterki wsteczne z kamerą;
  • alarm z czujnikami przechyłu.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Land Cruiser to nadal rasowa terenówka
Toyota Land Cruiser J250, to najnowsza wersja legendy w krajach Unii Europejskiej. Teraz nowy Land Cruiser otrzymał oznaczenie J250 (poprzednio J150). Samochód korzysta ze sprawdzonej platformy TNGA-F (występującej w modelu J300, model nie oferowany w UE).

Terenówka, jak przystało na rasowy SUV, nadal zakotwiczona jest  na ramie a układ jezdny,  charakterystyczny dla samochodów typowo terenowych, co już wykorzystali  zawodnicy startujący w najtrudniejszym rajdzie świata Dakarze.  To wreszcie jeden z ostatnich modeli, który ukrywa pod maską doładowany motor Diesla.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Przypomnijmy, że najnowsze modele Land Cruisera (a także Hiluxa) były chętnie wykorzystywane przez Państwo Islamskie (również talibowie w Afganistanie). Dżihadyści chętnie wykorzystywali te niezawodne terenówki na Bliskim Wschodzie (w Libii czy Afganistanie). Nie przeszkadzał im ani piasek pustyni, ani ropa naftowa o niskiej liczbie cetanowej, a o spalanie czy tlenki azotu NOx nikt wtedy nie pytał. Dziś zaś, przynajmniej niektórzy, pytają o możliwość założenia gazu do Lexusa LC500 H!

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Toyota Land Cruiser J250 
Jedyna wersja dostępna w krajach UE, znacznie zmieniła kreskę nadwozia, otrzymała charakterystyczne reflektory LED-owe, grill, wydłużoną maskę silnika i nowy tył  z kwadratowymi lampami (dodatkowo tylna szyba klapy bagażnika  jest oddzielnie podnoszona).  Niektórzy nawet mówią, że obecnie SUV upodobnił się do luksusowego Range  Rovera.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Skoro jednak Toyota nadal ma typową ramę, nie powinniśmy przyrównywać ją do typowego SUV-a. To oczywiście duże uproszczenie, jak porównywane westernu z Clintem Eastwoodem do filmu akcji z Keanu Revesem. Każdy, kto marzy o takim terenowym aucie powie, iż wygląda rasowo, terenowo, a do tego potrafi z fasonem jeździć po mieście. Nikt nie zabroni nowobogackim takiego wykorzystania JLC 250, problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba zaparkować.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Dużo nowości na pokładzie
Większość z nich podporządkowana jednak jest jeździe w terenie, do tego trudnym terenie. To  pierwszy Land Cruiser, gdzie inżynierowie od zawieszenia zastosowano system odłączania przedniego stabilizatora. Dzięki temu - za pomocą przycisku - możemy  zwiększyć skok zawieszenia, a to powoduje pokonywanie wysokich przeszkód terenowych (karpy czy inne  niespodzianki terenowe.).

Nowością jest tu także reduktor załączany przyciskiem; trzeba jednak zatrzymać terenówkę a dźwignię zmiany biegów ustawić w pozycji Neutral i pewnie wyjechać np. z kopnego piachu. 

Law Cruiser jest terenówka kompletną (uniwersalną) - do wyboru kilka rodzajów pracy (szosowej): Deep Snow, Mud, Sand,  Dirt (szuter,  utwardzona ziemia, np. pokonywanie duktów leśnych) i Auto. Szosowe tryby uruchamia się przyciskiem Mode Select. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

W grząskim piachu, a taki napotkaliśmy podczas krótkiego testu w Dolinie Wisły,  skutecznym rozwiązaniem jest  blokada mechanizmu różnicowego.  Znanym rozwiązaniem z poprzednich wersji jest funkcja Crawl (LC utrzymuje niewielką prędkość podczas zjazdu lub podjazdy na wzniesieniu); co ciekawe prędkość można zwiększyć/ zmniejszyć w niewielkim zakresie, co ma duże znaczenie dla mniej doświadczonych kierowców np. podczas wodowania (slipowania) motorówki czy żaglówki.
Jazdę w terenie, leśnych duktach  czy zdradliwych piaszczystych pułapkach ułatwiają kamery np. z wyświetlaniem 360 st. W mieście to dodatkowa zabawka, ale w terenie czy na wąskim parkingu potrzebny gadżet.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Na bogato także w kabinie
W środku znajdzie się  miejsce dla 5 (lub 7) pasażerów razem z kierowcą. Na fotel kierowcy siada się dość łatwo, za pomocą solidnego uchwytu (jak w Scanii, MAN czy Chevrolecie) mocowanego przy lewym słupku.  
Kierowca  ma  przed sobą  zestaw cyfrowych zegarów (12,3-calowym wyświetlacz), zaś w centralnym miejscu dowodzenia  8- lub 12,3- calowy, dotykowy ekran systemu Infotainment z nowym systemem oprogramowania. 

Siedzenia przednie regulowane elektrycznie (z pamięcią) są wygodne i wykonane ze skóry (niestety obecnie już sztucznej), zagłówki dobrze trzymają kręgi szyjne. Na środkowym panelu słuszny podłokietnik ze schowkami,  z dwoma uchwytami na napoje (nie sprawdzaliśmy, ale jest możliwość schładzania). Nasza wersja nie miała okna panoramicznego, ale taka opcja jest dostępna w ofercie.  Gałka zmiany biegów,  jak również wieniec kierownicy są obszyte (najprostszym ściegiem... nie profesjonalną kostką) miękką skórą.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Nagłośnienie System Premium Audio JBL z 14 głośnikami i cyfrowym radiem DAB+ gra bardzo dobrze,  a regulacja wzmocnienia jest także tradycyjnym pokrętłem (umieszczony) nieco dalej od kierowcy.

Pod maską silnik Diesla 2,8- litra 
Wbrew zapowiedziom odejścia od diesli, na dziś nie ma lepszego rozwiązania niż czysty, oszczędny motor wysokoprężny. Tu pracuje doładowana jednostka 2.8 D-4D mocowana wzdłużnie z wtryskiem common rail (turbina o zmiennej geometrii łopatek + intercooler). Nie jest to motor wysilony, ale jego kultura pracy zadowoli zarówno tych,  co jeżdżą po mieście i tych,  co będą latem ciągnąć łódź motorową nad mazurskie jeziora (czy skuter śnieżny w Bieszczady zimą). Uzupełnieniem tego napędu jest 8- biegowa skrzynia automatyczna Direct Shift o zadowalającej kulturze pracy (aczkolwiek podczas zapinania pierwszych  biegów słychać warkot silnika).

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Naszym zdaniem zmiana biegów dokonuje się szybciej niż u protoplasty, bez zbędnej zwłoki czy tzw. przeciągania. Napęd nie jest  demonem prędkości, jego Vmax to 170 km/h, wystarczająca nawet na niemieckiej autostradzie. Land Cruiser najlepiej pracuje w przedziale 120-130 km/h (1600 obr./min momentu obrotowego), oferując wysoką kulturę pracy, dość oszczędne spalanie.

Bardzo ważną cechą tego napędu wyposażonego w filtr DPF jest wskaźnik jego wypalania. Można też wymusić systemowo jego wypalanie np. w przypadku korekty mocy (max do 20-30 proc.),  czy częstej jeździe po mieście. To rzeczywiście świetna sprawa i rozwiązuje problem zapychającego się filtra DPF. Można  też skorzystać z dobrego dodatku do diesla Liqui Moly  zapobiegającego zapychaniu się filtra (sprawdzone w BMW X3 330d).

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Toyota, podobnie jak Mazda (która nadal rozwija technikę silnika Diesla), zapowiada kolejne usprawnienie silnika wysokoprężnego  z układem hybrydowym, o czym poinformujemy.*

*/  Na początku 2025 roku Land Cruiser ma otrzymać kolejną modyfikację tj. motor 2,8- litra i układ mild hybrid, ale z instalacją 48 V

Z ostatnich wiadomości przenikających z rynku motoryzacyjnego w Niemczech (zapaść, wybory za kilka tygodni) wynika, iż wcale nie jest pewne skazywanie silników iskrowych i Diesla na niemożliwość ich rejestracji po roku 2035.  Szkoda, że dowiadujemy się o tym dopiero, gdy samochody elektryczne nie znajdują nowych właścicieli.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Wspomnieliśmy o automatycznej skrzyni biegów (8- biegowej) z selektywnym wybieraniem dającym poczucie pracy przekładni manualnej (góra +, dół -).*

*/ To także  nowość  w układzie przeniesienia napędu czyli  skrzynia biegów AL80F o konstrukcji hydrokinetycznej. Została zaprojektowana z myślą o poprawie osiągów, niższym zużyciu paliwa i znacznie cichszej pracy. Przekładnia hydrokinetyczna wyposażona jest w wielopłytkowe sprzęgło z funkcją lock-up. Funkcja ta może być realizowana przy niskich prędkościach, zapewniając lepsze wyczucie auta. Co więcej, automat  wyposażono została w zmodernizowany tłumik drgań, który redukuje wahania momentu obrotowego, przekazywanego do wałów napędowych. Zarówno przekładnia hydrokinetyczna, jak i tłumik drgań mają zmniejszone wymiary i masę. /źródło: landcruiser.pl/

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Zużycie paliwa (ON) 
Toyota w danych papierowych podaje zużycie paliwa (ON) na poziomie 10,3-10-7 l/100 km. Wynik dobry, jak na masę tego mastodonta, ale zawsze można coś poprawić (technika jazdy, ecodriving). Gdy zerwaliśmy wskaźnik zużycia paliwa - wynosił 13,2 l/100 km. Oddając Land Cruisera (miasto, trasa, jazda na szutrach) komputer zanotował 8,9 l/100 km.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ praca w trybie SPORT... 

Silnik jest elastyczny i bardzo dobrze reaguje na sposób jazdy. Niestety, nie chcieliśmy brudzić tak luksusowego auta podczas jazdy testowej – zbyt krótkiej – tytłając go w błocie Doliny Wisły. Warto wiedzieć, że spełnienie niskiej emocji CO2 i NOx zapewniono dzięki zastosowaniu układu selektywnej redukcji AdBlue, wlew jest zamontowany pod klapka wlewu ON. 

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ kamera cofania w lusterku wstecznym...

Podsumowanie
Doskonała kreska nadwozia, detale (dmuchane nadkola z trapezowym, plastikowym wykończeniem) przypominające dawne modele Toyoty LC. Najnowszy Land Cruiser jest teraz autem uniwersalnym, lekkim w prowadzeniu, zwinnym podczas manewrowania na parkingu hipermarketów, a przede wszystkim mocno prestiżowym (co pokazały statystyki sprzedaży podczas kończącego się roku). Jeśli trzeba pokazuje moc w trudnym terenie, to cecha ceniona przez klany off-roadowych kierowców.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Owszem, elektronika zawładnęła i tym modelem, ale legenda nadal ma się dobrze. Zwracamy też uwagą na  dobór opon zimowych, tu ASD-Bednarscy nie poszła na skróty wyposażyła LC w opony zimowe  klasy premium tj. Yokohama BluEarth 255/60R20, co też świadczy o poważnym podejściu do bezpieczeństwa. Tym terenowym SUV-em nie trzeba jeździć szybko, skakać po wertepach jak w programie "Wojny samochodowe", tytłać w błocie i kopać w piachu (jak na Dakarze czy TVN Turbo),  a i tak podróżowanie jest przyjemnością.

Co ciekawe, pomimo dość wysokiej ceny modele z roku 2024 już zostały wyprzedane. Naszym zdaniem to dobrze wydane pieniądze - legenda Toyoty trwa.

Wybrane dane techniczne  Toyota Land Cruiser 2.8 D4-D J250
205 KM 4x4
 Land Rover Defender L663  3.0D 249 KM 4x4
pojemność  skokowa [ccm] 2775  2997
silnik  4R, 16V, turbo, dohc, CR  6R, 24V, dohc, turbo, CR 
maksymalna moc [KM] przy [obr./min] 205/3400  249/4000
max moment obrotowy [Nm] przy [obr./ min] 500/1600-2800  600/1250-2250
prędkość max [km/h] 170  188
przyspieszeniu od 0-100 km/h  [s] 12,1  8,9
skrzynia biegów  8- biegowa automatyczna 
zawieszenie przednie podwójne wahacze, amortyzator, sprężyny śrubowe  double wishbone
zawieszenie tylne  oś sztywna, amortyzator, sprężyny śrubowe   architektura Multilink
długość/szerokość/wysokość)  [mm] 4925/1980/1935  5358/2008/1970
rozstaw osi/ prześwit   [mm] 2850/ 215  3022
opony  255/60R20 Yokohama  
hamulce P/T tarczowe/ tarczowe 
kąt natarcia/ zejścia  [st.] 32/ 17  30,1/ 24,5
głębokość brodzenia  [mm] 700 900
masa własna  [kg] 2230-2550  2550
masa holowanej przyczepy [kg] 3500 z hamulcem  3000 z hamulcem
pojemność bagażnika (w. 5 miejsc.)  [l] 742/1292  290/ 2078
zbiornik paliwa  [l] 80 89
średnie zużycie  ON [l/100 km] 10,3-10,7/ 8,9 test  9,3- 12,7
cena pierwszego przeglądu  ok. 1500 zł  
olej silnikowy SAE 5W-30 Toyota  SAE 5W-30 Castrol Edge
cena [tys. zł] 408.900 Invincible
444.900 Executive
 od 495.800
emisja CO2  [g/lm] 272-281  245
gwarancja  3 lata do 100 tys. km gw. podstawowa
12 lat gw. perforacyjna
 5 lat lub 150 tys. km

 

Zalety: całkowicie nowa kreska nadwozia, świetne właściwości terenowe, dobre i b.dobre wykonanie elementów wnętrza, wygodne fotele  (możliwość regulacji kąta oparcia tylnego siedzenia), duży bagażnik, możliwość ciągnięcia przyczepy do 3,5 T, gładka skrzynia biegów, mocne hamulce z oponami Yokohama. możliwość otwierani tylnej szyby pokrywy bagażnika, dobre (antykorozyjne) zabezpieczenie podwozia, reflektory LED Matrix, dobra gwarancja i legendarna bezawaryjność, lusterko wsteczne z kamerą...

Wady: cena, brak amortyzatorów gazowych pokrywy silnika, innych nadal szukamy...

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Od redakcji: dziękujemy Panu Maciejowi Bednarskiemu, Dyrektorowi Działu Sprzedaży oraz Panu  Michałowi Kamińskiemu, Kierownikowi Sprzedaży Detalicznej  ASD Toyota-Bednarscy za przygotowanie i użyczenie Land Cruisera J250 do redakcyjnego test-telegramu.

- przeczytaj także:

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.