Pikapy robią w Stanach Zjednoczonych zawrotną karierę, w Polsce to dopiero zaczyn szaleństwa. Są przede wszystkim praktyczne, nie boją się ciężkiej pracy, a w wykonaniu naszego testowego bohatera potrafią być eleganckie i męskie, jak Shean Connery w przygodach agenta Jej Królewskiej Mości. Dziś obszerny test najnowszego modelu SsangYong Actyon Sports 2.0 155KM, który użyczyła do testu firma Moto-Champ, Zbigniew Karaś w Bydgoszczy.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Warto przypomnieć, że ten właśnie model debiutował w Polce podczas X Targów Motoryzacji w Bydgoszczy. Jak zapowiadał wtedy jego dealer, pierwszy w naszym regionie, to całkowicie nowy model, z najnowszym turbodoładowanym silnikiem i wyjątkowo komfortowym zawieszeniem. Protoplasta debiutował w Polsce w 2007 roku, ale chyba nikt nie zauważył, że model II generacji wjechał w kwietniu 2012 roku na salony i zamierza wykroić spory kawałek najlepszego tortu. Czy tak będzie, mocno w to wierzymy, bo to naprawdę dojrzała konstrukcja z wkładem niemieckiej techniki Mercedes-Benz.
- Rzeczywiście, od czasu bydgoskiej premiery mamy spore zainteresowanie tym modelem. Jest nie tylko elegancki i praktyczny, ale zaopatrzony w 5 lat gwarancji i bardzo dobre możliwości terenowe – powiedziała Marlena-Karaś-Hermit, dyrektor Moto-Champ w Bydgoszczy
Z wypiekami na twarzy chcieliśmy najszybciej, jak to było możliwe sprawdzić hit SsangYonga w trudniejszym terenie. Sposobność nadarzyła się przednia, szczególnie w dziewiczych zakątkach Zamczyska i Doliny Wisły. Jak było? O tym już za chwilę…
Pierwszy kontakt wypadł okazale
W zasadzie, to już drugie spotkanie (po X Targach Motoryzacji), ale zaiskrzyło. Koreańska marka, czwarta w kolejności do przejęcia sukcesji po Hyundaiu i Kia jest od 2011 roku zależna od hinduskiego koncernu Mahindra&Mahindra (ponad 70 proc. udziałów). Nie znaczy to wcale, że musi być identyfikowana z takimi globalnymi producentami, jak TATA, Byd Auto czy Chery - często o nie najlepszej jakości, z mizernymi wynikami z crash testów.
Powiedzmy szczerze, konkurenci SsangYonga zwykle górowali gabarytami i mocą silników w klasie pikapów. Actyon Sports oprócz zwartej budowy, doskonałym proporcjom i drzemiącej mocy zaskakuje gracją i zwinnością ruchu. Nie wierzycie, my też z początku mieliśmy opory do tej marki. Jednak już najnowsze Korando 2.0 175KM przekonało nas, że to naprawdę udany atak koreańskich smoków. Kto wie, może za kilka lat będzie tak samo postrzegany jak Hyundai czy Kia. Dziś jest jeszcze, choć niesłusznie, w motoryzacyjnej poczekalni.
- Kilka razy mogłam już sprawdzić Actyona Sports w terenie. Nigdy mnie nie zawiódł, a jego możliwości brodzenia, pokonywania trawersów czy wspinania się na piaszczyste górki zaskakuje fachowców od terenowych rajdów – przekonuje Marlena Karaś
W kabinie nie siedzi się za karę
Zanim jednak do tego momentu dobrniemy słów kilka o kabinie i wykonaniu. Protoplasta nie wzbudzał emocji wśród użytkowników, słabiutkie materiały i byle jakie pasowania elementów odstraszały. Inni twierdzili, iż poprzedni model z 2007 roku był mocno kontrowersyjny.
W najnowszym modelu pracownia mistrza Giugiaro* godzi zwaśnione strony, nowoczesny styl, świetnie zaprojektowany przód i uniwersalna przestrzeń ładunkowa - wyłożona seryjnym bedlinderem (materiał zapobiegający rysowaniu lakieru) - przyciągają.
*/ Polski Importer SsangYong Motors nie może potwierdzić, ani zaprzeczyć, że design Actyon Sports również wykonała pracownia mistrza Giugiaro. Jedno jest pewne, oba modele - Korando i nasz model testowy - to zupełnie nowa jakość trudnej sztuki projektowania.
Drzwi zamykają się lekko, można nawet powiedzieć z fasonem, jak w lepiej urodzonych modelach kompaktowych. Deska rozdzielcza jest skromna, ale nie straszy kiepskimi materiałami czy niedokładnymi pasowaniami „na dwa palce”. Wieniec kierownicy z przyciskami audio jest ogromniasty, a kolumna regulowana tylko w jednej płaszczyźnie. Wskaźniki przyrządów są czytelne i podświetlane w nocy czerwonym pierścieniem. Wszystko jest tu podporządkowane nieprzesadnej ascetyczności, aczkolwiek z nutką dekadencji.
Panel środkowy dysponuje tylko tymi przełącznikami w terenie, które są naprawdę potrzebne do przeżycia w buszu. Znajdziemy tu całkiem dobrze działającą klimatyzację manualną, firmowy radioodtwarzacz Kenwooda (nawet z regulacją tonów średnich – choć w buszu na niewiele się to przyda), a przede wszystkim przełącznik napędów: 2H,4H i 4L.
Actyon Sports w terenie, zwykle jest łagodny jak "golden retriver", ale…
Z niewinnego cocker spaniela czy pluszowego golden retrivera potrafi przeistoczyć się w zadziornego amstafa. To kierowca decyduje kiedy i gdzie należy założyć mu kaganiec. W trudniejszym terenie radzie sobie znacznie lepiej niż można się spodziewać po elektronicznie dołączanym napędzie, jak typowych bulwarówkach (Tata Xenon, Fiat Strada czy ZX Auto Grand Tiger).
Tam gdzie nie wjechaliśmy crossoverami z górnej półki, jak Subaru XV czy RAV-4, dostojnie wjechał nasz testowy bohater. Napęd 4L (maksymalny moment obrotowy przy niewielkiej prędkości) przenoszony jest na obie osie. To się czuje, a przypadkowi obserwatorzy nie mogli się nadziwić, że to takie proste. Jedynym mankamentem terenowej przygody z Action Sports były nie najlepsze opony Hankook Dyna Pro HP 225/75 R16, szczególnie na trawie.
Podobały nam się za to prawidłowo zaprojektowane kąty natarcia i zejścia po 25 st., szału nie ma, ale lepsze aniżeli w Mitsubishi L200 czy Nissanie NP300. Nieco gorzej jest przy porównaniu prześwitu, L200 czy NP300 potrafią nieco więcej, przynajmniej na papierze.
Tył jest lekki, przy szybszej jedzie w trybie 2H (napęd na tył) pikap jest podsterowny, ale łatwy do opanowania za pomocą precyzyjnego sterowania przepustnicą. Pokonywanie kopnego piachu, gliny czy kamienistych trawersów to dobra zabawa. Jedynie czego jeszcze nie potrafi Actyon Sports, to pokonywanie brodów powyżej 300 mm i… skakania na linie!
Miasto jest jego naturalnym teatrem działań wojennych
Powiedzieliśmy nieco wcześniej, że wyjątkowo ładny design nadwozia (z pełną zabudową przestrzeni ładunkowej tzw. hardtop) sprawia, że ten pikap jest coraz częściej wykorzystywany przez młodych i kreatywnych kierowców. To właśnie oni, chcą wyróżnić się spośród utartych szablonów, wielkoseryjnej produkcji innych modeli (Nissan Navara, L200 czy Toyota Hilux). Dlatego ten rodzaj nadwozia, szczególnie z hardtopem idealnie nadaje się do jazdy w mieście, małym biznesie czy na wakacje z całą rodziną.
SsangYong jeszcze nie sprzedał tyle modeli co Nissan, Toyota czy Mitsubishi, ale za kilka lat sytuacja może się zmienić, jak w nowym olimpijskim programie dla sportowców według szumnych zapowiedzi ministry Muchy.
To wyjątkowe auto dla odważnych właścicieli poszukujących swojego stylu, niekoniecznie prestiżu, za to… świętego spokoju. Gwarantuje to niemiecka technologia, zwłaszcza silników z lat 1991 i późniejszych, kiedy to koreańska marka garściami czerpała z nowinek technicznych.
Jak zatem pikap jeździ w mieście? Dość miękko zestrojone zawieszenie, z tyłu wielowahaczowe, daje kierowcy poczucie luksusu. W szybko pokonywanych zakrętach lubi się pochylać z wyczuwalną nadsterownością (wysoko osadzony środek ciężkości). Co ciekawe, układ kierowniczy ze wspomaganiem elektrycznym, nie lubi „prostować kół” przednich po wyjściu z dynamicznego skrętu. Trzeba się jednak do tego przyzwyczaić, jak również do nieco dłuższej drogi hamowania (ok. 43,2 m). Na asfalcie wielosezonowe opony Hankook nie były zmorą kierowcy i chętnie przenosiły spory moment obrotowy 360 Nm (na tył).
W kabinie, już nie tak spartańskiej jak u protoplasty, nawet wygodnie. Fotele przednie z dobrą regulacja i bocznym trzymaniem pomagają w dłuższym pokonywaniu trasy. Jest stosunkowo cicho, a zadowalające nagłośnienie systemem audio Kenwooda zadowoli podstawowe wymagania kierowcy.
Silnik: stłumiona jednostka znana z Korando
Przypomnijmy, że w Korando 2.0 mieliśmy tę samą jednostkę umieszczoną wzdłużnie. Tutaj motor D20DTR jest stłumiony do 155KM kosztem uzyskania większego momentu obrotowego i nieco lepszej pracy w zakresie najniższych obrotów. Tu również zastosowano wtrysk common rail II generacji pod ciśnieniem 1500 barów, wydajną turbosprężarkę E-VGT i wtryskiwacze Delphi. Trudno w tej chwili powiedzieć, jak się zachowują te wtryski zamiast Boscha, ale firma zapewnia ich bezawaryjną pracę na, co najmniej, 5 lat.
Moc 155KM, a szczególnie moment obrotowy 360 Nm przy 1500 obr./min należy uznać za wyjątkowo mocny argument w towarzystwie konkurencji z motorami 2,2-, 2,5- a nawet 3,0- litra. Jednostka, nawet gdy jest zimna, nie powoduje męczącego „cykania”. Doczepić się jedynie można do nijakiego klangu silnika, ale to nie jest auto sportowe, ani eksponat na mistrzostwa Polski w tuningu.
W przypadku chip tuningu, dalsze zwiększanie mocy jest ograniczone tylko potrzebami kierowcy i zasobnością jego portfela, średnio można zwiększyć moc do 30 proc. bez szkody dla wytrzymałości silnika.
- Niestety producent nie zezwala na chip tuning w okresie gwarancyjnym, dlatego nie zalecamy takiego traktowania jednostki napędowej - tłumaczy Zbigniew Karaś, prezes Moto-Champ w Bydgoszczy
Skrzynia biegów: gładka i bezproblemowa w użyciu
Choć Actyon Sports może być wyposażony w skrzynię automatyczną (oczekiwana zmiana softu), nasza testówka zaopatrzona była w 6-biegową skrzynie manualną. Jest poprawa, a poszczególne biegi zapinają się bezproblemowo. Na początku trzeba się jedynie przyzwyczaić do biegu wstecznego, wbijanego z lewej trony litery H. Zdarzyło się nam, że zamiast zapiętej jedynki wbijaliśmy „wsteczny”, zwłaszcza przy szybkim operowaniu lewarkiem pod światłami.
Jeśli chodzi o znacznie droższą skrzynię automatyczną, to wyraziliśmy swoje uwagi na jej temat podczas wcześniejszego eksploatowania 2,0- litrowego Korando. Już wtedy Rafał Bielka z SsangYong Motors Polska zapowiadał zmianę oprogramowania. Wierzymy, że tak się stało.
Zawieszenie: miękkie i mocno komfortowe
Producent reklamuje najnowszego pikapa koncernu w dość oryginalny sposób: SsangYong łączy w sobie użyteczność samochodu typu pikap z komfortem podróżowania autami typu SUV (...).
Nie ma w tym wiele przesady, bo istotnie podróżowanie tym autem jest mocno komfortowe. Zakładając, że z tyłu nie będziemy stale przewozić pół tony wiślanego piachu, jazda jest wyjątkowo przyjemna – tego możecie być bardziej pewni niż wyjaśnienia b. prezesów Amber Gold.
Osiągnięto to w dość prosty sposób, zamiast typowych resorów (zawieszenie piórowe), z tyłu zastosowano 5-drążkowe zawieszenie i 2-wahaczowe z przodu. W zestawieniu z ramą nośną i dobą sztywnością nadwozia można już mówić o nowej rodzinie pojazdów typu SUT (Sports Utility Truck).
Wyposażenie i bezpieczeństwo: lepiej niż możesz się spodziewać
Actyon Sports nie był jeszcze badany przez Euro NCAP, żałujemy ale nie możemy przyznać 5 gwiazdek awansem. Natomiast inne testy producenta, symulacje komputerowe wykazują, że SUT został starannie zaprojektowany na wypadek zderzenia czołowego i bocznego.
Jeśli chodzi o wyposażenie, to po raz kolejny księgowi mieli dobry dzień i nie zastosowali cięć w budżecie. W podstawowej wersji Crystal otrzymujemy: ABS+EBD, (ESP tylko w najwyżej opcji Saphire), przednie poduszki powietrzne, immobiliser, wspomaganie nagłego hamowania BA, klimatyzację manualną, wieniec kierownicy pokryty skórą, elektrycznie sterowane szyby z przodu i tyłu, "rozmrażacz" wycieraczek czy światła do jazdy dziennej.
Ocena redakcji:
- nadwozie 6/6 pkt.
- silnik 6/6
- skrzynia biegów 5,5/6
- wnętrze 5,5/6
- zawieszenie 5,5/6
- układ hamulcowy 5/6
- układ kierowniczy 5/6
- układ chłodzenia i klimatyzacja 5,5/6
- bezpieczeństwo 5/6
- wyposażenie 6/6
- gwarancja 6/6
RAZEM: 61 pkt./66 możliwych
|
Wybrane dane techniczne |
SsangYong Actyon Sports 2.0 155KM 4WD |
Mitsubishi L200 |
Nissan NP300 2.5 133KM |
|
Pojemność skokowa [ccm] |
1998 |
2477 |
2488 |
|
Rodzaj silnika, ilość zaworów/cyl., ciśnienie wtrysku |
4R, wtrysk bezpośredni common rail, 4 zaw./cyl, dohc., 1500 barów |
4R, common rail, 4 lub 2 zaw./cyl, dohc, |
4R, common rail, 4 zaw./cyl. |
|
Stopień sprężania |
16,5;1 |
16,5:1 |
18:1 |
|
Moc [KM] przy [obr./min] |
155/4000 |
136/4000 |
133/4000 |
|
Moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] |
360/1500-2800 |
314/2000 |
294/2000 |
|
Prędkość max [km/h] |
163/169 test |
167 |
168 |
|
Przyspieszenie [s] |
13/12,9 test |
15,0 |
b.d. |
|
Długość/szerokość/wysokość [mm] |
4990/1910/1790 |
5005/1750/1775 |
5045/1825/1700 |
|
Skrzynia biegów |
ręczna 6 b. lub automatyczna dla w. Crystal |
5 |
5 |
|
Rozstaw osi [mm] |
3060 |
3000 |
2950 |
|
Kąty: natarcia/zejścia/rampowy |
25/25/20 |
b.d. |
31/31/b.d. |
|
Głębokość brodzenia [mm] |
350 |
500 |
450 |
|
Promień skrętu [m] |
6,2 |
b.d. |
6,0 |
|
Masa własna [kg] |
1982-2022 |
1860 |
1765 |
|
Ładowność [kg] |
720-758 |
1000 |
1115 |
|
Rozmiar opon |
225/75R16 Hankook |
205/80R16 |
205/70R16 lub |
|
Prześwit |
przód: 188 |
200 |
230 |
|
Zawieszenie |
podwójny wahacz z przodu, zawieszenie wielodrążkowe z tylu |
wahacze + sprężyny śrubowe, zawieszenie piórowe z tylu |
zawieszenie piórowe z tyłu |
|
Średnie zużycie paliwa [l/100km] |
7,5/8,0 test |
8,1-8,5 |
b.d. |
|
Możliwość odliczenia VAT |
tak |
||
|
gwarancja |
5 lat lub 100 tys. km + program Assistance |
3 lata lub 100 tys.km |
3 lata lub 100 tys.km |
|
Cena [tys. zł] |
88.100 Crystal |
99.990 invite AC |
69.756 DC Base |
|
Obsługa międzyprzeglądowa |
co 15 tys. km lub raz w roku |
co 20 tys. km |
|
Podsumowanie: Actyon Sports zrywa ze stereotypem siermiężnych i brzydkich jak Gargamel stylizacji. Nowy pikap jest bardzo męski, dynamiczny, z ponadprzeciętnymi możliwościami w terenie; jednak jest nowicjuszem na rynku pikapów. Nie ułatwia to sprawy koreańskiemu bestsellerowi na polskim rynku.
Pod względem dynamiki nie ustępuje znanym rywalom jak Toyota Hilux, Ford Ranger czy Mitsubishi L200, a 5-letnia gwarancja, dobra cena i bardzo dobre własności terenowe wskazują, że Actyon może sporo ugrać w tym segmencie. Zachętą może być odpis podatku VAT i bardzo dobre warunki kredytowania. Przy dobrej akcji marketingowej, powrocie do terenowych pokazów dla klientów i rzetelnej ocenie w mediach, może stać się to szybciej niż zakładał importer. W każdym bądź razie tego pikapa nie trzeba kupować w akcie desperacji.
Wróżymy temu modelowi sukces, choć to może potrwać nieco dłużej, niż marsz na szczyty Hyundaia i Kia.
Zalety: świeży design nadwozia, bardzo dynamiczny i dość oszczędny silnik, bardzo dobre własności w terenie, komfortowe zawieszenie, gładka skrzynia biegów, solidna gwarancja, dobrze skalkulowana cena, seryjne zabezpieczenie skrzyni ładunkowej przed porysowaniem, solidne zabezpieczenie antykorozyjne, 5-letnia gwarancja + 5-letni Program Assistance, możliwość odliczenia 23 proc.VAT
Wady: kierownica regulowana tylko w jednej płaszczyźnie, układ kierowniczy nie jest bezpośredni i wymaga przyzwyczajenia, wyczuwalna nadsterowność i pochylanie w zakręcie
Od redakcji: redakcja autoflesz.com dziękuje Firmie Moto-Champ, Autoryzowanemu Dealerowi Mitsubishi i SsangYong w Bydgoszczy, za użyczenie pikapa do redakcyjnego testu.
{nice1}












