Nowa Skoda Octavia 1.5 TSI 150KM - ważna premiera tego roku!

Och ten look, wyraźnie zaakcentowana kreska nadwozia,  rewolucja w kabinie kierowcy, wiele detali przejętych z najnowszego VW Golfa – to tylko niektóre peany pod adresem najnowszej Skody Octavii. Dumnie reklamowana jako najbardziej gorąca premiera tego roku Octavia 1.5 TSI 150 KM sedan trafiła na krótki test do naszej redakcji, dzięki zaprzyjaźnionej ASD  Skoda-Bieranowski. Czy rzeczywiście hit z Mlada Boleslav powoduje gęsią skórkę i zazdrość sąsiadki?

  fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Nowa octavia zbudowana na płycie MQB Volkswagena

Owszem, a szefowie firm logistycznych już stoją w kolejce, aby kilka nowych egzemplarzy stało na firmowym parkingu. Skoda Octavia bowiem jest najchętniej kupowanym modelem flotowym. Ma wszystkie atuty, aby rozdawać karty z dostępnej talii na polskim rynku. Naszym zdaniem to joker, który dość znacznie zmienił całe portfolio rodziny Skody, a dostojna  konkurencja uważnie się przygląda się projektowym dokonaniom inżynierów i stylistów. No właśnie, jej nowym rozdającym jest Olivier Stefani, główny stylista koncernu. Gdy zajął miejsce Josefa Kabana było jasne, że wprowadzi dość gruntowne zmiany na swoim podwórku. I zrobił to w doskonałym stylu!

Od wielu już lat mówi się, że Skoda czerpie garściami z technologii Volkswagena, ale naszym zdaniem nowa Octavia już nie jest gorsza od matki, tym bardziej od nowego Passata. Popularność Skody na naszym rynku, zwłaszcza wśród klientów flotowych nie ustaje, a producent wciąż nie mówi NIE silnikom Diesla. Trudno zatem mówić o odcinaniu kuponów, może właśnie dlatego Skoda wciąż jest na topie. Niestety, ceną i wątłą jak Angelina Jolie gwarancją odwraca się od konkurencji!

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Pierwsze wrażenia
Są naprawdę ważne, później szukamy rozwiązań odpowiadających naszej koncepcji i zasobności portfela. I wiecie co, jest w tym jakaś nutka magnetycznego oczarowania, jak w pierwszej miłości ze szkolnej ławy. Od pierwszego kliknięcia drzwiami (jak w klasie premium), aż do momentu zakończenia minitestu odkrywaliśmy nowe detale, nowe rozwiązania, pełną synergię  podczas wspólnego podróżowania – pierwszą klasą.

Jak powiedzieliśmy nieco wcześniej, już pierwsze trzaśnięcie drzwiami, zajęcie pozycji na fotelu kierowcy i pierwsze komunikaty płynące z cyfrowego kokpitu  podpowiadają, iż będzie to podróż ekscytująca. Warto tylko dodać, że nad nową Skodą Octavią pochylali  się już dziennikarze podczas pierwszej prezentacji w listopadzie 2019 roku. Już wtedy przewidywali sukces!

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Dlaczego?
Pomimo zwiększonych rozmiarów jej Cx należy do najmniejszych w tej klasie pojazdów (0,24 dla wersji sedan i 0,26 dla  kombi), co przekłada się na zmniejszone zużycie paliwa. Nowością są tu także nowe reflektory LED, a  w wersji najbogatszej matrix LED (technologia przeszczepiona z Grupy Audi). Jak pamiętamy, Audi było pierwszym modelem, który wykorzystał matrycowe oświetlenie w zwycięskich bolidach podczas 24- godzinnych wyścigów na torze Le Mans. Co ciekawe, światła matrix LED wspomagane są kamerą, a efekt wyłączania świateł drogowych, gdy z naprzeciwka system widzie inny  pojazd,  odbywa się automatycznie. Nie ma tu mowy o nagminnie spotykanej wadzie źle ustawionych reflektorów w innych samochodach. Ale są też i wady, w razie  stłuczki taki reflektor kosztuje tyle, co dobrej klasy rower górski.

Po raz kolejny musimy pochwalić  projektantów za doskonałą ergonomię i rozmieszczenie najważniejszych przycisków potrzebnych kierowcy. Wieniec kierownicy świetnie leży w dłoni  i jest pokryty delikatną skórą przeszytą profesjonalną  kostka, czego nie zauważyliśmy nawet  w modelach klasy premium (Qudi Q3 czy Jaguar I-Pace). Kierownica zaś może być 2- lub 3- ramienna.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wirtualny kokpit
Znajdziemy tu 10- calowy ekran dotykowy z konfigurowanym oprogramowaniem (cztery interfejsy – podstawowy, nawigacyjny, klasyczny i wspomagający kierowcę). Segment aktualnych map pokazuje ograniczenia prędkości (także aktualne), ukryte promienniki radarów czy czytelne nazwy ulic. Wjazd na ronda czy zjazd z autostrady jest wyświetlany z dużym wyprzedzeniem, z dokładnym zobrazowaniem pasa ustawienia się kierowcy.

Głównym rozgrywającym w tym wirtualnym świecie jest centralny wyświetlacz TFT, który tak naprawdę jest zminiaturyzowanym tabletem. Może nie wygląda, jak ten znany z TESLI S, ale jest równie funkcjonalny i całkiem prosty w obsłudze, ale po dłuższym zapoznaniu się (na początku trudno wyzerować np. średnie zużycie paliwa).  Po dotknięcie panelu, jak w i-Phonie możemy ustawić sobie klimatyzację, nawiew powietrza, podgrzewanie foteli a także niezbędne parametry dobrej klasy radioodtwarzacza "Swing” (equalizer, tuner cyfrowy DAB, ale jeszcze nie DAB+, rodzaje muzyki); jest też pełny podgląd na monitorze cofania (przy zapiętym wstecznym biegu). Ponadto kierowca może skorzystać z MENU, gdzie znajdzie: średnie zużycie paliwa, liczbę przejechanych kilometrów, średnią prędkość, godzinę czy liczbę km do ponownego tankowania.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Nowa Octavia ma możliwość wyboru indywidualnych programów jazdy, jak: Eco, Normal, Sport i Individual

Nam bardzo podobał się główny display kierowcy z cyfrowym obrotomierzem i prędkościomierzem. Co ciekawe „cyfrowa wskazówka” prędkościomierza dodatkowo wspomagana jest przez cyfrowy wyświetlacz prędkości – pośrodku – pomiędzy obrotomierzem i prędkościomierzem. Warto  jeszcze dodać, że wszystkie ikonki błędów (czujnik TMPS, zaciągnięty hamulec ręczny, wskaźnik ABS czy temperatura zewnętrzna)  i tor jazdy kierowcy wyświetlane są na tym samym displeju.  Całkowicie po lewej stronie cyfrowego wyświetlacza kierowcy mamy wskaźnik temperatury cieczy chodzącej zobrazowany dość oryginalnie tzw. zebra z naniesioną temperatura płynu w st. C. Projektanci nie zapomnieli też o wyświetlaczy aktualnie zapiętego biegu, dość pomocnego gadżetu dla początkujących kierowców (wskazuje też proponowany moment redukcji biegu).

Pionierskie rozwiązania
Nowa  Octavia dostała wiele unikalnych rozwiązań z Golfa VIII generacji. Dla przykładu:

  • Asystent Unikania Kolizji,
  • Exit Warning – system wykrywający rowerzystę lub pojazd po otwarciu drzwi,
  • System Hands-on, wykrywający położenie rąk na kierownicy (przypominamy obu rąk, jak uczono w OSK);
  • System Emmergency Assist – system wykrywający zagrożenie i zatrzymujący pojazd,
  • wskaźnik Head-up informacją o dopuszczalnej prędkości na pokonywanej drodze. Co ciekawe, wskaźnik przezierny jest "pełny" na szybie, a nie na wysuwanej płytce jak np. w Maździe 3.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jazda – nadal ekscytująca
Sedan, a właściwie liftback, to także auto rodzinne, wygodne, komfortowe, z największym bagażnikiem w klasie. Można powiedzieć, iż jeździ tak jak wygląda, albo nie powiedzieć nic. I tak cię o to zapytają na najbliższej stacji benzynowej. To kwintesencja dobrego smaku, doskonale wyciszonego wnętrza, bardzo wygodnych foteli z pełną regulacją i równie komfortowego zawieszenia – przypomnijmy nagrodę Red Dot i wyróżnienie AGR.*

- Ergonomiczne fotele nowej ŠKODY OCTAVIA zostały wyróżnione znakiem AGR „Testowane i zalecane” przez niemiecką kampanię Zdrowe Plecy (AGR - Aktion Gesunder Rücken). Fotele zyskały rekomendacje niezależnych ekspertów w dziedzinie medycyny i fizjoterapii. Siedzenia są przyjazne dla kręgosłupa, a każdy podróżujący może dostosować je do swoich indywidualnych potrzeb. Możliwość elektronicznego sterowania sprawia, że ich ustawianie jest łatwiejsze niż kiedykolwiek - powiedział Arkadiusz Chwiłka, kierownik działu sprzedaży, Skoda-Bieranowski

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Ocena zawieszenia jest równie wysoka, jak niemal wszystkie detale wpływające na komfort, bezpieczeństwo czy radość podróżowania. Z przodu tradycyjny McPherson, ale zestrojony komfortowo, bez napierającej sztywności jak w wersjach sportowych czy usportowionych RS. Ciekawostka jest tylne zawieszenie w modelach do 150 KM znajdziemy belkę podatną skrętnie, zaś w mocniejszych egzemplarzach  zawieszenie wielowahaczowe (amortyzatory adaptacyjne).

Silnik 1.5 TSI 150 KM EA 211evo
To całkiem wystarczająca jednostka do tego sedana, cicha, nieźle przyśpieszająca i bardzo oszczędna. Pod względem serwisowym ma być (kosztowo) niezauważalna dla kierowcy (w przeciwieństwie do wadliwego motoru 1.4 TSI). Przyspiesza bez ponaglania już od najnowszych obrotów (od 1400 obr./min już czuć agresję w jego charakterystyce),  jest przy tym całkiem elastyczny i pozbawiony wibracji. Ciekawostką jest to, że od chwili debiutu tej jednostki w Grupie Volkswagena (II poł. 2019 roku), użytkownicy narzekali na dość szorstką reakcję przy ruszaniu (wersja ze skrzynią 6- biegowa manualną);  nawet nazwano to efektem kangura. Usterkę opanowano wgrywając nową mapę sterującą pracą silnika. W naszej wersji testowej nie zaobserwowaliśmy takich objawów.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Silnik ze wtryskiem paliwa jest głęboko zmodernizowaną jednostką bazową EA 211 i jej wcześniejszej wersji EA 111 (niestety wadliwej i bardzo awaryjnej). Nowy motor jest sprawniejszy od swoich poprzedników o 10 proc., osiągnięto to podnoszą stopień sprężania z 10:1 do 12,2:1 a zawory dolotowe pozostają nieco dłużej otwarte, co jest charakterystyczne dla obiegu Millera. Dobrą  robotę wykonuje tu nowa turbosprężarka ze zmienną geometrią łopatek VTG (Garrett; Variable Turbo Gometry), sterowana... elektrycznie i cały system doładowania.

Zmieniono też mocowanie intercoolera, teraz jest za wylotem gazów z turbosprężarki. Zdaniem inżynierów to powoduje lepsze schładzanie gazów, a  tym samym ich gęstość umożliwia  dostarczenie jeszcze większej ilości powietrza. Silnik zaopatrzono w nowe wtryskiwacze Boscha o podwyższonym ciśnieniu wtrysku do 350 barów.

Myślicie, że  to już wszystkie zmiany? Nie.. zagadka tkwi w szczegółach, a dokładniej w plazmowym natryskiwaniu specjalnego czynnika APS  (ang. Atmospheric Plasma Sprey; chronionego patentem) na ścianki cylindra. Ma to wpływ na lepsze smarowanie samego cylindra, jak i węzłów tarcia. Technologia ta jest już przygotowana pod wersję hybrydową, która wkrótce zastanie zaprezentowana w salonach.

System dezaktywacji cylindrów ACT pozostał bez zmiany. Specjaliści od trybologii silników zapewnili, iż motor ten nie będzie zużywał ponadprzeciętnej ilości oleju silnikowego, a jego lepkość producent ustalił jako SAE 0W-20. Dotąd taką  lepkością szczyciły się ciasno pasowane silniki Hondy, a ostatnio hybrydy Toyoty.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Silnik został wyposażony w filtr cząstek stałych GPF (Gasolone Particulate Filter); obowiązkowy w nowych silnikach benzynowych od 2018 roku). To  pokłosie ortodoksyjnych norm emisji spali Euro 6d-Temp. Jeśli chodzi o rozrząd, to zastosowano tu pasek rozrządu, który powianiem być okresowo sprawdzany  (wymiana nie później niż 90-100 tys. km). Producent ustalił też wymianę oleju – wreszcie – co 15 tys. km.

Spalanie – nowe silniki
Nowa Octavia dostała nie tylko nowe wnętrze i sportową kreskę nadwozia, ale jak powiedzieliśmy,  także kilka wartościowych jednostek napędowych: 1.0 TSI 115 KM, 1.5 TSI 130-  i 150 KM, jak również nowy diesel 2.0 TSI 115 i 150 KM  (nieco potniej 2.0 TDI 200 KM). Dodatkowo oferowany będzie motor 2.0 TSI 190 KM i napęd hybrydowy, o którym wspominaliśmy w teście (o mocy 204- i 245 KM).*

*/ Octavia RS iV miala być pokazana podczas salonu w Genewie, ale COVU-19 spowodował odwołanie imprezy. Pod którego maską dwa silniki: 1.4 TSI z motorem  elektrycznym 85 kW i 6- biegowym automatem DSG. Hybrydowa Otavia ma przyspieszać od 0-100 km w 7,3 s!

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Nie wykluczany testu z jednostką Diesla, ale jeśli motor 1.5 TSI będzie zużywał średnio 5,5-5,9 l/100 km) to wybralibyśmy w ciemno ten rodzaj napędu. Dodajmy, że kręciliśmy kilometry nową Octavią  głownie po mieście z niewielkimi wypadami do pałacu w  Lubostroniu. Przy okazji dziękujemy pani Karolinie Malak za pozwolenie na wykorzystanie plenerów pięknego pałacu  do malej sesji zdjęciowej. Materiał o samym pałacu, widziany oczyma, pani Karoliny zaprezentujemy  nieco później.

Podsumowanie
Czwarta generacja Octavii z pewnością marzy się bossom zarządzającym flotami. To najlepiej skrojony i wykonany model w historii Skody. Pisaliśmy niedawno o jubileuszu 125- lecia Marki Skoda. Jest się czym chwalić, choć okres sprzedaży tego hitu przypada na obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Sprzedawcy dwóją się i troją, aby zaprezentować on line ten model. Podobnie jak niedawno opisywany Kamiq, najnowszy sedan będzie zgarniał kolejne nagrody i wyróżnienia, ale największym wyróżnieniem dla firmy z Mlada Boleslav jest koszyk pełen zamówień.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Mieliśmy  sedana krótka, aby wychwycić wszystkie niedoskonałości, ale prawda jest taka, że największą wadą tego modelu jest – brak wad. Odpowiednio dobrane silniki, słuszne moce, brak wstrętu  do jednostek Diesla i na dokładkę  hybryda – to atuty nie do pogardzenie. Z drugiej strony, o czym wspominaliśmy, podstawowa 2- letnia gwarancja i wysoko ustawiona cena tego modelu może spowodować alergię Polaków. To wygląda tak, jak powiedział ostatnio minister rolnictwa Krzysztof Ardanowski na zarzutu Polaków,  iż  cena polskich jabłek  (14 zł) jest za wysoka - "(...) Nie musicie ich kupować". Poniekąd miał racje, ale problem jest inny, dlaczego tak wysoka?

Warto jednak pamiętać, że Skoda proponuje atrakcyjne zakupy ratalne, możliwość odkupu starego auta czy wreszcie daje możliwość rozszerzenia (odpłatnego) gwarancji na ten wymarzony model. Już pod koniec roku przekonamy się, jak zareagują polscy kierowcy na tę propozycje. Naszym zdaniem to już jest model, który śmiało może czekać w przedsionku klasy premium.

tab.1

Wybrane dane techniczne Nowa Skoda Octavia
1.5 TSI evo 150KM
start&stop
Ford Mondeo 1.4  ecoboost
165 KM
pojemność skokowa  [ccm]  1498
silnik WB, 16V, dohc, turbo 
moc maksymalna [KM] przy [obr./min] 150/5000  165/5500
maksymalny moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] 250/1500-3500  242/1600-4000
przyspieszenie od 0-100 km/h  [s] 8,2  9,2
prędkość maksymalna [km/h] 230  222
długość/szerokość/wysokość  [mm] 4689/1829/1470  4867/1852/1501
rozstaw osi  [mm] 2686  2850
prześwit  [mm] 130  136
średnica zawracania  [m] 10,8 11,6
opony 225/45R1891Y
Bridgestone Turanza T005
 235/40R19
pojemność bagażnika [l] 600/1109  550/1466
skrzynia biegów 6b. manualna
masa własna bez obciążenia [kg] 1295  1505
średnie zużycie paliwa  [l/100 km] 5,6-6,7/5,5 test  6,6
emisja CO2 [g/km] 126-153  150
cena [tys. zł] 82.200  Active 1.0 TSI
94.250 Ambition
105.00 Style
 108.500
gwarancja 2 lata z możliwością
przedłużenia
 2 lata
zalecany olej silnikowy SAE 0W-20  Ford SAE 5W-30
pierwszy serwis z wymianą oleju po 15 tys. km Castrol  po 20 tys. km

 

 Zalety: ładna, sportowa kreska nadwozia, dopracowane reflektory przednie (Skoda Crystal Lighting) i lampy zespolone tylne, zawieszenie komfortowe (możliwe także adaptacyjne), doskonale wyprofilowana i obszyta skórą3-ramienna kierownica, gładka skrzynia 6- biegowa, silnik elastyczny i oszczędny pozbawiony wibracji, jak zawsze olbrzymi bagażnik, liczne schowki, dodatkowe USB przy lusterku wstecznym (np. dla posiadaczy rejestratorów cyfrowych), dopracowany system domykania drzwi z charakterystycznym kliknięciem (jak w klasie premium), doskonałe fotele przednie ErgoActive (już nagrodzone przez kilka redakcji), jak zwykle skrobaczka w klapce wlewu paliwa i schowek na parasol, koło zapasowe a nie zestaw naprawczy, dodatkowe haczyki i siatki w bagażniku, dodatkowy schowek w oparciu foteli przednich (np. na tablet czy iPhone'a, ładowarka indukcyjna, bardzo dobre opony Bridgestone Turanza T005 225/45R18 91Y, dobry zestaw audio

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wady: nie znaleźliśmy rażących niedociągnięć, ale obsługa wskaźnika multimedialnego wymaga dłuższego zapoznania, wycieraczki przednie w konflikcie z krawędzią pokrywy bagażnika, 2- letnia gwarancja podstawowa

- przeczytaj także:

Od redakcji: dziękujemy Panu Arkadiuszowi Chwiejce, kierownikowi salonu sprzedaży, ŠKODA-Bieranowski za  użyczenie i przygotowanie sedana do redakcyjnego testu. Nawet opony Bridgestone były napastowane,  a lakier lśnił jak diament...

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.