Bazylika kolegiacka pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Kruszwicy - dziewięć wieków historii

Jeśli spytacie gości odwiedzających Kruszwicę np. z  dziećmi podczas trwających jeszcze ferii, "z czego"  znana jest Kruszwica, to z pewnością usłyszycie z...Mysiej Wieży. Ale to nie będzie dokładna odpowiedź. Kruszwica to także Zakłady Przemysłu  Tłuszczowego ZT Kruszwica SA czy Zakłady Przetwórstwa Zbożowo-Młynarskiego. Jednak to nie będzie nadal wszystko. Dlatego przy dość szerokiej ulicy Kolegiackiej, po wschodniej stroni Gopła dojedziemy do kruszwickiej kolegiaty, która jest bodaj jednym z najcenniejszych zabytków romańskich w Polsce.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Z całą pewnością jest najstarszą na Kujawach świątynią  zbudowaną w stylu romańskim na przełomie – co pewnie wielu odkrywców zdziwi - XI/XII wieku. Na samym początku jej budowy pełniła funkcję katedry biskupiej, ale stolicę biskupstwa przeniesiono do Włocławka już w XII wieku, co nieco zmniejszyło rangę świątyni do kościoła kolegiackiego, przy którym istnieje kapituła kruszwicka. W latach 50. i 70.  XX w. prowadzono reromanizację, w celu przywrócenia charakteru romańskiego świątyni. Nie wszyscy jednak wiedzą, że dzięki wstawiennictwu prymasa, kardynała Stefana Wyszyńskiego – Prymasa Tysiąclecia, w dniu 25.01.1970 r. papież Paweł VI podniósł kolegiatę kruszwicką do godności Bazyliki Mniejszej.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Trzy hipotezy
Nawet dziś historycy nie są pewni kto był fundatorem kościoła, podobnie jest z ustaleniem biskupstwa. Pierwsza z hipotez zakłada, że do powstania biskupstwa kruszwickiego przyczynił się Mieszko II (1025 – 1034). To on mógł być też fundatorem.

Druga hipoteza mówi o równoczesnym powstaniu na Kujawach biskupstwa kruszwickiego i kujawskiego (1124 r.) już za panowania księcia Bolesława Krzywoustego. Jan Długosz miał napisać w swoich kronikach o przeniesieniu  biskupstwa kruszwickiego z grodu nad Gopłem do Włocławka w 1157 r. i wspomniał w swoich pracach o Krzywoustym. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

W hipotezie trzeciej pojawiają się benedyktyni, dzięki nim miał w Kruszwicy istnieć klasztor.  Wspomina o tym dokument kościelny z 1185 r. ( "Kruszwicki klasztor św. Piotra Apostoła"). Czy to zalążek dzisiejszej kolegiaty? 

Styl architektoniczny kościoła (kolegiaty) ulegał przemianom na wskutek przebudowy i można doszukać się podobieństw kościoła św. Piotra i Pawła w Hirsau (Górna Nadrenia).  Początkowo kolegiata była pod wezwaniem św. Piotra Apostoła. Drugie imię  św. Pawła dodano znacznie później. Ponadto, na początku XX wieku kolegiacie dodano również kolejne imię - pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / romańska kropielnica

Nieco o architekturze
Nie jesteśmy specjalistami od historii sztuki, liczymy iż dociekliwy Czytelnik zgłębi wiedzę na ten temat w kilku dostępnych opracowaniach o kolegiacie. Zachęcamy jednak do odwiedzenia tego romańskiego zabytku podczas zmotoryzowanych wędrówek po Polsce.

Kolegiata p.w. św. Piotra i Pawła jest bazyliką trójnawową, orientowaną, zbudowaną z granitowych i piaskowych ciosów (głównie granity i granodioryty).

- Prezbiterium w postaci absydy jest częścią świątyni, co więcej, jest wyodrębnione z korpusu nawowego i znacznie od niego niższe - wyjaśnia Małgorzata Maciejewska, historyk sztuki

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

- Kolegiata posiada transept tj. nawę poprzeczną i cztery piękne, romańskie portale. Nawy  boczne, otwierają się na główną nawę rzędem arkad, a obecnie wnętrze przykrywa (wtórny) płaski strop - dodaje Małgorzata Maciejewska

Gotycką, (ceglaną) wieżę wzniesiono w miejsce (początkowych) dwóch romańskich wież stanowiących przedłużenie planu naw bocznych i flankujących wejście główne. Świątynia powstawała w kilku okresach.  Etap I – połowa XI w. na planie krzyża łacińskiego i etap II pierwsza  połowa XII w., gdy dobudowano boczne kaplice, charakterystyczne dla kościołów benedyktyńskich z tego okresu.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com /  obraz Matki Boskiej częstochowskiej namalowany na desce z 1653 roku. Cudowny obraz przechowywała w czasie II wojny światowej Helena Kiljańska za zgodą (i prośbą) proboszcze ks. Krotoszyńskiego...

W 1529 r. kolegiata miała pięć ołtarzy: św. Piotra i Pawła, św. Katarzyny, św. Marcina, Bożego Ciała i  Najświętszej Maryi Panny. Na przykościelnym  cmentarzu parafialnym wybudowano drewnianą dzwonnicę, dziś nadal chowa się tu zmarłych, aczkolwiek z kościelnymi ograniczeniami. W swoim wielowiekowym istnieniu kolegiata była wielokrotnie restaurowana, co spowodowało, iż straciła pierwotna linię stylistyczną.  W 1623 r. bp Paweł Wołucki, biskup kujawski ufundował nowy ołtarz. W  XVII w., dzięki hojności mieszkańców,  ufundowano kolejne  ołtarze: św. Krzyża, św. Stefana, św. Antoniego, Anioła Stróża.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Wojny polsko-szwedzkie (1655 – 1660) odcisnęły piętno na kościele, Szwedzi nie uszanowali świętego miejsca, dokonali podpalenia i grabieży. Kanonicy zdołali jednak ukryć archiwa kościelne w podziemiach, sami musieli szukać innego miejsca do ewangelizacji.  Dość mocno zniszczoną wieżę udało się odbudować na przełomie 1678/1679 roku, ale miedzianą kopułę przebudowano nadając  styl barokowy.

Osiemnasty wiek to kolejna zmiana wyposażenia świątyni, dobudowano kolejne ołtarze (razem 13) w stylu barokowym. W 1760 roku kościół otrzymał  też barokową ambonę, zmodernizowano ołtarz główny, odnowiono stalle kanonickie. Być może stalle nie są takim arcydziełem jak te w oliwskiej katedrze czy w sanktuarium w Markowicach, ale to przecież  nieporównywalne zabytki.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Pierwszy rozbiór Polski spowodował "uśpienie" kolegiaty w 1772 roku. Formalnie nie odprawiano nabożeństw, ani nie grzebano zmarłych. Przełom nastąpił w czerwcu  1836 r. gdy do kolegiaty wprowadzono orszak  Fryderyka Wilhelma IV, króla Prus. To on rozkazał odrestaurować zniszczoną kolegiatę, ale postawił warunek... w stylu neogotyku pruskiego. Wybrano jednak lichego architekta, który nie utrzymał w ryzach ekipy budowlanej, zawaliły się wtedy mury prezbiterium i padły rzeźbione stalle kanonickie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.4 nagrobna płyta Zofii Oporowskiej...

Wieża i mury zostały wtedy naznaczone (upiększone) neogotyckimi detalami,  teren kolegiaty powiększono o dwa place, na jednym z nich stoi plebania (wybudowana w 1856 roku), na drugim znajdziemy sekretariat parafii. Parking przed kolegiatą jest bezpłatny.

W 1912 r. wnętrze kościoła pokryte zostało polichromią według projektu początkującego, berlińskiego malarza, zaś  konsekracji ołtarza głównego dokonał biskup Wilhelm Anastazy Kloske.

Dopiero w  1918 r. (po odzyskaniu niepodległości) rozpoczęto usuwać neogotyckie detale i ponownie dodawano barokowe zdobienia. W czasie II wojny światowej kolegiata została zamieniona na magazyn zboża i pasz. Abwehra i żołnierze formacji SS dokonywali systematycznych aktów niszczenia zabytku chylącego się ku przepaści.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Tuż po II wojnie światowej (1954 – 1956)  przeprowadzono reromanizację kolegiaty pod kierunkiem prof. Jana Zachwatowicza,  Generalnego Konserwatora Zabytków z Warszawy (ceglane fragmenty filarów zastąpiono piaskowcem).

Jeszcze w głębokim PRL-u neogotycki hełm wieży zastąpiono dachem kopertowym, wymieniono legary dachowe, przebudowano ołtarz główny w stylu romańskim. Dzięki dofinansowaniu kolegiaty z różnych źródeł dokonano renowacji wewnętrznych murów. Obecnie jest skromnie, stylowo, a przede wszystkim akustycznie. Kolegiata ma doskonałe nagłośnienie, a zespoły przykościelne tu występujące do mszy św. słychać nawet bez wzmacniaczy i kolumn głośnikowych.   Niestety nie usłyszeliśmy zabytkowych organów.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Nikon D7100 obiektyw Samyang 8,5 mm f/3,5 fish eye

Zabytki wewnątrz kolegiaty
Najważniejszymi zabytkami, zachowanymi we wnętrzu kolegiaty są m.in.:

  • romańska chrzcielnica w kształcie kielicha z XII wieku;
  • romańska kropielnica z wyrytymi na obrzeżu krzyżykami;
  • późnogotyckie rzeźby z XVI w., przedstawiające scenę Ukrzyżowania Chrystusa;
  • rzeźby klęczących aniołów z pierwszej połowy XVIII w., pochodzące z barokowych ołtarzy kolegiaty;
  • obraz Matki Bożej Częstochowskiej z 1656 r. malowany na desce;
  • obraz św. Krzyża z połowy XVII w.;
  • drewniana rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego z XVI wieku;
  • drewniany krucyfiks w stylu ludowym z XIX wieku;
  • późnogotycka płyta nagrobna starościny kruszwickiej Zofii Oporowskiej (zm. 1500 r.);
  • barokowe konfesjonały i czarne ławki ze złotymi okuciami z XVIII wieku;
  • dwa żyrandole z 1643 r. i 1929 r.;
  • marmurowe płyty z XVII w., poświęcone legendarnym początkom kościoła kruszwickiego i biskupom kruszwickim;
  • obraz ukazujący początki chrześcijaństwa w Kruszwicy, kopia z połowy XIX wieku.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Nikon D7100 obiektyw Samyang 8,5 mm f/3,5 fish eye

Legendy
Jedna z nich głosi, iż pochowano tu - w krypcie kolegiaty – żonę  Mieszka I, księżniczkę czeską  Dobrawę.

Kolegiata wzniesiona została na wschodniej skarpie Gopła, gdzie według podania znajdowała się chata Piasta. Całą resztę możecie zobaczyć w filmie "Gdy słońce było bogiem” na kanwie powieści "Stara baśń" Ignacego Kraszewskiego.   Popiela zaś zagryzły myszy a jego truchło nadal spoczywa w Gople.  

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: Katarzyny Hewner, „Kolegiata św. Piotra i Pawła w Kruszwicy – świadek dziewięciu stuleci”

Publish modules to the "offcanvas" position.