Bazylika archikatedralna pw. świętych Apostołów Piotra i Pawła na Ostrowie Tumskim - najstarsza katedra w Polsce

Poznań, to nie tylko piękne – dobrze skomunikowane - miasto, ale także skarbnica cennych zabytków, kościoły, w tym bazylika archikatedralna, położona na Ostrowie Tumskim. Jadąc do stolicy Wielkopolski widać ją już z okien pociągu. Nie wszyscy jednak wiedzą, iż pochodzi z samych początków chrześcijaństwa, z  II połowy X wieku. Historycy są pewni, że to tu Mieszko I przyjął chrzest.

   fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Być w Poznaniu i nie zwiedzić katedry, to tak, jak być w Rzymie i nie zwiedzić bazyliki św. Piotra na Watykanie. Tam jednak nie zawsze wejdziesz do środka (cywilne służby są bardzo ortodoksyjne), poznańska bazylika zaś jest dostępna dla wiernych, pielgrzymów, turystów (drzwi otwarte). Już samo otoczenie świątyni dorzeczem Warty i Cybiny wskazuje, że architekci wybrali nieprzypadkowe miejsce. Z tym chyba zgodzi się każdy, bo lokalizacje tych najważniejszych kościołów musiały być szczególne, aby przetrwać do naszych czasów.

   fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Tylko odrobina historii
Na miejscu obecnej gotyckiej archikatedry,  zbudowano już w 968 pierwszy kościół pw. św. Piotra, murowany z tzw. okrzesków martwicy łąkowej i granitu.* Badania archeologiczne przeprowadzone tuż po wojnie odsłoniły liczne fragmenty tej świątyni (bazylika trójnawowa), które można podziwiać i fotografować.  

*/ Początki pierwszej polskiej katedry sięgają roku 966, kiedy Mieszko I przyjął chrzest. W 965 r. przybył do Poznania biskup Jordan, obejmując pierwsze na ziemiach polskich biskupstwo misyjne utworzone w 968 r. Pierwsza preromańska katedra została zniszczona w czasie najazdu księcia czeskiego Brzetysława w 1038 r. / źródło: wikipedia.org/

   fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Co ciekawe, odkryto w tym miejscu misę chrzcielną i krypty grobowe. To najprawdopodobniej miejsca spoczynku księcia Mieszka I i króla Bolesława Chrobrego. Odkryte relikty zabezpieczono metodą elektropetryfikacji (metoda zamrażania gruntu), a obecnie możne je oglądać  w kryptach świątyni wmurowanych w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia i  odrestaurowanych w roku 1997. Zresztą w bazylice archikatedralnej takich krypt jest znacznie więcej, co uważny czytelnik zobaczy na zdjęciach. Jedynym mankamentem takiego zwiedzania i fotografowania jest to, że w środku kościoła jest słabe światło zastane, co  w połączeniu z późną  pora  (padającym deszczem, brakiem statywu) może wprowadzić fotografa (zwiedzającego) w przedwiosenne przygnębienie. 

   fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Kolejny kościół wybudowany na zrębach poprzednich fundamentów
Jak to bywa w historii Kościoła, wiele z nich ulegało zniszczeniu, spaleniu, albo zbezczeszczeniu. Podobnie było z kościołem pw. św. Piotra, który uległ zniszczeniu w latach 1034-1038. Dlatego w tym miejscu nowy kościół katedralny, murowany z blokami  granitowymi  i detalami z piaskowca. Przewodnik opowiadał, że nowe założenie  pokrywało się z fundamentami pierwszej katedry.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Nowa romańska katedra została  przebudowana w XIII wieku, później była stopniowa regotyzowana na przełomie  XIV i XV wieku.

"Była to budowla okazała, z nowym prezbiterium z piękną galerią tryforyjną, ambitem i wieńcem kaplic. Strawił ją pożar w roku 1622, zostawiając nagie mury świątyni z przepalonymi sklepieniami"  – czytamy katedra.archpoznań.pl

   fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Przebudową  świątyni  w roku 1772 zajął się najpierw mistrz  Efraim Schroeger (głównie fasada,  styl neoklasycystyczny) a następnie – po zawaleniu się wieży południowej - arch. Bonawentura Solari w końcu XVIII wieku. I tak przetrwała do drugiej wojny światowej.

  fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Złota Kaplica wybudowana wg projekty Franciszka Lanciego

Złota Kaplica – cząstka Bizancjum w archikatedrze 
Po  zawaleniu się południowej wieży katedry poznańskiej w 1790 roku, uległ zniszczeniu czternastowieczny grobowiec króla Bolesława Chrobrego, gdzie najprawdopodobniej były też szczątki Mieszka I. Elity stolicy Wielkopolski chciały szybko i godnie  upamiętnić założycieli państwa polskiego.

Jak to zrobić? Decyzja była jedna... ponowny pochówek  Mieszka I i Bolesława Chrobrego, ale  najpierw dokonano II rozbioru Polski  (zajęcie Poznania przez Prusaków w 1793 r.), później do miasta wkroczył Napoleon (1806), wreszcie w 1815 r., decyzją kongresu wiedeńskiego Poznań znalazł się w rękach cesarza Prus.

Dopiero w 1815 roku, z inicjatywy późniejszego biskupa, ks.  Teofila Wolickiego, powstał komitet budowy nowej kaplicy. W to zacne dzieło mocno zaangażował się hr. Edward Raczyński. Skoro były fundusze i chęć budowy okazałej kaplicy następnym krokiem był wybór  architekta – wybrano  mistrza Franciszka Lanciego. To on zaprojektował kaplicę w stylu bizantyjskim na planie ośmioboku. Kaplicę przebudowano w latach 1836–1837, a jej wyposażanie trwało do 1841 roku.

    fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Złota Kaplica, nie jest chroniona kratą, ale kościelny nie zezwala wejść bliżej, poza ogrodzony obszar... 

II wojna światowa - katedra zniszczona w 65 proc.
Klasycystyczna fasada świątyni dotrwała do 1945 r. -  aczkolwiek z powodu zaciekłych walki o Ostrów Tumski - jej substancja trwała uległa zniszczeniu (65 proc. zniszczeń).  Niewykluczone, że Bóg  zapłakał, bo ocalały kaplice otaczające prezbiterium i nawy. Żmudna odbudowa - prowadzona w latach  1948-1956 -  wg projektu prof. Franciszka Morawskiego - przywróciła świątyni formy gotyckie z przełomu XIV i XV w.; restauracja kaplic trwała aż do 1960 r.

   fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

"Główny trzon odbudowanej katedry zachował wszystkie cechy gotyckiej budowli z I połowy XV wieku: frontową ścianę z nowym szczytem i dwie wieże z masywnymi skarpami, zakończone odtworzonymi późnobarokowymi zwieńczeniami i hełmami z roku 1729, pokrytymi blachą miedzianą" – przekonują autorzy katedra.archpoznań.pl

Cenne zabytki
Archikatedra ma kilka cennych zabytków, jednym z nich jest ołtarz główny – poliptyk, dzieło wybitnych mistrzów śląskich z przełomu XIV-XV wieku.

   fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

„Ołtarz główny pochodzi z kościoła farnego z Góry Śląskiej i przedstawia w centrum Matkę Boską w otoczeniu św. Katarzyny i św. Barbary oraz 12 innych świętych niewiast. Na zewnętrznych skrzydłach ołtarza jest osiem obrazów ukazujących Mękę Pańską. Pod główną wnęką ołtarza jest predella, gdzie umieszczono postacie Chrystusa i dwunastu apostołów podczas Wieczerzy Pańskiej” - informują autorzy katedra.archpoznań.pl

   fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Kolejne perełki to dzieła baroku: ambona (najprawdopodobniej z 1720 roku) i chrzcielnica, a także gotyckie stalle w prezbiterium. W nawie głównej (dokładniej jej posadzka) wbudowano - z okazji Wielkiego Jubileuszu Chrześcijaństwa Roku 2000 - płytę z brązu upamiętniającą biskupa Jordana, pierwszego biskupa Polski.

  fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

ponadto:

  • pod chórem organowym wmurowano renesansowe nagrobki rodziny Przecławskich;
  • pięć gotyckich płyt nagrobnych wykonanych ze spiżu (pochodzą ze znanego niegdyś norymberskiego warsztatu Hermana i Piotra Vischerów), w czasie wojny zostały zrabowane przez nazistów (zwrócono je w 1990 roku);*
  • płyta biskupa poznańskiego Andrzeja z Bnina (zm. 1479 r.);
  • wizerunek biskupa Uriela Górki (zm. 1498 r.);

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

  • płyta rycerza w zbroi sławi Łukasza Górkę (prawdopodobnie zm. 1475 r.);
  • płyta kanonika Andrzeja Grodzickiego (zm. 1550 r.);
  • płyta kanonika Bernarda Lubrańskiego (zm. 1499 r.);
  • Złota Kaplica w stylu bizantyjskim na planie ośmiokąta.

*/ W 1990 r. powróciło do katedry pięć gotyckich i renesansowych, spiżowych płyt nagrobnych z XIV i XV w. (część z nich powstała w norymberskim warsztacie Vischerów), wywiezionych w czasie okupacji do Niemiec i odnalezionych w magazynach Ermitażu w Sankt Petersburgu. / źródło: "Poznań od A do Z" pod redakcją Włodzimierza Łęckiego i Piotra Maluśkiewicza/

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Epitafium Przemysława I w katedrze... poprawna nazwa Przemysł I - książę wielkopolski w latach 1239–1247 (współrządy z bratem Bolesławem Pobożnym)...  Przemysł II, jego syn, był krótko królem Polski w latach 1295-1296

Podziemia katedry można zwiedzać:  fragmenty fundamentów  preromańskich i romańskich, relikty grobowców (Mieszka I i króla Bolesława Chrobrego), jak również artefakty misy chrzcielnej pochodzącej z X w.

Są tu także krypty, w której znajduje się wystawa lapidaryjna reliktów archeologicznych z lat 1946-1956, a także krypty ze szczątkami arcybiskupów poznańskich. Przy  wieży północnej zaplanowano  prace prof. Zofii Kurnatowskiej informujące o bogatych dziejach katedry i Ostrowa Tumskiego.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Bazylika mniejsza
Najstarsza w Polsce katedra jest milenijnym pomnikiem kultury chrześcijańskiej - nazwana przez papieża Jana XXIII w dokumencie podnoszącym ją do godności bazyliki mniejszej – „Ozdobą Poznania”. W czerwcu 1983 roku gościła w swoich murach następcę św. Piotra – ojca świętego Jana Pawła II, który powiedział: „Zdaję sobie sprawę, że miejsce, na którym stoję, odegrało podstawową rolę nie tylko w historii chrześcijaństwa, ale także w historii państwa i kultury polskiej”.

Organy w archikatedrze 
Przed obecnymi organami było tu kilka instrumentów, jednym z najlepszych były organy zbudowane w latach 1457 – 1458 przez Jana Copersmetha.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

W dwudziestoleciu międzywojennym, na sesji Kapituły Metropolitarnej w 1927 r. uchwalono, aby zawrzeć kontrakt z firmą Cavaille – Coll na budowę nowych organów. W styczniu 1930 roku na wstępny odbiór instrumentu - w Paryżu - wydelegowano  Oskara Hermańczyka, organistę katedralnego z Pelplina,  wybitnego rzeczoznawcę organów.

Organy te zostały poświęcone w czerwcu 1931 roku przez ks. kard. Augusta Hlonda. Po uroczystości poświęcenia odbył się koncert organowo – chóralny w wykonaniu organisty katedralnego Józefa Pawlaka i Chóru Katedralnego pod dyr. ks. W. Gieburowskiego. Był to najnowocześniejszy instrument na terenach ówczesnej Rzeczpospolitej. Organy te spłonęły doszczętnie podczas pożaru katedry w  lutym 1945 roku.

W roku 1955 arcybiskup Walenty Dymek polecił zbudowanie tymczasowych organów. Wykonała je firma organmistrzowska Władysława Kaczmarka z Wronek. Dopiero w październiku 1997 roku  powstał zespół ds. budowy nowych organów, pasujących do archikatedry, jak również nie zasłaniających okna witrażowego (warunek naczelnego architekta Poznania). 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Nowy instrument zbudował mistrz Jan Drozdowicz, jeden z najlepszych organmistrzów w kraju i Europie. Organy mają 53 głosy, 3 manuały i klawiaturę pedałową. Powietrze do organów pompuje 13 miechów, wspomaganych elektromechanicznie. Oznacza to, że elektronika i elektromechanika zastępuje kalikantów, bo trudno dziś sobie wyobrazić kalikantów w kościele (panów deptających w miechy). Aczkolwiek w sanktuarium w Krzeszowie nadal ten zawód jest kultywowany i potrzebny. 

Nie mieliśmy możliwości usłyszenia dźwięków tych organów, aby porównać je z tymi w Gdańsku-Oliwie, Kamieniu Pomorskim czy Krzeszowie; ale kiedyś tu wrócimy.

redakcja autoflesz.com

Źródło: opracowania katedralne, katedra.archpoznań.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.