Wakacje już na finiszu - spacerkiem po polskiej mapie turystycznej ciekawych miejsc

Wakacje powoli zbliżają się do końca. Każdy z nas przywiózł bagaż doświadczeń, niezapomniane wrażenia a także zdjęcia i filmy wideo. My chcemy pokazać te które udało się nam zrobić w Karkonoszach, Wzgórzach Łomnickich, Bieszczadach  czy Rudawach Janowickich. Spacerkiem przejedziemy się po polskiej mapie turystycznej, pokusimy się też o piękny zachód słońca nad Karkonoszami.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Śnieżka w całej okazałości, tuż przed zachodem słonca

W szerszym ujęciu to oczywiście Karkonosze, ale już dawno padła opinia, że Kotlina Jeleniogórska i Dolny Śląsk to ta magiczna część Polski. Czy tak jest przekonajcie się sami oglądając ostatnie zdjęcia spod Śnieżki, Góry Witosza czy najpiękniejszych widoków znad „Kolorowych Jeziorek”.

Warto tylko dodać, że ostatnio zapanowała moda na ślubne zdjęcia robione w oryginalnych miejscach jak np. nad Kolorowymi Jeziorkami okrzykniętymi kolejnym cudem Polski.  To rzeczywiście elektryzujące miejsce, choć w czasie permanentnych upałów dochodzących do 32-34 st. Celsjusza nieco pozbawione oryginalności i kolorowej toni wodnych akwenów. Powód prozaiczny - susza!

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.1-3 panorama Karkonoszy i zachód słońca, fot.4 zalew wody pitnej w Sosnówce (dla jeleniej Góry) z nowo powstającymi hotelami  i rezydencjami - tylko czy to słuszna i bezpieczna decyzja, tuż nad ujęciem wody pitnej

Doskonałym miejscem na wakacyjne zwiedzanie są kolejne perełki Dolnego Śląska np. Świdnica i jej dwa cudowne kościoły: Kościół Przyjaźni oraz katedra. Wprawdzie podniesiona przez JPII  świątynia (do godności katedry) jest częściowo nieudostępniona do zwiedzania (do października br.), z powodu prac remontowych i renowacyjnych ołtarza głównego, to jej widok robi na turyście niesamowite wrażenie. Ponadto świdnicki rynek jest wyjątkowo piękny i zadbany.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.1  Kolorowe Jeziorka  fot.2  Sosnówka widok na Śnieżkę, fot.3 Sosnówka pole widokowe, fot.3 przepiękna trasa ze Staniszowa do Sosnówki

Jeśli chodzi o Bieszczady, to nie spotkaliśmy się oko w oko z niedźwiedziem, nie widzieliśmy też wilków podchodzących pod agroturystyczne zagrody. Jednak stosowne tablice informacyjne ostrzegają przed tymi epizodami. Stolica Bieszczadów tj. Ustrzyki Dolne, jest kolejnym miejscem na mapie Polski wartym zwiedzenia. Polecamy szczególnie Muzeum Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Solina zaś nie wymaga promocji, tu zawsze znajdziecie wielu turystów, kuracjuszy z pobliskiego Polańczyka czy zwykłych ludzi spragnionych obcowania z przyrodą.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ fot.1 Kościół Pokoju w Świdnicy, fot.2 Rudawy Janowickie, skały i pieczary w grotach skalnych, fot3. Purpurowe Jeziorko, fot.4 kurne chaty pamiętające ząb historii tuż przy wyjeździe z parkingu

Chcielibyśmy też podkreślić, że rozkręca się nam Polska za sprawą autostrad, dróg ekspresowych, a ostatnio – oficjalnej decyzji dot. przekopania Mierzei Wiślanej. Trudno jednak zrozumieć, dlaczego oponenci tak mocno protestują w tej sprawie, skoro to zbawienie dla Elbląga i polskiej gospodarki  morskiej.

Z ciekawostek historycznych zanosi się na powtórny rekonesans 65- kilometra - na trasie do Wałbrzycha - w poszukiwaniu "złotego pociągu. Piotr Koper, eksplorator-odkrywca chce ponownie zbadać ten teren. Tym razem  Koper i Andreas Richter chcą wykonać 24 odwierty na głębokości do 24 m. Koszt powtórnych badań zamknie się sumą ponad 140 tys. zł. Jak sami mówią złota nie znajdą, ale coś cenniejszego - nowoczesną, jak na tamte czasy,  broń niemiecką!

Z motoryzacyjnego punktu widzenia chcemy dodać, że przybył nam w Polsce kolejny ekskluzywny salon znanej i cenionej marki. Lotus bowiem wpisuje się na dobre w polską sieć autoryzowanych salonów elitarnych marek samochodowych. Pod koniec sierpnia zaś odbędzie się przedpremierowa prezentacja najnowszego Rolls-Royce’a w Warszawie. Nasza redakcja dostała piękne zaproszenie, za co już dziękujemy.

Gdzie zatem był najpiękniejszy zachód słońca? Cóż, to wszystko zależy od tej wymarzonej chwili. Albo ją masz, albo jeszcze musisz poczekać. Zapomnielibyśmy jednak powiedzieć, że do tego porównania zaliczamy także zachód słońca nad Bornholmem. Pamiętamy jak dziś, odpływ  promu z największego portu w  Ronne, żegnającą tkliwie Bornholmkę swojego towarzysza z... Polski, a za chwilę przepiękny zachód słońca tuż za kilwaterem promu.

 

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.