Staniszów - kościół pw. Przemienia Pańskiego z XV w.

Dzisiejszy kościół  pw. Przemienia Pańskiego w Staniszowie lokowano na planie prostokąta najprawdopodobniej w XV w.,  ale badacze tego tematu nie są zgodni, niektórzy uważają iż może być jeszcze starszy  (mówi się o pierwszej świątyni  powstałej już  w 1023 r.). Wskazuje na to gotycki charakter budowy, grubość murów porównywalna ze słynną już kaplicą św. Anny na zboczu Grabowca, kilkakrotna przebudowa sakralnego zabytku. Jakkolwiek na to nie patrzeć, kościół jest urokliwy, ma piękną historię i po remoncie przeprowadzonym przez b. ks. proboszcza Mariusza Witczaka jest dumą Staniszowa i jego mieszkańców.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / stan obecny parafianie zawdzięczają poprzedniemu proboszczowi ks. Witczakowi, który przeprowadził z wiernymi Staniszowa gruntowny remont...

Sporą wiedzę na temat tego kościoła przekazał w swojej książce „Monografia kościoła pw. Przemienienia Pańskiego w Staniszowie” Marek Hachulski, badacz amator, ministrant, wieloletni organista,  odkrywca tajemnic. To on zbadał manuskrypt spisany w 1830, ale niewiele z tego zapisu zrozumiał, gdyż spisany był staroniemiecką kaligrafią. Całość przetłumaczył dr  Walter  Wennrich  z Berlina. Kolejne dowody i tajemnice tego obiektu pojawiły się podczas prac remontowych zapoczątkowanych przez  ówczesnego proboszcza ks. Mariusza Witczaka w 2002 roku.

Książka Marka Hachulskiego jest dość obszerna i dokładna  w swojej formie, więc zainteresowany czytelnik może zgłębić swoją wiedzę w każdym momencie. Nas jednak interesują ciekawostki dotyczące  nie tylko tej świątyni, jednej z najstarszych w Kotlinie Jeleniogórskiej, ale także fakty dotyczące protestantów mieszkających na tych terenach, w tym członków rodziny księcia von Reuss (właściciela wsi i pałaców).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

To, że kościół ma gotyckie portale i tzw. maswerk zauważy chyba każdy, nie każdy jednak wie, iż pod warstwą tynku odnaleziono  ciosy piaskowca z którego wykonano sklepienia w prezbiterium. Dziś to odsłonięto, zakonserwowano i pozostawiono niemal w nienaruszonej formie. Tak zaproponował przedni proboszcz ks. Mariusz Witczak, tak też pozostawił wykonawca.

Ołtarz barokowy w ażurowych, rzeźbionych ramach z końca XVIII w. otrzymał po remoncie obraz nieznanego autora, który poddano zabiegom rekonstrukcyjnym w pracowni ASP w Krakowie. Dziś zachwyca swoją formą i mistrzowskim rzemiosłem jego autora. Mówi się, że jego autorem może być jeden z uczniów Willmana.

Od 1845 do 1945 r. kościół służył równocześnie gminie katolickiej i ewangelickiej. Jeszcze niemal dwa lata  po  wojnie nie odbywały się tu msze św. Dopiło w 1947 roku poddano go niezbędnym zabiegom adaptacyjnym i nawiedzono posługą kapłana katolickiego. 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Hipotezy dot. Staniszowa
Najstarsze wzmianki o tej urokliwej wsi pochodzą z ksiąg czynszowych biskupstwa wrocławskiego z roku  1305. Jeśli tak, to z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że lokowanie kościoła w pierwotnej formie  było już faktem. Marek Hachulski podaje, że na podstawie rycin i zachowanych przekazów „Erste urkundlische Erwähnung 1023”, kościół mógł być lokowany już w 1023 roku. Niestety, do dziś tego nie potwierdziły żadne badania badaczy historii ziem polskich.

- Wiemy też, że w 1338 r. książę Henryk I Jaworski przekazuje kapłanowi Schybanusowi, proboszczowi w Jeleniej Górze, prawa patronackie do kościoła w Staniszowie – pisze Marek Hachulski

To także potwierdzenie, że pierwotny kościół stał w tym miejscu znacznie wcześniej! Kościół ma też swoje epitafia, które obecnie wystawiono na zewnątrz świątyni. Podobne epitafia znajdziemy w kościele pw. św.  Jadwigi w Miłkowie. Warto też dodać, iż wspomniany książę von Reuss zezwolił na grzebanie zmarłych na tutejszym cmentarzu zarówno katolików, jak i protestantów.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

W 2007 roku zakończył się remont kościoła, wzmocniono i odwodniono wtedy konstrukcję, położono granitowe posadzki, wymieniono elektrykę, uruchomiono zegar. Niedawno postawiono też kamienny cokół pod  tablicę upamiętniającą 100. rocznicę odzyskania niepodległości Polski. Warto też dodać, że kościół leży na znanym szlaku, gdzie krzyżują się ważne drogi dojazdowe: w kierunku Marczyc, Cieplic, Sosnówki i na ruiny zamku Henryka. Po drugiej stronie drogi mamy wejście na górę Witoszy i ruiny pomnika  Bismarcka.

Obecnym proboszczem tego kościoła jest ks. Robert Kocioła.

- przeczytaj także:

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.