X Targi Motoryzacyjne i Biznesowe Fleet Market 2018 w redakcyjnym fotoreportażu

X Targi Motoryzacyjne i Biznesowe Fleet Market 2018 w Warszawie już za nami. Jubileuszowa edycja dostarczyła wielu nowych klimatów, było jeszcze więcej premier o których piszemy i prezentujemy w oddzielnych prezencjach, jak zawsze dopisali wystawcy i specjaliści rynku motoryzacyjnego podczas interesujących paneli konferencyjnych. Trzeba też jasno powiedzieć, że nowe miejsce targowe z zadowoleniem przyjęli flotowcy i goście. Nasza redakcja miała patronat medialny, a przebieg targowych zmagań staramy się oddać w naszym fotoreportażu.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Zacznijmy od premier, nowości rynku motoryzacyjnego w Polsce
Targi Fleet Market mają szczęśliwą rękę do nowości, czasem udaje się nawet zaprezentować takie hity, których nie było wcześniej w Genewie czy Paryżu. Kilka lat temu taką nowinką prosto z Turcji był Fiat Tipo, dziś jest przebojem polskiego rynku.

Premiery mają to do siebie, że przyciągają nie tylko gości, ale także dziennikarzy, media czy przedstawicieli grup, a nawet uczelni (np. Politechnika Warszawska) kreujących polską motoryzację. Wśród targowych premier zanotowaliśmy w naszych kadrach takie auta jak: Audi Q3, Ford Focus Active, Ford Transit Custom Hybrid, Lexus ES 300h, Lexus UX, Jeep Renegade, Jeep Cherokee, Kia ProCeed, Seat Tarraco, Volkswagen T-Cross,  Skoda Fabia Monte Carlo, gama crossoverów Opla serii X,  Peugeot Partner Van, Renault Kadjar, ZD D2S.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Lexus LC 500h najładniejsze auto na parkiecie Global EXPO

Hitem była, po raz pierwszy w Polsce,  najnowsza Toyota Corolla i zastępująca Avensisa Toyota Camry. Nie dość, iż kreatywnie zaprezentowane nowości rynkowe, to jeszcze przyciągnęły najliczniejszą rzeszę zwiedzających.

Choć w targowych przewodnikach nie znalazły się takie nowe modele jak: Maxus EV80 (stoisko Hitachi Capital Polska sp. z o.o.), Ford Mustang Bullitt czy nowa TESLA 75D (stoisko Hitachi Capital Polska sp. z o.o.),  to prezentacje tych pojazdów pokazały siłę targów flotowych w nowym miejscu. Przypomnijmy, iż obecna X edycja odbyła się na Żeraniu w kompleksach hali Global EXPO.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / fot.1 Mirosław Sochacki z Toyoty Motor Poland w Warszawie przedstawia głównych bohaterów. Powiedział także o sukcesach Toyoty w tym roku - I miejsce w Le Mans24 i zwycięstwo w kategorii producentów w WRC 2018, a także otwarcie nowej fabryki TOYOTY w Polsce produkującej przekładnie do napędów hybrydowych

TOYOTA & Lexus - największe stoisko, tłumy widzów podczas premiery

TOYOTA
– w hali Global EXPO debiutowała najnowsza Toyota Corolla. To już ikona motoryzacji produkowana od 1966 roku, do lipca 2018 roku sprzedano łącznie ponad 45,1 mln egzemplarzy. Dziś Toyota Motor Co. wraca do korzeni i wchodzi na europejski rynek starym-nowym modelem Corolli 12. generacji. Auris, „złote dziecko” inż. Kanamori, z którym mieliśmy przyjemność rozmawiać w Brukseli, pozostanie na rynku aż do wyprzedania całej serii modelowej (na którą Toyota daje olbrzymie upusty). Premiera nowej Corolli (w. Touring Sports) odbyła się całkiem niedawno w Paryżu (4 października br.), wersja hatchback debiutowała na marcowym Salonie w Genewie.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / podczas  premiery  Camry i innych nowości Toyoty i Lexusa była najwięcej gości, dziennikarzy, mediów...

Na targach Fleet Market mogliśmy już podziwiać ten model w wersji hybrydowej, ale dopiero w  2019 roku rozpocznie się sprzedaż w polskich salonach. Nowa Corolla wystąpi we wszystkich  wersjach nadwozia: sedan, hatchback i kombi na całym świecie. Wiemy, że jest zbudowana na bazie platformy  GA-C z serii TNGA (Toyota New Global Architecture) i wyposażona w napęd hybrydowy.

- Koncepcja TNGA wnosi zupełnie nowy wymiar do nowej generacji naszych kompaktów. Corolla jest znana z wyjątkowej jakości, trwałości i niezawodności – technologia TNGA zwiększa jej atrakcyjność, zapewniając wyróżniający się styl, wyrafinowane wnętrze, większą dynamikę jazdy i mocne, a przy tym wydajne napędy hybrydowe – powiedział dr Johan van Zyl, prezydent i CEO Toyota Motor Europe

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com /najnowsza 12. generacja Toyoty Corolli wejdzie do sprzedaży na początku przyszłego roku. Toyota Auris - po cichu - wjeżdża na bocznicę...

Silniki: 12. generacja Corolli będzie dostępna z dwoma napędami hybrydowymi. Pierwszy z nich to układ o mocy 122 KM z silnikiem 1,8 - litra (znany z Priusa 4. generacji i Toyoty C-HR). Drugi – to nowy napęd hybrydowy z silnikiem 2.0  i łącznej mocy 180 KM.

Czwarta  generacja napędu hybrydowego Toyoty opiera się na silniku benzynowym 1.8  98 KM (72 kW) oraz 142 Nm momentu obrotowego. Współpracuje z nim silnik elektryczny 53 kW (163 Nm). Cichy i intuicyjny układ szybko wpadnie w oko każdego kierowcy.  Nie wymaga też doładowywania prądem z zewnętrznego źródła (jak wersje plug-in). Zapewnia wyjątkową ekonomiczność i bardzo niską emisję CO2. W warunkach miejskich średnio 50 proc. jazdy odbywa się w trybie elektrycznym.

Napęd hybrydowy z silnikiem 2.0  wyróżnia się wyższym komfortem pracy oraz większą dynamiką jazdy. Moc 180 KM (192 Nm), a prędkość maksymalną uzyskiwaną w trybie elektrycznym zwiększono do ponad 115 km/h. Silnik elektryczny zasilany jest bateriami niklowo-wodorkowymi (znacznie bardziej niezawodne od litowo-jonowych, o dłuższej żywotności).

Jedynie Corolla w nadwoziu Hatchback i Touring Sports (kombi) będzie dostępna także z silnikiem benzynowym 1.2 Turbo. Będzie to jedyny konwencjonalny napęd w gamie tego modelu.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Lexus UX wejdzie do sprzedaży w marcu przyszłego roku

Lexus UX – crossover, na parkiecie Global Expo czekał na swoją premierę „pod kołderką”. Nowość Lexusa, jeszcze w wyposażeniu przedprodukcyjnym, spodobała się publiczności. Goście targowi przyznali, że ten miejski crossover śmiało może stawić czoła niemieckim ikonom motoryzacji.  Auto trafi do sprzedaży dopiero w marcu przyszłego roku.

Płytę podłogową wykorzystano z kolejnego hitu Toyoty C-HR, a  w środku Wersal pokryty skórą. Pod maską UX 250h znajdziemy 2,0-litrowy motor benzynowy wspomagany dwoma silnika,i-generatorami. Łączna moc to 178 KM.

Lexus UX 250h jest dostępny w dwóch wariantach: z napędem na przód lub na cztery koła. Ten drugi ma dodatkowy silnik elektryczny przy tylnej osi. W ofercie Lexusa znajdzie się także wersja wolnossąca, benzynowa UX 200, z tym samym motorem,  co w hybrydzie. Zdławiono jednak jej moc do 171 KM, a moment obrotowy 180 Nm przenosi bezstopniowa przekładnia (brak skrzyni manualnej). Cena – jeszcze nieznana.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Toyota Camry - po 14 latach nieobecności do Europy Zachodniej powraca Toyota Camry – najpopularniejszy na świecie sedan średniej wielkości. Najnowsza generacja tego modelu powstała  na bazie platformy TNGA. Sedan zastępujący Avensis wjedzie do polskich salonów już w pierwszym kwartale roku przyszłego.

Toyota Camry będzie dostępna z napędem hybrydowym składającym się z 2,5-litrowego silnika benzynowego z nowej serii Dynamic Force Engine oraz motoru elektrycznego. Układ o łącznej mocy 218 KM (160 kW) rozpędza sedana  do 100 km/h w 8,3 s. Auto charakteryzuje się niskim średnim zużyciem paliwa (ok. 4,3 l/100 km) oraz emisją CO2 (od 100 g/km). Silnik elektryczny ma  moc 88 kW i moment obrotowy 202 Nm.

Nowy niklowo-wodorkowy akumulator trakcyjny o napięciu nominalnym 244,8 V i pojemności 6,5 Ah zawiera 204 ogniwa. Jest o 11 proc. mniejszy, a także lżejszy od poprzedniego, co umożliwiło umieszczenie go pod tylnymi siedzeniami. W ten sposób pojemność bagażnika zwiększono do 524 litrów.

Fabia Monte Carlo - najlepiej sprzedający się kompakt na polskim rynku

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ fot.1-3 Fabia Monte Carlo, fot.4 Octavia RS

Idzie nowe?
W tym roku nie było spektakularnych popisów artystów, gimnastyczek balansujących na wysoko zawieszonych szarfach czy tancerzy brak dance przeczącym prawom fizyki. Nie znaczy to wcale, że nie było energetycznie i bardzo ciekawie. Organizatorzy postawili na elektryzujące klimaty, grę świateł, muzyczną oprawę. Uzupełnieniem tej wybuchowej mieszanki byli prezenterzy: Jarosław Maznas, Patryk Nikiciuk i Adam Kornacki z TVN Turbo.

Najładniejsze auta targów
Zanim przejdziemy do energetycznych nowości przypomnijmy najładniejsze auta wystawy. Według naszej redakcji takimi perełkami były takie modele jak: Lexus LC 500h, Kia Stinger GT, Peugeot 508 GT, Kia ProCeed  czy Volvo S90. Choć znamy te ikony motoryzacji z targów we Frankfurcie czy z Międzynarodowych Targów Poznańskich, to ciągle zachwycają i kuszą swoimi możliwościami. Całkowitą nowością na targach były dwie marki:  Kia Stinger i Nissan Leaf w... barwach policji. Okazuje się, że nasza policja polubiła nie tylko szybkie BMW, ale także elektryczne nowości rynkowe jak Leaf (też zrywne, przyspieszenie 7,9 s). Kia Stinger GT  z kolei będzie autem reprezentacyjnym, ubezpieczającym czoło kolumny prezydenckiej. Kilkanaście Stingerów 2.0 255 KM zabezpieczy szczyt klimatyczny w Katowicach a później trafi do policji.  Trzeba przyznać, świetnie się prezentuje i tak samo jeździ.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ kolejny hit ze stajni KIA. Kia ProCeed ma być konkurencją dla Audi, BMW i Toyoty

Tu zdradzamy małą tajemnicę szefostwa targów Fleet Market. 21 listopada ten model miał być przekazany do służby w warszawskiej policji, ale Radosław Wankiewicz, szef sprzedaży flotowej marki, podjął decyzję o małym opóźnieniu w dostawie  tego wyjątkowego sedana. I tym sposobem goście targów, flotowcy i  dziennikarze mogli z bliska zobaczyć ten służbowy pojazd o świetnych parametrach jezdnych.

Wysyp aut elektrycznych
X edycja targów dostarczyła też obraz polskiej elektromobilności. Sporo było samochodów elektrycznych, szczególnie w dywizji Renault (Master Z.E., Kangoo Z.E., Renault ZOE). Kolejną nowością był chiński microcar  ZD D2S, mający zrewolucjonizować polski rynek aut elektrycznych. Wspominana wcześniej TESLA 75D to już zarzewie luksusu, a także możliwości dynamiczne aut elektrycznych (niestety nadal drogich). Nissan Leaf to z kolei najlepiej sprzedający się kompakt na europejskim rynku, potrafiący w optymalnych warunkach przejechać 300 km.

Mocną dywizję aut elektrycznych i hybrydowych przedstawił także Hyundai (Kona Electric, Ioniq Hybrid,  Tuscon MildHybrid) a także KIA (Niro). Elektrycznych,  hybrydowych (w tym CNG) nowości nie zaniedbuje Volkswagen (Caddy CNG, e-Crafter). Ten ostatni potrafi przejechać na sprężonym metanie (cztery butle CNG) niemal 800 km! Trudno konkurencji, szczególnie tej z silnikami elektrycznymi zbliżyć się do tego wyniku. Szkoda, że w ślad za tym nie idzie rozbudowa stacji ładowania sprężonym metanem.

Jak nam powiedzieli przedstawiciel Volkswagena,  Caddy CNG od dawna jest w ofercie polskiego importera, ale nawet ustawa o elektromobilności nie wpłynęła znacząco na większą sprzedaż tego modelu.

Marki, które prą do przodu jak lokomotywa na parkiecie Global EXPO
Pod koniec roku trwa walka, na kilku frontach sprzedaży aut osobowych, w tym dla flot. W tym roku, w dywizji aut dla kierowców indywidualnych sytuacja jest bardzo ciekawa, gdyż o pierwsze miejsce wałczą: Toyota, Volkswagen i Skoda. Jeśli chodzi o zakup flotowy, to niezagrożoną pozycję ma Skoda z takimi modelami jak Octavia i Fabia. Dodajmy na parkiecie Global EXPO importer pokazał piękną Fabię Monte Carlo i Octavię RS. Uzupełniłem tej kolekcji  była Skoda Kodiaq Sportline.

Nowa Skoda Fabia Monte Carlo jest już w polskich salonach. Występuje z dwoma silniami benzynowymi: wolnossącym 1.0 75KM oraz doładowanym 1.0 TSI 95KM (skrzynia 5-biegowa) oraz 110KM (skrzynia 6-biegowa). Cena podstawowej wersji kosztuje 43 tys. zł (cena promocyjna).  

Wróćmy na chwilę do wątku najlepiej sprzedających się aut w Polsce,  co najmniej kilka marek mocno zadomowiło się w pierwszej dziesiątce tego rankingu. Jedną z nich jest KIA.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ stoisko KIA, najnowszy ProCeed, piękne hostessy

Nowością na stoisku Kia był ProCeed, najnowszy model powstały w Centrum Projektowym w Rüsselsheim, Niemcy. Drugim takim centrum  jest koreańskie Namyong. KIA to koncern, który na potęgę podkupuje najlepszych stylistów i specjalistów od projektowania zawieszeń. Takim przykładem jest Pierre Leclercq, który do niedawna projektował dla BMW (bmw x5 czy bmw X6, seria M) oraz Albert Biermann (do niedawna szef projektu działu zawieszeń w BMW).

Koreańczycy przeznaczą miliardy dolarów na rozwój nowych samochodów. Trudno się zatem dziwić, że mają czołowych, jeśli nie najlepszych na  świecie stylistów. Obecne auta koncernu swoją urodę zawdzięczają zespołowi europejskich projektantów z Centrum Projektowego w Rüsselsheim. Jeszcze w lutym tego roku kierował nim Niemiec Peter Schreyer (choć jak sam twierdzi szykuje się na emeryturę, podobnie jak Walter da Silva z Volkswagena, który już to zrobił po aferze "dieselgate") oraz urodzony we Francji Gregory Guillaume, szef designu w Kia Motors Europe.

Kia ProCeed (i ProCeed GT) to pierwszy w tym segmencie model z nadwoziem typu shooting brake (ma przypominać płetwę rekina),  ze światłami tylnymi przypominającymi ikonę motoryzacji Porsche Panamera. Ciekawostką są tu co najmniej dwie rzeczy, mówi się, iż to jeden z ostatnich projektów Petera Schreyera (który odchodzi na emeryturę, ale ma być konsultantem w koncernie Hyundai i jego córce KIA). Druga dotyczy zawieszenia, które zostało zaprojektowane przez Alberta Biermanna (podobnie jak w Hyundaiu i30 Fastback N). Same próby nastawień trwały ponad sześć miesięcy. To tylko świadczy, jak KIA podchodzi do tematu bezpieczeństwa i komfortu jazdy.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Kia ProCeed, zapowiada się kolejny hit sprzedaży...

ProCeed będzie dostępny wyłącznie w najlepiej wyposażonej wersji GT Line i jako najwyższy model w portfolio Kii  czyli GT. Jeśli chodzi o silniki  to znajdziemy tu: 1.0 T-GDi 120KM, 1.4 T-GDi 140KM oraz turbodiesla serii „Smartstream” 1.6 CRDi 136KM (do wyboru przekładnia ręczna 6-biegowa lub 7-biegowa skrzynia dwusprzęgłowa). Jeśli to nie wystarczy to wersja GT otrzyma także motor 1.6 T-GDi 204KM. Sprzedaż ma się rozpocząć na początku przyszłego roku. Cena – jeszcze nieznana.

Grupa Volkswagena - spacer po hali  Global EXPO to taki papierek lakmusowy trendów w motoryzacji. Widać dywizje samochodów elektrycznych, hybrydowych, a także CNG. Nadal - nie tylko Polacy - chcą kupować SUV-y i crossovery. Cumujemy przy stoisku nr 4 Grupy Volkswagena. Nie widać tu zbytnio kataklizmu po aferze wszech czasów, ale faktycznie modele z silnikami Diesla zostały taktycznie schowane. Nasze kamery zapisały obraz takich nowości jak: Audi Q8, A6 Avant, VW T-Cross, VW T-Roc, VW Touareg także dostawcze VW Caddy CNG BlueMottion czy elektryczny e-Crafter. Energetycznie zaprezentowano supernowości Seata tj. jeszcze gorący model Tarraco i oczywiście Audi Q3.

Seat Tarraco przyjechał prosto z hiszpańskiej fabryki, jak kiedyś wspomniany wcześniej Fiat Tipo. Terraco to bliźniak Skody Kodiaq i Volkswagena Tiguana, który światową premierę miał w październiku na Salonie w Paryżu (była to jednak wersja przedprodukcyjna). Tylne lampy zostały połączone linijką LED-ową w stylu nowych modeli Audi, Porsche czy Renault Megane i Talisman.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Seat Terraco przyjechał na targi Fleet Market 2018 prosto z fabryki...

Lista jednostek napędowych jest ograniczona do czterech elektrowni. Podstawową lokomotywą jest doładowany 1,5-litrowy silnik TSI 150 KM, drugim 2.0 TSI 190 KM. Seat jednak też nie rezygnuje z diesla i pod maskę zaciągnął znany motor 2.0 TDI strojony na moce  150- oraz 190 KM. Napędzane mogą być obie osie lub wyłącznie przednia. Za przenoszenie momentu obrotowego może odpowiadać 6-biegowa skrzynia ręczna lub 7-stopniowa zautomatyzowana przekładnia DSG.

Audi Q3 – kolejna nowość w grupie Volkswagena, to już druga generacja na rynku. Nowe Audi Q3, bazujące na modułowej płycie podłogowej koncernu Volkswagena przeznaczonej dla samochodów z silnikiem montowanym poprzecznie, obecnie ten muskularny SUV nieco urósł (długość 4485,  wysokość 1849, wysokość 1585 mm).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com /

Pod maską Q3 znajdziemy cztery  silniki  do wyboru: trzy  jednostki TFSI i jeden turbodiesel, wszystkie z wtryskiem bezpośrednim. Podstawowa jednostka napędowa to silnik benzynowy 1.5 150 KM (250 Nm, funkcja cylinder on demand, z wyłączaniem dwóch  cylindrów).

Kolejny, to dwulitrowy silnik benzynowy Q3 40 TFSI 190 KM (320 Nm). Jego mocniejsza wersja  Audi Q3 45 TFSI produkuje  230 KM (350 Nm). Oba silniki współpracują standardowo z siedmiostopniową, automatyczną skrzynią biegów S Tronic i stałym napędem na cztery koła quattro (z hydraulicznym sprzęgłem wielopłytkowym).

fot. Bolesław Kozłowski©, autoflesz.com

Jeśli chodzi o turbodiesle, to znajdziemy tu motor 2.0 TDI 150 KM (340 Nm) lub 190 KM (380 Nm). Audi Q3 35 TDI na początek będzie dostępne z manualną skrzynią biegów i napędem na cztery koła quattro. Nieco później dojdzie automatyczna  skrzynia biegów S Tronic,   w połączeniu z napędem na przednią oś. Nowe Audi Q3 produkowane jest  w Győr na Węgrzech. Być może dlatego znaleźliśmy kilka niedoróbek. Pierwsza to fatalne obszycie wieńca kierownicy, amatorska robota, a nie klasa premium. Radzimy zobaczyć, jak to wygląda w modelach Renault klasy średniej czy Kia (Stinger, ProCeed). Ponadto zastosowano tu tańsze amortyzatory tylne firmy Monroe, a opony - bardzo dobrej firmy Hankook -  zamontowano bez zwracania uwagi na znaczniki (ma to wpływ na masę ciężarków  podczas wyważania opony).

Audi Q8 – sportowa odmiana flagowego SUV-a z Ingolstadt tj. modelu Q7. Debiut tego luksusowego modelu w Chinach wywołał spore poruszenie (czerwiec 2018), zwłaszcza  wśród konkurencji -  BMW X6 i Mercedes GLE Coupe. Ten luksusowy SUV naszpikowany elektroniką jest teraz dostępny w polskich salonach.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Audi Q8

SUV będzie oferowany z silnikami o pojemności 3.0 z technologią mild hybrid. Benzynowa jednostka 3.0V6 ma 340 KM, a turbodiesel produkuje 231-  lub 286 KM. Ciekawostką jest tu 48-woltowy podstawowy układ elektryczny, zawiera dwa ważne moduły: akumulator litowo-jonowy oraz alternator-rozrusznik. Podczas hamowania system ten może odzyskać nawet 12 kW i przekazać ją do akumulatora. Audi zawsze chwaliło się wykonaniem, perfekcyjnym wykonaniem detali, niestety wieniec kierownicy pokryty skórą szyli chyba amatorzy na kolanie. Brakuje tego looku, jak chociażby w Oplu Insignii, Peugeocie 508, Kia Stinger czy Renault Kadjar.

Jeep - dymy poszły w ruch
Na stoisku  Jeepa było wyjątkowo głośno, dymy poszły w ruch a Jarosław Maznas przekonywał klientów do tej marki. Nowością był Jeep Cherokee i Renegade, oba wszędołazy  wzbudziły  spore zainteresowanie. Renegade wraz z Fiatem 500X produkowany jest we włoskim Melfi. Ze względu na konieczność spełnienia wymagań normy WLTP  Renegade otrzymał zmodernizowane jednostki napędowe. Nowy trzycylindrowy silnik benzynowy 1.0  ma moc 120 KM, a czterocylindrowy 1.3 dostępny będzie w dwóch wersjach o mocy 150- i 180 KM.

fot. Bolesław Kozłowski, autoflesz.com

Jeep Cherokee – premierę światową miał na targach w Detroit (styczeń 2018). Wersja po liftingu mocno zmieniła  wygląd, szczególnie w przedniej części. Protoplasta był krytykowany za kontrowersyjną stylizację przedniej części nadwozia. Obecnie to już kompletna rodzina z  Grand Cherokee i Compassem na czele. Pod maską dostępne ulepszone silniki, w tym 2,0 -litrowy, doładowany motor  o mocy 270 KM. W ofercie pojawi się także silnik 3.2 V6 Pentastar  272 KM.

RENAULT - mocna dywizja aut elektrycznych i Kadjar po mocnym liftingu
Kolejna ciekawa prezentacja odbyła się na stoisku Renault. Premierowy pokaz, po raz pierwszy w Polsce)  miał tu Kadjar po mocnym liftingu. Jego zalety (o wadach nikt nie mówił) udanie komentowała Joanna Ziętarska, która niemal corocznie prowadzi takie prezentacje na Zamku Topacz.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Renault Kadjar, piękny samochód i piękne modelki...

Pod maską pojawił się nowy silnik benzynowy  1,3- litra, opracowany wspólnie z Daimlerem (montowany także w najnowszej Dacii Duster). Nowa, doładowana jednostka występuje w dwóch wariantach mocy 140- oraz 160 KM. Całkiem spory moment obrotowy może być przenoszony przez dwusprzęgłową, automatyczną skrzynię biegów EDC o sześciu przełożeniach. Renault nie rezygnuje z jednostek Diesla, ale pod maską nie znajdziemy supernowości. Nadal pozostaje doskonały turbodiesel  1.5 dCi z podkręconą mocą na 115 KM (obniżono emisję CO2, 260 Nm). Mocniejszy diesel 1.8 dCi ma teraz  149 KM i 340 Nm;  z tym silnikiem Kadjar zostanie wyposażony w napęd AWD.

Warto zwrócić uwagę na wyposażenie wnętrza, bardzo dobre materiały i profesjonalne obszycie wieńca kierownicy (bardzo dobrej jakości skóra, Audi Q3 może brać przykład jak to powinno wyglądać) oraz foteli przednich.   Ceny jeszcze nie podano, ale jak mówili przedstawiciele Renault nie powinna być wyższa niż u protoplasty (77.900 zł, w promocji 66.900 zł).

Importer zaproponuje też bardziej wyrafinowaną wersję Black Edition, z fotelami wykończonymi alcantarą, czarną podsufitką i jeszcze lepszym nagłośnieniem. Black Edition w standardzie wyposażona będzie w aluminiowe felgi o średnicy 19 cali i czarne obudowy lusterek.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Przypomnijmy, że Nowe Renault Kadjar miało swoją premierę na październikowym Salonie Samochodowym w Paryżu, a w hali Gobal EXPO mogliśmy go oglądać na długo przed sprzedażą w polskich salonach (najprawdopodobniej I kwartał 2019 roku). W momencie premiery odmłodzonego Kadjara zadebiutuje też limitowana wersja Wave bazująca na odmianie Life. Niestety,  z luksusowej tapicerki i innych dodatkowych opcji cieszyć się będą wyłącznie kierowcy we Francji, tam model ten będzie oferowany już na przełomie roku.

Ponadto na stoisku Renault prezentowano znane już modele: Koleos, Captur i całą gamę aut elektrycznych z przebojowym Renault ZOE na czele.

fot. Tomasz Kozłowski©, Color Graf

Renault Koleos – trafił do polskiej sprzedaży w połowie ubiegłego roku. Na pokładzie  zmodernizowany system multimedialny Renault R-Link 2 z 7-calowym ekranem, nawigacją, cyfrowym tunerem radiowym, Bluetooth, nagłośnieniem Arkamys oraz systemami bezpieczeństwa (aktywny system wspomagania nagłego hamowania, system kontroli pasa ruchu, adaptacyjny tempomat, czy system ostrzegania o nadmiernej prędkości z funkcją rozpoznawania znaków drogowych).

W Polsce oferowane są trzy silniki wysokoprężne, dodajmy bardzo dynamiczne i oszczędne: Energy dCi 130 4x2 z mechaniczną, 6-stopniową skrzynią biegów oraz dwa silniki 2.0  Energy dCi 175 4x4 z mechaniczną, 6-stopniową skrzynią biegów i Energy dCi 175 4x4 X-Tronic. Cena  od 126.900 zł w. ZEN

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ Opel pokazał nie tylko najładniejsze modele ze swojej stajni, ale także fotogeniczne hostessy...

OPEL – nasze kamery wreszcie docierają do stoiska nr 10. W rzeczy samej to już stoisko całej Grupy PSA, bo jak wiadomo w marcu 2017 roku Opel został kupiony przez Francuzów.  Tu spotkaliśmy także piękne hostessy, które bezproblemowo podbarwiały minisesję zdjęciową.

Grzegorz Handzlik,  Opel/PSA przedstawił całą nowatorską dywizję modeli X, poczynając od Mokki, przez Crosslanda X aż po najbardziej wypasionego Grandlanda X. Dlaczego X - oznacza to możliwość konfiguracji auta  z napędem na wszystkie koła. Z kolej dyr. Tomasz Chodkiewicz, nowy dyr. sprzedaży flotowej PSA przybliżył sprawy biznesowe i flotowe dot. samego Opla jak i całej Grupy.

Opel Mokka X – debiutował w marcu 2016 roku na Salonie w Genewie. W drugiej połowie października 2016 r. pojawiła się wersja produkcyjna (po liftingu), produkowana w hiszpańskich zakładach w Saragossie. Za jego kierownicą siadł wtedy dr Karl-Thomas Neumann, dyr. generalny i prezes zarządu Grupy Opel. Już wtedy wiedział, że koncern PSA przejmie Opla z całym dobrodziejstwem inwentarza.
Silniki: 1.4 Turbo Ecotec 120- oraz 140 KM, w tym wersja LPG, 1.6 Diesel Ecotec  110- oraz 136 KM. Najtańsza wersja w promocyjnej cenie kosztuje 66.050 zł, 1.6 Diesel 136 KM 89.150 zł. Producent zapowiedział jeszcze przed przejęciem wersję 1.4 Direct Injection Turbo 152 KM, ale w polskiej ofercie brak tego silnika.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Opel Crossland X – modny crossover z duszą minivana. Jest nieco tańszy od popularnej w Polsce Mokki X i praktyczniejszy. Mokka X stawia na kreskę nadwozia, Crossland X - na przestronność. Podstawowym silnikiem jest tu motor PSA 1.2 Pure-Tech 110 KM, ale jest także motor 1.2 81KM, w tym wersja LPG (62.300 zł). Wśród turbodiesli mamy 1.6 CDTI 99 KM lub 120 KM (cena 77.300 zł).

Grandland X – większy brat Crosslanda X, pierwszy model nowej generacji powstały wspólnie z PSA po fuzji w 2017 roku. Bazuje na płycie podłogowej Peugeota 3008. Silniki: 1.2 Turbo Pure-Tech 130 KM (cena 83.40 zł), 1.6 CDTI 120 KM (94.400 zł) i 2.0 CDTI 177 KM (cena 112.400 zł).

fot. Krzysztof Golec,©, autoflesz.com/ Grzegorz Handzlik wprowadza gości w segment nowości spod znaku X

Wspomnijmy jeszcze, że Opel planuje w najbliższych latach pójść w kierunku hybryd z możliwością ładowania z gniazdka 230V, jak również całkowicie elektrycznych aut. W tym celu wykorzysta doświadczenia PSA w tej dziedzinie. Pierwsze nowości dotkną lokomotyw koncernu czyli Opla Corsy i Astry.

Oczywiście na stoisku Opla, bardzo dużym pod względem powierzchni, były inne przeboje polskiego rynku Insignia CT, Astra, Astra GSi czy pojazdy dostawcze (Opel Combo/Live, Movano +Movano z zabudową Skibicki).

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

FORD – marka której nie trzeba przedstawiać flotowcom, dziennikarzom czy gościom targowym. Odjechany Focus od lat podbija serca  polskich kierowców, co więcej, po raz pierwszy wespół z Hyundaiem i30 przerwał hegemonię VW Golfa (choć mainstreamowe media nadal stawiają go we wszystkich testach na pierwszym miejscu).

Focus Active – debiut na parkiecie Global EXPO, design inspirowany linią SUV-a. To co poprawia jazdę w terenie znajdziemy pod płytą podłogową. Każda wersja Focusa Active ma z tyłu oś wielowahaczową. Ponadto zastosowano tu mocniejsze sprężyny, amortyzatory, stabilizatory, powiększono prześwit z przodu o 30-i z tyłu o 34 mm w porównaniu z "asfaltowym" Focusem. Nowość Forda stoi na  17-calowych obręczach kół ze  stopów lekkich i dedykowanych oponach Bridgestone o wyższym profilu 215/55R17 (opcjonalne 215/50R18).

Oprócz dostępnych w pozostałych wersjach Focusa trybów jazdy Normal,  Sport i Eco dodano dwa kolejne:

  •  tryb Slippery -  błoto, śnieg i lód;
  •  tryb Trail – piasek, szuter, leśne dukty.

Ceny i silniki: 1.0 EcoBoost (125 KM) MT- 89 900 zł, 1.0 EcoBoost (125 KM) AT- 99 850 zł, 1.5 EcoBoost (150 KM) MT- 93 400 zł, 1.5 EcoBoost (150 KM) MT- 103 350 zł, 1.5 EcoBoost (182 KM) AT — 106 850 zł, 1.5 EcoBlue (120 KM) MT — 98 500 zł, 1.5 EcoBlue (120 KM) AT — 108 450 zł, 2.0 EcoBlue (150 KM) AT — 102 700 zł, 2.0 EcoBlue (150 KM) AT — 112 650 zł.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Fort Transit Custom PHEV – całkiem niedawno w Hanowerze Ford zaprezentował szeregową hybrydę model Transit Custom PHEV (ładowany z zewnętrznego gniazdka plug-in 230V). Na jednym ładowaniu Transit przejedzie 50 km, zaś ze wsparciem silnika spalinowego zasięg wzrasta do 500 km. Przednie koła są napędzane wyłącznie silnikiem elektrycznym, a litrowa, benzynowa jednostka EcoBoost służy jako range extender, tj.  generator prądu.
We Frankfurcie, Ford przedstawił także nowy napęd hybrydowy tj. zmodernizowany  Transit Custom, oparty na 2,0- litrowym silniku EcoBlue 185 KM. Jest to pierwszy w segmencie wariant z układem napędowym typu mild hybrid, opartym na silniku Diesla. W Global EXPO mogliśmy obejrzeć także przekrój hybrydowego Customa, tak jak to pokazał importer Nissana.

MERCEDES-BENZ oraz  smart razem

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Mercedes-Benz – w tym roku skromniej, choć nie znaczy nudno. We Frankfurcie marka ma nawet swoje własne pawilony, podobnie jak Audi, ale w tym roku stoisko nr 12 dzieliło powierzchnie wystawową ze smartem. Przyjemnie było jednak popatrzeć na takie modele jak: Mercedes Klasa A, Klasa C czy Klasa E.

Mercedes Klasa A – mówi sam o sobie, a nawet... rozumie i myśli. Jednym słowem inspiruje, nawet Natalię Nykiel podczas swojej trasy koncertowej. Ma czym, nawet sztuczną inteligencją. Jego design jest oparty na nowym wzornictwie Mercedesa  "predator's face", który został zastosowany w nowym CLS. Model ten debiutował podczas Salonu w Genewie.
Silniki: 1.3 163 KM, 2.0 224 KM i turbodiesel 1.5 116 KM.

Mercedes Klasa C - produkowany jako sedan W205, kombi S205 i A205 cabrio. Większa część poszycia nadwozia wykonana jest z aluminium. Silniki: C180 1.6 156 KM, C200 2.0 183 KM i turbodiesel C220 2.2 170 KM.

Mercedes Klasy E – nowoczesny styl i wyrazisty charakter. Limuzyna W213 ma kilkadziesiąt silników do wyboru: od 156 KM – 367 KM, w tym świetne turbodiesle 200d 150 KM, 220d 194 KM, 300d 245 KM czy 400d 340KM  oraz dwa modele hybrydowe 300de 316 KM oraz 350e 299KM (wersja od 2018 r.)

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

smart forfour (EQ) electric driver -  to zdaniem importera najtańsze 5-drzwiowe auto elektryczne na polskim rynku. Ale rośnie mu konkurencja np. chińskie wozidełko ZD D2S, także pokazane na Fleet Market 2018.

  • silnik: 60 kW, moment obr.:  160 Nm
  • akumulatory litowo-jonowe: 17,6 kWh
  • deklarowany zasięg: 160 km (w mieście: 150 km)
  • liczba miejsc siedzących: 4
  • bagażnik: 185 l
  • masa własna: 1190 kg
  • cena: od 96 tys. zł

Peugeot – świetny Peugeot 508 i cała gama aut dostawczych, premiera Partner Van
O genialnym wręcz peugeocie 508 i 508GT napisaliśmy w oddzielnym materiale. To luksusowy sedan wokół którego nikt nie przejdzie obojętnie. Ale na parkiecie Global EXPO były także inne modele francuskiego producenta: Peugeot 508, 3008, 2008 oraz lekkie auta dostawcze jak: Partner, Partner VAN (premiera)  i Rifter.

fot. Bolesław Kozłowski©, autoflesz.com / premiera Peugeota Partnera Van

Peugeot Rifter – to bardzo dobrze wyposażony kombivan, który obecnie zmienił nazwę z Partner na Rifter. Ale marketingowcy PSA nie wykluczają, że Partner pozostanie przy swojej nazwie dla pojazdów użytkowych w małym biznesie.

Rifter ma pod maską – do wyboru - dwie wersje benzynowe oraz trzy oszczędne turbodiesle. Szefowie koncernu zapowiedzieli, że PSA nadal będzie rozwijało silniki Diesla, co nie spodobało się unijnym urzędnikom i mediom życzącym im rychłą śmierć. Podstawowa jednostka to motor 1.2  PureTech 110- i 130 KM. Turbodiesel  1.5 Blue HDI będzie dostępny w wariancie 75-, 110- oraz 130 KM.  Bazowy silnik benzynowy oraz dwa słabsze diesle będą oferowane z pięciobiegową przekładnią manualną. W najmocniejszej wersji dostępna będzie 6- biegowa przekładnia ręczna lub  8-stopniowy "automat" (dostępny także  w mocniejszej odmianie benzynowej). Najtańsza wersja kosztuje 75.800 zł.

Partner Van – udany van, otrzymał zaszczytny tytuł na wrześniowych targach w Hanowerze  „International Van od the Year 2019”. Prestiżowa statuetka została przyznana przed oficjalną premierą najnowszego modelu PEUGEOT PARTNER, który zadebiutuje na rynku za kilka tygodni. Od czasu powstania nagrody, nowy Peugeot Partner jest piątym samochodem dostawczym PEUGEOT, który otrzymał statuetkę Van of the Year.

fot. Bolesław Kozłowski©, autoflesz.com / Peugeot Rifter

Model ten ma funkcjonalnie zaprojektowaną deskę rozdzielczą i-Cocpit, system Surround Rear Vision a nawet znajdziemy tu wskaźnik przeciążenia samochodu. Ta innowacyjna funkcja informuje kierowcę o przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej samochodu, w odniesieniu do dopuszczalnej masy całkowitej jak i dopuszczalnego nacisku na każdą oś (przednią i tylną).

Silniki: 1.2 Pure Tech 110- oraz 130KM; 1.5 Blue HDI 75-, 100- oraz 130 KM. Cena:  jeszcze nie została podana oficjalnie, ale wersja z najmocniejszym silnikiem Diesla  ma kosztować 78.400 zł.

Nowy Peugeot Partner pojawi się w polskiej sieci sprzedaży na początku przyszłego roku.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

HYUNDAI – przede wszystkim doskonały i30 Fastback N
Nie było nudno na stoisku nr 3. Hyundai już jest ikoną na polskim firmamencie, produkuje świetne samochody, zajął drugie miejsce w dywizji WRC producentów (za Toyotą Gazoo Racing). Wśród nowości takie modele jak: Hyundai Santa Fe, Hyundai Tuscon, Tuscon Mild Hybrid, Kona (także w  wersji eklektycznej), hybrydowy Ioniq Hybrid, i30 Wagon, a przede wszystkim doskonały hot hatch  i30 Fasback N.

Hyundai Santa Fe – właśnie  na targach pokazano jego najnowszą wersję w leasingu 102 proc. Flagowy SUV dostępny jest z dwoma turbodeslami  2.0 CRDi 150- i 180 KM, a także 2.2 CRDi 200KM. Cena rozpoczyna się od 139.900 zł.

W Europie dostępny będzie także motor benzynowy serii Theta 2.4 GDI 185KM sprzęgnięty z 6-stopniową skrzynią automatyczną.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Hyundai i30 Fastback N – prawdziwy hot hatch, nowość na parkiecie Global EXPO. Stoi na 18 lub 19-calowych kolach ze stopów lekkich. Hyundai i30 Fastback N to pierwsze pięciodrzwiowe coupe o sportowych osiągach w segmencie C. Hot hatch miał oficjalną premierę podczas październikowego Salonu Samochodowego w Paryżu. Przypomnijmy, że pierwszy hot hatch Hyundaia - i30 N - okazał się hitem na rynku.  Obecnie, bardziej stylowy Fastback wywoła gęsią skórkę u konkurencji.

Pod maską turbodoładowany motor benzynowy 2.0 T-GDI strojony na 250 lub 275 KM. W słabszej wersji katapultowanie do pierwszej setki trwa jedynie 6,4 s (6,1 s wersja mocniejsza). W środku doskonałe  rozwiązania: elektronicznie sterowany mechanizm różnicowy, adaptacyjne zawieszenie  dopasowującego charakterystykę do warunków na drodze i preferencji kierowcy czy Launch Control kontrolujący  straty wynikające z ograniczonej przyczepności. Nad zawieszeniem pracował wspomniany już w KIA Albert Biermann.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Hyundai Kona Electric – jeden z pierwszych crossoverów oferujących napęd elektryczny, w dwóch wariantach wyposażenia. Pierwszy z bateriami o pojemności 39,2 kWh i silnikiem 99 kw oferuje zasięg 300 km, drugi z bateriami litowo-jonowymi 64 kWh zwiększa zasięg do 470 km! To już jest coś, konkurencja dla tesli z motorem elektrycznym 150 kw. Jak nam powiedział przedstawiciel Hyundaia wkrótce pojawi się także wersja z ogniwami paliwowymi fuel cell, gdzie zasięg wzrośnie do 750-800 km.

Hyundai Ioniq Hybrid - drugi , po Toyocie Prius, liftback dla oszczędnych kierowców. Pod maską silnik 1.6  GDI 105 KM. Uzupełnieniem napędu hybrydowego jest motor elektryczny 32 kW, łączna moc hybrydy to 141 KM.  Do przeniesienia 235 Nm  momentu obrotowego wybrano skrzynię dwusprzągłową DCT. Cena 97.900 zł i 5 lat gwarancji.

Mitsubishi – stoisko 21B witało gości
Koncern wchodzący od niedawna w alians z takimi potentatami jak: Nissan i Renault. Na parkiecie Global EXPO nie pokazano supernowości, ale nie było nudno. Zaskoczeniem dla przybyłych gości była możliwość odbycia jazdy testowej (lub umówienie na konkretny termin), co skrzętnie zapisywało urocza hostessa. Na parkiecie zobaczyliśmy takie modele jak: przebojowy Eclipse Cross, L200 czy Outlander.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com 

Eclipse Cross – zbudowany na płycie podłogowej Outlandera. Wyznacza trendy na bezdrożach, zaopatrzony jest w doskonały system zawieszenia i oszczędny silnik. Pod maska nowy silnik 1.5 turbo 165 KM. Cena od 93.990 zł (wersja podstawowa Inform z 6-biegową przekładnią i napędem 2WD). Wyprzedaż rocznika – w promocji od 89.990 zł. Ciekawostką, a raczej nowością jest tu... brak nawigacji, gdyż księgowi uznali, że można korzystać ze smartfona. Jak tak dalej pójdzie, to zabiorą nam jeszcze koło zapasowe (lub dojazdowe), bo księgowi stwierdzą, iż jest pomoc Assistance.

Targi od kuchni
Dzisiaj samochód to środek transportu, szczególnie w biznesie będącym siłą napędową gospodarki. X edycja Targów Fleet Market zapisała się na polskim firmamencie wyjątkowo wyraźnie. Tu jest więcej supernowości niż na MTP, klimat, wykłady i konferencje. Ciągle wysoki poziom, supernowości, premiery, a także przedstawiciele dużych firm zarządzającymi flotami  samochodów, niezależni przedsiębiorcy, sektor małych i średnich przedsiębiorstw, prezesi i właściciele firm. Tym bardziej jesteśmy dumni, że mieliśmy patronat medialny (już od kilku lat). Dziękujemy za zaufanie!

- Byli  wszyscy Ci, którzy wykorzystują w swojej działalności samochody. Było też wielu gości z zagranicy, co tym bardziej nas cieszy, ponieważ pokazuje, że polski rynek staje się dojrzały – powiedziała Dominika Wejksznia, szefowa PR targów Fleet Market

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com/ TESLA S 75D wygląda jak milion dolarów...

W środę, 21 listopada aż 10 tys. osób odwiedziło targi w nowym miejscu Global EXPO. Ale  nie tylko stoiska z premierowymi samochodami były oblegane. Tytuł targów „motoryzacyjne i biznesowe” wyraźnie przypomina o tej drugiej, nie mniej ważnej działalności. Jak zawsze, z tej okazji przygotowano  profesjonalne stoiska sektora usług finansowych, zajmujące się leasingiem pojazdów i  ich zarządzaniem (car fleet management), wypożyczaniem krótko i średnio terminowym. Swoje stoiska mieli także partnerzy targów Fleet Market. Po kolejnej, bardzo udanej X edycji znów przybędą  nowi wystawcy i partnerzy.

Wśród nich byli: Express Car Rental (największa wypożyczalnia samochodów w Polsce), ZD Electric Vehicles Poland (premiera elektrycznego mini cara ZD D2S), Rhino Products (czujniki parkowania), Master Lease (lider na rynku leasingu), Saticar (system do zarządzania carsharingiem), ATHLON (specjaliści z działu leasingu samochodów, Paweł Zagumny gościem specjalnym),  Free2Move (usługi mobilności PSA), Premio (kompleksowa obsługa samochodów, premiera nowej opony koncernu FULDA), ECOLogic (kompleksowy system do zarządzanai flotą),  INDICATA (aplikacje do wyceny samochodów),  NAVIExpert (cięcie kosztów we flocie pojazdów), Hogan Lovells (porady prawno-podatkowe),  ARVAL (długoterminowy wynajem pojazdów), IdeaFleet, LeasePlan Polska (finansowanie, serwis, ubezpieczenie pojazdów), CareFleet (outsourcingowe modele  finansowania i zarządzania), Hitachi Capital polska (TESLA na weekend, dostawcze Maxus EV80), Emotis (ogólnopolska wypożyczalnia samochodów), PKO Leasing, Alphabet (wynajem długoterminowy), TM Tor Modlin (nauka jazdy z Leszkiem Kuzajem), Eurotax (wycena samochodów), SATIS (porady ekspertów), Manalex (niemiecka firma produkująca kosmetyki samochodowe, w tym powłoki ceramiczne), Czas na Opony (wymiana opon, klimatyzacja, napawa szyb samochodowych), IVECO (nowoczesne rozwiązania w tym Natural Power) i wiele innych.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

PREMIO – opony zimowe Fulda, stoiska nr 55
Premio to ogólnopolski serwis samochodowy, specjalizujący się także w wymianie (i doradztwie) opon. Na targi Fleet Market przedstawiciel Tomasz Drzewiecki, Retail Network Development Director zabrał opony zimowe do aut osobowych i SUV-ów marki Fulda (Grupa Goodyear). O ich zaletach z profesjonalnym zacięciem opowiadała przedstawicielka firmy z Ukrainy.

Fulda Cristal Control HP2 – zimowa opona do samochodów osobowych, opory toczenia na suchej nawierzchni kat. C , na mokrej kat. B, poziom hałasu 71 dB. Opinia użytkowników – średnia ocena 5,1. Cena 272 zł/szt. 205/55R16. W teście  ADAC w rozmiarze 205/55 R16 - nota zadowalająca. Prezentowana opona posiada symbol 3PMSF (Three Peak Mountain Snow Flake). Oznacza to, że spełnia wymagania Unii Europejskiej dotyczące opon zimowych. Symbol jest przyznawany po dokładnym przetestowaniu danego modelu pod kątem przyczepności na śniegu.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Hitachi Capital Polska sp. z  o.o.
Przedstawiciel Hitachi, jedyny autoryzowany przedstawiciel TESLI w Polsce pokazał najnowszą Teslę S 75D. To 5- drzwiowa, luksusowa  limuzyna wyposażona w silnik elektryczny o mocy 386 kW oraz bezstopniową automatyczną skrzynię biegów. Prędkość maksymalna 225 km/h, przyspieszenie od 0-100 km/h 4,4 s, masa własna 2108 kg, pojemność baterii litowo-jonowych 75 kWh.

Jak nam powiedział Robert Szumacher, Key Account Manager, zasięg Tesli wynosi 480-550 km (w zależności od warunków i prędkości jazdy), cena 394 tys. zł. Jedyny problem jaki występuje z tym modelem w Polsce, to brak autoryzowanych serwisów. Firma musi je serwisować w Berlinie.

Ponadto na stoisku Hitachi pokazano dostawczy samochód elektryczny Maxus EV 80, produkt chińskiej firmy motoryzacyjnej SAIC (Shanghai Automotive Industry Corporation). Maxus EV80 wyposażony w silnik o mocy 60 kW i baterie o pojemności 56 kWh potrafi przejechać 200 kilometrów na jednym ładowaniu.  Skrzynia ładunkowa ma pojemność 10,2 metra sześciennego, a ładowność auta to 950 kilogramów.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Stoisko IVECO – jak zawsze ekologicznie
Choć ustawa o elektromobilności doceniła samochody zasilane CNG/LNG, to nadal nie ma zielonego światła na ten rodzaj zasilania. Zaledwie kilka firm ma w swojej stałej ofercie modle z silnikami zasilanymi CNG: Iveco, Volkswagen czy  Opel.

Daily Hi-Matic Natural Power – to pierwszy w tym segmencie lekki pojazd użytkowy napędzany CNG. Iveco od lat jest pionierem w zasilaniu CNG aut dostawczych.

Daily Blue Power – z zabudową kontenerową to kolejny ekologiczny model zasilany CNG. Silnik 3.0  F1C produkuje 136 KM (350 Nm). IVECO Daily Blue Power otrzymał tytuł „International Van of  the Year 2018”.

fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com

Hala Global EXPO -  poprzemysłowa, industrialna, a jednocześnie najnowocześniejsza hala ekspozycyjna w Polsce. Aż 12 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni,  po raz pierwszy sprawdziło najazd gości i partnerów  targów Fleet Market 2018. Dodajmy, po raz pierwszy, ponieważ Fleet Market to pierwsza - tak duża - impreza w tym miejscu, po upadku dawnej FSO na Żeraniu. Jak mówi Dominika Wejksznia, szefowa PR, udało się tchnąć motoryzacyjnego ducha w to miejsce.

Hala jest świetnie przygotowana na takie eventy, konferencje prasowe, bloki tematyczne. Jak w sądzie, przy każdym wejściu na halę zamontowano tablety (podobnie było podczas premier TOYOTY), gdzie wyświetlana jest aktualna tematyka wykładu. Do tego sporo miejsca, dobre nagłośnienie i multimedia - co ważne - spory parking. Naszym zdaniem udanie zaadoptowano ten obiekt po b. FSO, a targi były pierwszą  - tak dużą imprezą - w tym miejscu.

Podsumowanie: od czasów afery wszech  czasów „dieselgate” niemal wszystkim dziennikarzom  mainstreamowych mediów wydaje się, że samochody elektryczne to panaceum na totalne rozchwianie w dziale napędów samochodowych. Według nich jedyną przyszłością są samochody elektryczne. To jedynie półprawda,  ostatnie badania np. ADAC-u na temat dalszego rozwoju silników Diesla zaprzeczają tej lansowanej w mediach teorii. Już  w Polsce obserwuje się wzrost zainteresowania dieslem najnowszej generacji, co prawda to niecałe 6,5 proc. nowych entuzjastów tego rodzaju zasilania, ale wreszcie zaczęto mówić prawdę. Ani Toyota, ani tym bardziej Hyundai nie zmienią  raptownie tej tendencji.

Silniki elektryczne znane były od lat, ale kariery nie zrobiły. I tę niszę stara się uzupełnić Hyundai. Łagodnym przejściem z tradycyjnego zasilania (benzyna i ON)  będą z pewnością hybrydy, a później hybrydy typu plug -in. Samochody elektryczne pozostaną nowinką techniczną dla celebrytów. Nikt bowiem nie kupi auta za 160 tys. tylko po to, aby imponować sąsiadce. Ale kupno niezwykle interesującego Hyundaia i30 Fastback N,  Toyoty Prius najnowszej generacji (plug-in) za mniejsze pieniądze czy Hyundaia Ioniq Hybrid ma sens.

Łatwo też zauważyć, że nic tak nie raduje rzeszy fanów, jak odjechanie samochody z mocnym silnikiem (Kia Stinger/  Stinger GT, Hyundai Fastback N czy Peugeot 508/508GT), a nie rachityczne trzycylindrowe jednostki ze sztucznie pompowaną - doładowane - mocą. Również dywizja hybryd z najpiękniejszym coupe Targów Fleet Market 2018 tj. Lexusem LC 500h i kultową Camry pokazuje, czym tak naprawdę chcą jeździć polscy kierowcy.  Gdyby zarabiali tak jak Helmut czy Andreas w Niemczech z pewnością zmieniliby zdanie, jak kanclerz Merkel o imigrantach.

 

- przeczytaj także:

 

 

redakcja autoflesz.com, obsługa własna
Zdjęcia: Bolesław Kozłowski, Tomasz Kozłowski, Krzysztof Golec

Publish modules to the "offcanvas" position.