Bydgoszcz sparaliżowana - mroźno i śnieżnie, a na drogach bardzo trudne warunki!

Śnieg, niska temperatura (- 11 st. Celsjusza) i gigantyczne korki na głównych arteriach miasta,  to obraz po pierwszym ataku zimy w grodzie nad Brdą. Całodzienne opady śniegu i wspomniane galaktyczne korki  uniemożliwiły użycie ciężkiego sprzętu drogowego. Kierowcy - o dziwo - nie narzekali i posłusznie pokonywali tradycyjne ronda.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Do tego zamknięcie Trasy Uniwersyteckiej, zator na Wiaduktach Warszawskich, korki na ul. Jagiellońskiej i Wojska Polskiego – tak dziś wyglądała Bydgoszcz. Nawet pługi i piaskarki nie zdążyły odśnieżyć bydgoskich ulic. Niestety, w okresie pandemii wolimy jeździć samochodami niż komunikacją miejską.

Jak informują służby meteo mróz nieprędko nas opuści, praktycznie do przyszłej niedzieli utrzymywać się będą niskie temperatury (poniżej -3 st. Celsjusza i opady śniegu). Turlając się po bydgoskich ulicach zauważyliśmy, że nadal mamy amatorów opon letnich... zimą! Tragedia, brak przyczepności, buksowanie kół, blokowanie innych użytkowników dróg – to tylko jeden z epizodów dostrzeżonych wśród wielu pojazdów. A podjazd pod niewielką górkę czy zmiana pasa ruchy na zbrylonym śniegu  była karkołomnym i niebezpiecznym manewrem. Ale czy po takiej nauczce kierowcy pójdą po rozum do łowy i zwiększą swoje (i innych użytkowników dróg) bezpieczeństwo?

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Co ciekawe, pomimo anormalnych warunków, śnieżycy i niskiej temperatury wcale nie było widać mniej pojazdów, zaś takich korków jak dzisiaj, dawno nie obserwowaliśmy.

W takich warunkach, sprawny akumulator (układ ładowania w samochodzie), zimowe opony, sprawne ogrzewanie, a przede wszystkim zdrowy rozsadek jest wymagany. Zatem do jutra. Lepiej nie będzie, ale to wreszcie zima!
Dodajmy tylko, że niskie temperatury zmieniły obraz przepięknej i nadal dość czystej Brdy. Zwykle o tej porze roku kajakarze i wioślarze odbywali tu swoje treningi, dziś kontakt z pływającą krą jest bardzo niebezpieczny.

Przypomnijmy tylko, że w środę 10 lutego odbędzie się  nadzwyczajna sesja Rady Miasta na której wypowiedzą się m.in.: projektant mostu na Trasie Uniwersyteckiej, autor ekspertyzy, wykonawcy (spółka Gotowski, Mosty Łódź i firma "Kobylarnia"), drogowcy. Most jest zamknięto już 29 stycznia, po tym, jak pojawiła się ekspertyza mówiąca o poważnej usterce elementów konstrukcji wantowej.

 

- przeczytaj:

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.