Warszawa, Centrum Wystawiennicze Expo XXI. Tylu supernowości, mnogości przedstawicieli firm i międzynarodowych korporacji, gości, jazd testowych elektrycznym BMW i3, atrakcji - jeszcze nie było. Ważnym uzupełnieniem Targów Fleet Market 2014 było niemal 100 nowości na polskim rynku motoryzacyjnym (w tym samochody użytkowe), do tego konferencje i porady specjalistów (prawo podatkowe, odliczanie podatku VAT, kodeks pracy), konkursy i niespodzianki. Nasza redakcja miała też jeden z patronatów medialnych nad tym doniosłym wydarzeniem, a niżej zamieszczony fotoreportaż wyraźnie wskazuje, że polski rynek motoryzacyjny zainfekowano wirusem powolnego wzrostu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Skoda Fabia, obok Octavii to ulubione auta flotowe. Nowy model z pewnością udanie wpisze się w tę konwencję
Targi Fleet Market 2014, to ważne wydarzenie na polskiej scenie flotowego biznesu skupiające przedstawicieli z ponad 5 tys. firm. Najwięksi polscy importerzy pokazali ponad 100 najnowszych modeli przeznaczonych dla flot, biznesu, małych i dużych korporacji. Nie mogło też zabraknąć firm ubezpieczeniowych, leasingowych, aukcyjnych, wspierających floty, a nawet specjalistycznych serwisów, również gazowych i oponiarskich (PZU, AUTOROLA, ARVAL, INFO-EXPERT, Combat 56, Landi Renzo, Lease Plan, Carefleet SA, Premio, Nokian Tyres). Jak zwykle nad całością czuwali dziennikarze i fotooperatorzy z redakcji miesięcznika "Fleet".
Na targach nie mogło też zabraknąć pojazdów użytkowych, stanowiących dla wielu firm podstawę biznesowej egzystencji. Premierę miały trzy modele: Mercedes-Benz Vito, Renault Trafic, Opel Vivaro. Dostawczych nowości było więcej, o czym napiszemy w cz.2. Wymieńmy dla rozgrzewki: Iveco Daily (Samochód Roku 2015), Fiata Ducato, gama Fordów Transitów, flota Peugeotów (Boxer, Expert), Opel (Combo, Movano 4x4) czy pojazdów specjalistycznych Iveco dla Straży Pożarnej. Aczkolwiek solą każdych targów flotowych są samochody wolumenowe. Wśród supernowości, po raz pierwszy w Polsce, nasze Nikony uchwyciły:
- Nowy Passat (limuzyna, wagon);
- Nowa Skoda Fabia (hatchback i kombi);
- Lexus RC F;
- Lexus NX 300h;
- Nowy Hyundai i20;
- Jeep Renegade;
- Seat Leon ST X-Perience;
- Nowy Mercedes-Benz Vito (premiera flotowa);
- Opel Vivaro;
- Audi A6 Limousine/A6 Avant;
- Audi A3 Sportback e-tron;
- Nowy Ford Mondeo (premiera flotowa);
- Nowy Ford Focus (premiera flotowa);
- Iveco Daily (Samochód Dostawczy Roku 2015);
- Nowe Tenault Trafic.
O razu też powiemy, że kolejność prezentacji najnowszych modeli jest przypadkowa, Organizator Targów Fleet Market 2014 tak właśnie zaplanował poszczególne premiery w Expo XXI.
Grupa Volkswagena
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jak zwykle stoisko Grupy Volkswagena było największe, najbardziej okazałe, z medialnym szumem pompowane jak balon. Choreograficznie dopracowane do perfekcji, wszystko za sprawą pary tanecznej teatralnej choreografii, gry świateł, doskonałego nagłośnienia i... nowych modeli. Choć importer kazał długo czekać na nowego Passata, to nikt z gości się nie nudził. Co więcej, większość wytrwale wpatrywała się w kołderkę skrzętnie otulającą dwa modele hitu Volkswagena. Sprzedaż hitu Volkswagena rozpocznie się pod koniec listopada br. (28-29 listopada we wszystkich autoryzowanych salonach w Polsce).
Volkswagen Passat - nowy Passat debiutuje jako Limousine i Variant. Dzięki innowacyjnej, lekkiej konstrukcji nowy Passat jest nawet o 85 kg lżejszy od poprzednika. Wszystkie silniki są nowością w tej serii modeli i są nawet o 20 procent oszczędniejsze od protoplasty. Po raz pierwszy Passat będzie dostępny z napędem hybrydowym plug-in (możliwość ładowania z zewnętrznego gniazdka elektrycznego; moc zespołu 155 kW / 211 KM).
Najmocniejszym silnikiem wysokoprężnym w Passacie jest nowy TDI 176 kW /240 KM, zużycie ON na poziomie 5,3 l/100 km. Również wyposażenie nowego modelu posiada nowinki techniczne, w najbogatszej wersji Highline nowy Passat będzie seryjnie wyposażony w pełni diodowe reflektory, dodatkowo funkcja awaryjnego hamowania w mieście z systemem rozpoznawania pieszych, Trailer Assist, asystent jazdy w korkach czy Emergency Assist. Nowy Passat jest pierwszym modelem ze stajni Volkswagena z funkcją Active Info Display i wyświetlaczem Head-up.
Nowy Passat to ósma generacja bestsellera, który od 1973 roku został wyprodukowany w prawie 22 milionach egzemplarzy. Niestety, z tej okazji producent nie podniósł okresu gwarancyjnego serwisowania, nadal obowiązują 2 lata. Ceny astronomiczne np. 1.4 TSI 125 KM w. Trendline kosztuje 90.790 zł, a najbogatsza 2.0 TDI bi-turbo 4Motion Highline 166.290 zł.
Audi A6 - w boksie Volkswagena nr 12 flotową premierę miało odświeżone Audi A6/A6 Avant, luksusowe auto dla menedżera. Wszystkie trzy silniki TFSI i pięć TDI spełniają normy emisji spalin Euro6. Najmniejsza jednostka 1.8 TFSI uzupełnia paletę silników, może pochwalić się spalaniem na poziomie 5,7 litra/100 km. Najsłabszy turbodiesel 2.0 TDI ultra produkuje 150 KM, a Zp wynosi 4,2 litra ON. Ciekawostką są tu sprężyny amortyzatorów wykonane w technologi GFRP, tj. tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem szklanym (masa pojazdu zmalała o niespełna 5 kg). Obie wersje silnikowe ultra wyposażono w nowo opracowane automatyczne skrzynie biegów S-tronic (zastępują przekładnię Multitronic).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Audi A6 Avant, najtańsza wersja 1.8 TFSI kosztuje 191.800 zł
Drobne modyfikacje przeszła również jednostka 3.0 TDI 218- lub 272 KM. W specjalnej wersji competition - powstała dla uczczenia 25-lecia technologi TDI - motor ten produkuje 326 KM. Najtańsza wersja 1.8 TFSI 190KM kosztuje 180.300 zł.
SKODA
Rekordy popularności i zaciekawienia zanotowaliśmy na stoisku Skody. Wszystko wskazuje na to, że III generacja Fabii (i Fabii Combi) będzie kolejnym hitem sprzedażowym.
- Model ten już można zamawiać w autoryzowanych salonach, a do sprzedaży wejdzie na przełomie stycznia i lutego przyszłego roku – powiedział Dariusz Król, Fleet Products Coordinator, Volkswagen Group Polska Sp. z o.o.
Warto dodać, że Skoda znakomicie podchodzi do alternatywnych źródeł zasilania. Równie nowa Fabia otrzyma dedykowaną instalację LPG firmy Landi Renzo, aktualnie producent gazowych systemów zasilania prowadzi testy drogowe. Cena nie jest wygórowana, ma kosztować ok. 3.200 zł.
Skoda Fabia III generacji nie jest samochodem dla tylko seniora. Dzięki nowatorskiemu wnętrzu, ładnej kresce nadwozia i nowoczesnej płycie podłogowej MQB zadowoli nawet najwybredniejszych motomaniaków. Polacy kochają Skodę, obecnie mają ku temu co najmniej kilka powodów. Jednym z nich jest szeroka gama jednostek napędowych i bogate wyposażenie.
Pod maską znajdziemy benzynowe motory Volkswagena: 1.0 MPI / 44 kW (skrzynia 5MT), 1.0 MPI /55 kW (skrzynia 5MT), 1.2 TSI /66 kW (skrzynia 5MT), 1.2 TSI /81 kW (skrzynia 6MT lub 7DSG) oraz diesle: 1.4 TDI /66 kW (skrzynia 5MT lub DSG), 1.4 TDI /77 kW (skrzynia 5MT), 1.4 TDI /55 kW GreenLine (skrzynia 5MT) – pojawi się w 2015 roku. Cena najtańszej wersji 1.0 MPI to 39.380 zł.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Seat ST X-Perience
SEAT - Audi Brand Group - ciepłem powiało także ze stoiska Seata, głównie za sprawą przejęcia marki przez Grupę Volkswagena, wyjątkowo ładnych linii nadwozia, ognistych - jak Hiszpanki - silników: Seat ST, Seat Cupra czy Leon ST X-Perience. Mówił o tym Maciej Życki, szef Seata w VW Group Polska.
Seat ST X-Perience – kolejna ciekawa prezentacja, ogniste silniki, wyrafinowane zawieszenie. Producent dodał napęd na wszystkie koła w standardzie, a zawieszenie podwyższono o 15 mm zwiększając tym samym prześwit nadwozia. W podstawowej wersji znajdziemy koła 17-calowe (opcjonalnie 18-calowe). Pod maską 2,0-litrowy silnik TDI 150 KM (moment obrotowy 320 Nm); mocniejsza wersja dostarcza 184 KM i 380 Nm. W ofercie znajdziemy turbodiesel 1.6 TDI 110 KM oraz doładowany motor iskrowy 1.8 TSI 180 KM.
LEXUS Polska
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ piękny Lexus RC F i jeszcze piękniejsza hostessa
Kolejny wielki debiut i chyba jeszcze lepsze widowisko czekało na stoisku Lexusa i Toyoty. Dwa duety taneczne, z przygotowaniem baletowym, wykonały zjawiskowe show. Tancerze z programu „Tańca z gwiazdami” to przy tych dziewczynach statystki Agustina Agurroli. Były nie tylko piękne, ale także rozciągnięte i elastyczne jak bajeczny Lexus RC F.
Zanim napiszemy nieco więcej o tej niebanalnej konstrukcji z wolnossącym silnikiem o mocy niemal 490 KM powiemy jedynie, że to był właśnie ten moment (obok równie pięknej Alfy Romeo 4C) dla którego warto tu być. Na myśl przychodzi nam jeszcze jeden epizod, który dotyczył Lexusa IS F i ikony światowego kina Sharon Stone. To właśnie tu, w Expo XXI odbył się niepowtarzalny event „Lexus Fashion Night”, który dzięki Lexus Polska mogliśmy relacjonować (a wcześniej przeprowadzić wywiad z Gwiazdą).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / lexus RC F i dynamiczny pokaz tańca
Praktycznie w tym samym miejscu, specjalnie wyeksponowany Lexus RC F, jako jedyny model na targach pokazał na co go stać. Mirosław Sochacki, szef sprzedaży korporacyjnej osobiście uruchomił wolnossący silnik o chrapliwej, narastającej barwie dźwięku. Niektórzy motomaniacy już na podstawie klangu silnika potrafią ocenić jednostkę napędową. Ta, pracująca w dwóch trybach pracy (Atkinson, Otto) zniewala już po pierwszej "przygazówce". Cała reszta jest w rękach ludzi od marketingu i sprzedaży.
Na Lexusa RC F także można już składać zamówienia, sprzedaż rozpocznie na początku marca przyszłego roku.
Lexus RC F – biały kruk targów Fleet Market 2014, z lekką pokrywą silnika w wersji CARBON. Model mocno sportowy, jest odpowiedzią japońskich inżynierów na takie cuda motoryzacji jak: Audi RS5, BMW M4 czy Mercedes-Benz AMG. Model zbudowany na bazie Lexusa IS F, dostał 8-biegową skrzynię i 19-calowe felgi ze stopów lekkich oraz wzmocnione hamulce. W środku sterylnie i mocno sportowo, każdy detal dopracowano do perfekcji. Całość ma kosztować 360.400 zł (wersja Carbon 423.700 zł) a sprzedaż - jak wspomnieliśmy - rozpocznie się na początku marca przyszłego roku.
Naczelny inżynier Junichi Furuyama, odpowiedzialny również za wcześniejszą linię IS, powiedział że model RC od początku ma dotrzeć do użytkowników w warstwie emocjonalnej:
- Miłośnicy motoryzacji chcą mieć samochody coupe z jednego prostego powodu - świetnie wyglądają, są "cool". Zaprojektowaliśmy RC w taki sposób, by samochód dostarczał kierowcy solidnej dawki emocji, ale nie dominował nad nim. Staraliśmy się zachować w tym sportowym samochodzie prawdziwego ducha japońskiej gościnności, "omotenashi" - przekonywał Furuyama
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / moc silnika V8 przekazywana jest na tylne koła za pośrednictwem szybkiej, 8-biegowej sportowej przekładni automatycznej z bezpośrednią zmianą przełożeń (Sport Direct Shift). Przy redukcji biegów słyszalny jest charakterystyczny „międzygaz”, a aktywny mechanizm różnicowy TVD (Torque Vectoring Differential) zapewnia znakomitą stabilność przy dużych szybkościach. Daje on możliwość wyboru 3 trybów pracy: STANDARD, który oferuje równowagę miedzy zwinnością, osiągami i stabilnością przy wysokiej szybkości; SLALOM, który zapewnia wyjątkową szybkość i precyzję reakcji na ruchy kierownicą; oraz TRACK, ukierunkowany na szybkie i stabilne pokonywanie zakrętów na torze.
5-litrowy silnik V8 ustanawia nowe standardy sportowych osiągów. Aby mieć pewność, że będzie wytrzymały, poddano go morderczym testom na torze Nürburgring i Pikes Peak Hill Climb w Kolorado. Jednostka płynnie rozwija moc 477 KM i dostarcza ponad 530 Nm momentu obrotowego. Dostawcą głowicy i części ruchomych jest firma Yamaha Motorsport (z której pochodzą także silniki V10 stosowane w modelu LFA), natomiast montaż i ostateczne dostrajanie silników ma miejsce w zakładach Tahara.
Polski importer już potwierdził, że model ten już ma grono zagorzałych zwolenników pragnących wydać niemałe pieniądze – dodajmy bez sprawdzania możliwości tego drapieżnego stylisty na torze. Na tę informację BMW M4 już dostaje gęsiej skórki.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Lexus NX 300h
Lexus NX 300h - kolejna nowość na stoisku połączonych dywizji Toyoty i Lexusa (boks nr 63 ) to kompaktowy SUV NX 300h. Oferowany z 2,5-litrowym, 4-cylindrowym silnikiem benzynowym o mocy 155 KM (przy 5700 obr./min) i maksymalnym momencie obrotowym 210 Nm (420-440 obr./min) emituje jedynie 120-125 g/km CO2. Napęd hybrydowy uzupełnia motor elektryczny o mocy 105 kW, co daje moc całkowitą 197 KM (nie dodaje się liniowo, przyspieszenie 9,3 s). W ofercie jest jeszcze wersja AWD (napęd na wszystkie koła E-FOUR), z dodatkowym motorem elektrycznym z tyłu o mocy 50 kW. Maksymalny moment obrotowy 210 Nm (przy 4200-4400 obr./min) jest przenoszony za pośrednictwem skrzyni automatycznej E-CVT (sterowanej elektronicznie). Co ciekawe, NX 300h sprint do setki kończy po 5,2 s (5,4 s dla napędu AWD) zadowalając się zużyciem paliwa na poziomie 5,2-5,4 l/100km).
Cena wersji Elite - podobno dla menedżera - wynosi 171.600 zł, a najbogatszej prestiże (4x4) 258.900 zł.
TOYOTA Motor Poland - jeśli chodzi o Toyotę, to stoisko największego producenta aut na świecie również (już ponad 10 mln egzemplarzy!) prezentowało się okazale. Dostępne były wszystkie nowe modele, w tym ostatnie hity: nowe Aygo, nowy Yaris, Yaris Hybrid, Corolla, Auris, Auris TS. Co ciekawe, większość prezentowanych modeli wybrano w białym, perłowym odcieniu. Warto dodać, że Toyota Yaris jest aktualnie najlepiej sprzedającym się modelem, w ostatnich kilku miesiącach zajmowała 1-3 miejsce w rankingu ulubionych samochodów Polaków. Ponadto Toyota zaproponowała bardzo dobre ceny na swoje samochody, jeszcze lepsze wyposażenie i nowatorski design. Dodajmy, że floty samochodowe i korporacje w Polsce wybierają coraz chętniej napędy hybrydowe.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
O mitycznej bezawaryjności samochodów Toyoty jedynie przypominamy, producent udziela 3-letniej gwarancji (lub 100 tys. km). Nowe Aygo, które mogliśmy już testować wybornie zdało egzamin, podobnie rewelacyjne spisuje się Toyota Yaris z silnikiem 1,33-litra (którą obecnie testujemy). Średnie spalanie 3,9-4,2 l/100 km (4,7-5,1 w mieście).
PSA - Citroen Polska
Kolejne starannie przygotowane stoisko w boksie nr 59, tuż obok brata z Grupy PSA Peugeota. Marta Turska, szefowa PR Citroena osobiście doglądała nowości spod znaku "szewrona". A było ich całkiem, całkiem sporo. Przede wszystkim totalna nowość Citroen Cactus (flotowa premiera), a także najlepiej sprzedający się van C4 Picasso, Grand C4 Picasso, C5. Jeden z "trojaczków" z Kolina Citroena C1 dostrzegliśmy przed Centrum Wystawienniczym Expo XXI. Obok Peugeota 108 i Toyoty Aygo, to najciekawsze propozycje w klasie A. Sami jesteśmy ciekawi, czy trafią w ręce menedżera.
A klasa DS? Cóż, to będzie klasa Premium, jak Lexus, Volvo czy Mercedes-Benz. Dodajmy tylko w nawiązaniu do francuskich stylistów, iż w 2009 roku DS5 wygrało konkurs na najpiękniejszy samochód w historii motoryzacji. Jury tworzyli znani styliści: Giorgetto Giugiaro, Paul Bracq, Ian Callum, Marcello Gandini, Leonardo Fioravanti, Patrick Le Quément, Gordon Murray czy Tom Tjaarda. Wybór był więc oczywisty i... sprawiedliwy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Citroen C4 Cactus
Citroena C4 Cactus - nowa filozofia marki, oparta na świeżej linii nadwozia, komforcie o użytecznych technologiach w rozsądnej cenie. Podstawowa wersja START 1.2 PureTech 75 KM kosztuje 51.900 zł (najdroższa 1.6 Blue HDI 100 KM 82.400 zł). Citroen Cactus to także możliwość sporej indywidualizacji nadwozia i pozyskanie maksymalne przestrzeni wnętrza pojazdu.
Pod maską 5 jednostek silnikowych, benzynowe PureTech 1.2 75- 82- i 110 KM. Z kolei oszczędne diesle to: 1.6 e-HDi 92 KM, a drugi BlueHDi 100 KM. Napęd przekazywany jest za pośrednictwem manualnej skrzyni o 5 przełożeniach i 6-stopniowej, elektronicznie sterowanej ETG.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Citroen C4 Cactus, jeden z najchętniej kupowanych crossoverów
PSA - Peugeot Polska
Kolejne bardzo duże stoisko w boksie 61. Tu również mieliśmy dynamiczną prezentację, ale nasze Nikony zwróciły uwagę na szeroką gamę prezentowanych modeli, a także wyczynowych rowerów z ramą z włókien węglowych. To jeden z koronnych produktów Peugeota. Zadaliśmy też pytanie dotyczące udziału w kolejnej edycji wyścigów 24-godzinnych na torze Le Mans. Tomasz Mucha, szef PR Peugeot zdementował pogłoski mówiące o reaktywacji stajni wyścigowej. Peugeot ma teraz inne priorytety.
Co widzieliśmy? Najlepsze, wyrafinowane modele, w tym totalną nowość Peugeota 508/508SW. Oczywiście nad stoiskiem unosiły się fluidy "Samochodu Roku" Peugeota 308.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / deska rozdzielcza podziwiana przez gości i VIP-ów w Peugeocie 508
Peugeot 508 - luksusowa limuzyna, charakteryzuje się bardziej wyrazistym i współczesnym stylem. Przednie reflektory wykonane w całości w technologii LED podkreślają wyjątkowy wygląd nowego Peugeot 508. Tylne światła, które podobnie jak kierunkowskazy w lusterkach bocznych wykorzystują technologię LED, prezentują nową koncepcję stylistyczną Peugeot przypominając trzy opalizujące pazury, co stanowi odniesienie do modelu 504 Coupé.
Nowy Peugeot 508 wpisuje się do formuły nowej normy czystości spalin Euro 6, stąd mamy wyjątkowo ekologiczne silniki: 1.6 THP 165 S&Si emisja 139 g/km CO2). Z kolei BlueHDi to nazwa rodziny silników wysokoprężnych spełniających wymogi normy Euro6. Technologia BlueHDi pozwala na znaczną redukcję emisji tlenków azotu (o ponad 90 proc.), ograniczenie emisji CO2 oraz obniżenie zapotrzebowania na ON, przy jednoczesnym zatrzymaniu emisji rakotwórczej sadzy. Cena najtańszej wersji wyceniona została na 81.000 zł.
Hyundai – w tym roku importer pokazał zdecydowanie więcej nowości, w tym dwie premiery: nowy Hyundai i20 i ekskluzywne coupe 3.8 V6GDi Genesis.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / luksusowe coupe, ciekawa prezentacja, urocza Natalia zachwalała walory użytkowe tego auta
Ponadto zobaczyliśmy: Hyundaia Santa Fe, ix20, i40, i30. Dodajmy, że modele i20, ix20 oraz i30 można zamówić z nowoczesną instalacja LPG Sequent 24.11 firmy BRC... z 5-letnią gwarancją na terenie Polski. Ciekawym pomysłem Wystawcy było zaprezentowani technik bezpieczeństwa osobistego - techniki zaprezentował mjr rez. Arkadiusz Kups.
Czego zabrakło? Jeśli występuje Hyundai, to nie powinno zabraknąć jego siostry KIA. Koreański producent znany jest z tego, że nie wszędzie i nie zawsze pokazuje swoje premierowe samochody, nawet na Międzynarodowych Targach Poznańskich.
Nowy Hyundai i20 – nowoczesny design zaprojektowany w Centrum Projektowym Hyundaia w Rüsselsheim, ale pod kontrolą samego Petera Schreyera, zgodnie z filozofią "Fluidic Sculpture 2.0". Wprawdzie w środku jest plastikowo, bez modnego ostatnio makijażu, ale nie przeszkadza to młodym i kreatywnym kierowcom bliżej przyjrzeć się chętnie kupowanemu w Europie hatchbackowi.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Citroen C4 Cactus
Hyundai Genesis – to przede wszystkim zgrabne coupe, z bardzo dobrze zestrojonym zawieszeniem i gustownym wnętrzem. W Polsce oferowana będzie tylko jedna wersja silnikowa 3.8 V6 315 KM pozwalająca pokonać pierwszą setkę po 6,8 s. Co ciekawe Genesis wyposażony jest w napęd AWD i 8-biegową skrzynię automatyczną z sekwencyjnym przełączaniem. Na pokładzie zamontowano system audio Lexicon i 18 głośników; trzeba oddać projektantom, iż dźwięk jest podobny do wzorca znanego z sali koncertowej (producent podaje, iż kable połączeniowe wykonano z miedzi beztlenowej).
Cena najtańszej wersji to 299 tys. zł. Powiecie, że drogo! I macie rację, ale Hyundai z 5-letnią gwarancją już nie musi szachować graczy niską ceną i dobijającą niemieckie konstrukcje gwarancją. Ostatecznie o sukcesie zadecydują przyszli klienci.
Opel - dość skromnie
Polski importer już pokazał najnowsze dziecko koncernu tj. nowa Corsę. Przyznajmy, nieco skromnie, bez układów choreograficznych, hostess i wodotrysków. Choć oficjalna sprzedaż rozpocznie się w przyszłym roku, autoryzowane salony już przyjęły liczne zamówienia. Model nie tylko jest ładny, ale także funkcjonalny, do szpiku niemiecki i bardzo oszczędny.
Kolejnym asem w rękawie był dostawczy Opel Vivaro BiTurbo. Ponadto brylowały sprawdzone i cenione przez Polaków modele: Astra GT, Insignia czy Astra ST. Przed Expo XXI wystawiono wagę lekką: Mokka, Antara, Combo Tour, Movano 4x4.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nowa Corsa – posiada rozwiązania klasy Premium np. kamera przednia Opel Eye - to jeden z najbardziej zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy dostępnych na rynku. Ponadto: systemem rozpoznawania znaków drogowych (TSR), układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (LDW), wskaźnik odległości od pojazdu poprzedzającego (FDI), układ ostrzegania przed kolizją (FCA, układ automatycznego sterowania światłami drogowymi (HBA) - system dostępny tylko z biksenonowymi reflektorami czy układ ostrzegania o pojeździe w martwym polu (SBSA).
Pod maską oszczędne jednostki: 3-cylindrowy 1.0 ECOTEC Direct Injection Turbo, który będzie dostępny w dwóch wariantach mocy: 90- i 115 KM (oba z momentem obr. 170 Nm). Nieco później pojawi się motor 1.4 turbo 100KM (200 Nm). Fani turbodiesli otrzymają dwie jednostki: 1.3 CDTi 75- lub 95 KM.
redakcja autoflesz.com, obsługa własna
{nice1}