Nowe Suzuki Baleno wpadło do redakcyjnego salonu tortur dość nieoczekiwanie. W telefonie miły głos pracowniczki ASD YAMA, tuż przed wejściem w życie... RODO poinformował, iż do testu gotowy jest nowy model Suzuki Baleno z dobrym silnikiem 1,2- litra. Cóż, Suzuki się nie odmawia, my mamy bardzo dobre doświadczenia - nie tylko z chyżym Swiftem, dziarską do bólu Vitarą czy budżetowym Jimny.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Rzeczywiście, po ubiegłorocznej przedpremierowej prezentacji Baleno w ASD YAMA w Osielsku, mieliśmy okazję przejechać się tym modelem. Wiedzieliśmy, że nie jest to kolejne siermiężne autko z byle jakim silnikiem.
Suzuki już w leciwym Swifcie z 3-cylindrowym silnikiem G10A 55KM zaskoczyło użytkowników chęcią do pracy, żwawym wkręcaniem się na obroty i genialną skrzynią biegów. Tak było też w znacznie większym, przestronniejszym subkompakcie, rywalizującym o klienta z Fabią i Fiatem Tipo.
Pierwsze poznanie – to nie randka w ciemno
Suzuki zawsze imponowało nam rozwiązaniami technicznym i dopracowanymi do bólu silnikami. Choć projektowanie nadwozi budzi nadal wiele do życzenia, jednak ocena całości zawsze zaskakuje bardzo pozytywnie.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Podstawową zaletę poznacie już po zajęciu fotela kierowcy, siedzi się dość wysoko, fotel z odpowiednią długością siedziska, a całość skrojona niemal jak garnitury Macieja Zaremby szyte w Toskanii metodą MtM (Made-to-Measure), do tego mechaniczna regulacja, sporo miejsca w środku i dobrze "trzymające" zagłówki. Prowadząc dość krótkie rozpoznanie nad tym milusińskim subkompaktem, dochodzimy do przekonania, że to jest auto skrojone idealnie dla kobiety. Lekko działające sprzęgło, dobrze dobrane wspomaganie układu kierowniczego (choć naszym zdaniem bez wymaganej progresji), ergonomicznie zaprojektowane urządzenia pokładowe, w tym dokładny GPS i sprawnie działający system audio (z tunerem cyfrowym). Po więcej mocy należy zgłosić się do Kenwooda, ale też trzeba więcej dopłacić.
Ponadto, przyjemny w dotyku wieniec kierownicy, obszyty miękką skórą (choć brak tu artystycznego szycia tzw. kostki), sprawnie działająca klimatyzacja (mechaniczna, ale wydajna), lusterko w osłonie przeciwsłonecznej (szczególnie ważne dla kobiety), regulacja wysokości fotela kierowcy i dobra widoczność - przypadną do gustu każdej kobiecie pracującej; nie oczekującej słynnych wodotrysków.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Jedno z przestronniejszych aut w swojej klasie
Subkompakt został sprytnie sklasyfikowany w segmencie B+ jak wspominana Fabia, starannie zaprojektowano każdy kawałek płyty podłogowej i bagażnika (355 l, podwójna podłoga typu sandwich), wygodnie jest także na tylnej kanapie, a na dachu (nośność do 40 kg) można zamontować dodatkowy box np. firmy Thule. Jedyny przytyk - to wszędzie obecne są plastiki, aczkolwiek nie trzeszczały jak w typowo budżetowych konstrukcjach z Indii.
Silnik – nie brak mu pałeru
Choć to już stara konstrukcja, nadal w formie, jak Mick Jagger z Rolling Stones. Cztery cylindry, podwójny wtrysk paliwa, metalowe kolektory i zadziwiająca elastyczność. Nawet na 5. biegu można swobodnie przyspieszać, a cicha praca napędu (bez jakichkolwiek wibracji) może podobać się każdemu kierowcy. Jak twierdzą mechanicy YAMY, z tym silnikiem nie ma żadnego problemu (o ile jest serwisowany i zalewany olejem półsyntetycznym SAE 10W-40), to dopracowana jednostka, nie łykająca przysłowiowego grama oleju, odporna na przegrzanie, pewna jak milion dolarów - u arabskiego szejka - podczas „odpalania” w niskich temperaturach. Zamiast tradycyjnej stacyjki mamy tu przycisk start-stop.
- Silnik 1,2- litra 90 KM Dualjet (podwójny wtrysk paliwa) jest najczęściej wybierany przez kierowców. Ma zadowalające parametry i nie sprawia eksploatacyjnych kłopotów – powiedział Łukasz Durczak, kierownik salonu Suzuki, ASD YAMA, Osielsko
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Nam bardzo podobało się niskie zużycie paliwa, nawet w mieście cyfrowy wskaźnik chwilowego zużycia paliwa nie wędrował powyżej 3,9- 4,7 l/100 km. Ale, aby zmienić parametr na ciekłokrystalicznym wskaźniku (np. dzienny przebieg km) trzeba wcisnąć archaiczny switch wystający z prędkościomierza. Bardzo oszczędna jednostka doskonale dogaduje się z gładką jak aksamit 5-biegową skrzynią przekładniową. Choć ma długie przełożenia, drążek zawsze wskakuje tam gdzie powinien - muśnięty ręką kierowcy - wsteczny nigdy nie buntował się szorstkim zachowaniem. Ponadto, wspomniane 4- cylindry a nie sztucznie pompowany trend tzw. downsizing, do tego duża kultura pracy i długie przebiegi - to jego wizytówka.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / 4-cylindrowy silnik 1.2 Dualjet 90 KM, elastyczny i oszczędny
Osiągi nie rzucają na kolana, sprint do setki trwa 11,9 s, ale nie o przyspieszenia tu chodzi. Pamiętamy jednak słynny motor 1.3 GTi 101 KM, który załatwiał ten odwieczny problem w 8,6 s! Należy jednak wziąć pod uwagę, że obciążone auto, z pełnym bagażnikiem i czterema osobami na pokładzie dostaje zadyszki, jak maratończyk na 32 kilometrze, lubi przy tym „gadać” nieco głośniej.
Jak nam powiedział Łukasz Durczak, Suzuki Baleno nie będzie dostępne z silnikiem Diesla, przynajmniej w Polsce. Klienci mogą wybrać jednak doładowaną wersję 1.0 BoosterJet 110 KM lub 1.2 DualJet SHVS 90 KM (namiastka hybrydy).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / Baleno i ASD YAMA (Nissan-Suzuki), najlepszy salon w Polsce i najlepsze samochody. To rzadko spotykany mariaż; wkrótce powstanie tu stacja ładowania samochodów elektrycznych
Zawieszenie – przesadnie komfortowe, miękkie
Projektanci postawili na komfort i bezpieczeństwo, każda pokonana szykana czy przejazd tramwajowy zaskakuje łagodnym wybieraniem oscylacji, jak w znacznie droższych konstrukcjach (o bardziej wyrafinowanym zawieszeniu, w tym wielowahaczowym z tyłu). Co ciekawe, uzyskano to poprzez wykorzystanie tradycyjnego McPhersona z przodu i belki podatnej skrętnie z tyłu. Jeśli myślicie o sportowych wrażeniach z jazdy i utwardzonym zawieszeniu to szukajcie ciągle atrakcyjnego Swifta np. GTi.
Promień skrętu 9,8 m to kolejny popis konstruktorów, trzeba też dodać, że przeguby napędu są bardzo trwałe, uważać jedynie trzeba na osłony gumowe. Projektanci zachowali także wnękę na koło zapasowe, co u niektórych konkurentów wymaga już dopłaty - jeśli wyposażymy bagażnik w pełnowymiarowe koło zapasowe. Dziś większość producentów, z uwagi na oszczędności dostarcza li tylko zestaw naprawczy.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Hamulce – nie są prymusem w klasie, ale poprawnie wykonują swoją pracę
Hamulce z przodu to wentylowane tarcze, z tyłu – w standardzie – zastosowano bębny. Dopiero w wersji Elegance oferowane są wentylowane tarcze hamulcowe. Długość drogi hamowania także nie powala na kolana, jest przeciętnym wynikiem w tej klasie 38,7 m, ale lepszym niż uwielbiana Skoda Fabia czy Kia Rio. Suzuki postawiono na stalowych felgach z bardzo dobrymi oponami Bridgestone 175/65R15. W wyższych wersjach wyposażenia otrzymujemy felgi ze stopów lekkich 185/55R16.
Wyposażenie - wersja Comfort
Księgowi dołożyli starań i sowicie wyposażyli Baleno: system ABS + EBD + wspomaganie hamowania awaryjnego BAS, system stabilizacji toru jazdy ESP z kontrolą trakcji, czołowe poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, system dezaktywacji poduszki czołowej pasażera, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne, system kontroli ciśnienia w oponach TPMS, światła do jazdy dziennej LED, sygnalizacja niezapiętych pasów bezpieczeństwa dla przednich foteli, zagłówki na tylnych siedzeniach z regulacją wysokości (3 szt.), system mocowania fotelika dziecięcego ISOFIX, blokada zamka w drzwiach tylnych, bezpieczne pedały hamulca i sprzęgła (zapadające się w przypadku zderzenia czołowego), immobiliser, wspomaganie układu kierowniczego, regulacja pionowa kolumny kierownicy, regulacja wysokości fotela kierowcy, klimatyzacja manualna + filtr przeciwpyłkowy, centralny zamek, elektrycznie sterowanie szyb w drzwiach przednich, głośniki szerokopasmowe (4 szt.), wyświetlacz wielofunkcyjny (zegarek cyfrowy, zużycie paliwa, zasięg jazdy), system podpowiedzi zmiany biegów GSI, gniazdo 12V, oparcie tylnej kanapy składane w całości, lusterko wsteczne z regulacją dzień/noc, reflektory halogenowe, manualna regulacja wysokości świecenia reflektorów, szyby atermiczne, wycieraczka tylnej szyby ze spryskiwaczem, ogrzewanie tylnej szyby, zestaw naprawczy do opon, klapa bagażnika otwierana elektromagnetycznie (z pilota) czy antena dachowa.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Wyposażenie standardowe Baleno jest imponujące i już w wersji podstawowej Comfort oferuje wszystko, co jest potrzebne w codziennej eksploatacji samochodu. Wyższe wersje oferują dodatkowe elementy, wśród których jest wiele nowinek technicznych, jak np.: Radar Brake Support (RBS), tempomat adaptacyjny (ACC), interaktywny zestaw multimedialny, reflektory biksenonowe (HID) czy system kluczyka elektronicznego. A wszystko to oferowane jest w połączeniu z przestronną i wygodną kabiną w standardzie wyższej klasy samochodów. Jeśli potrzebujemy lepszego brzmienia systemu audio, to należy dopłacić do doskonale grającego zestawu Kenwooda.
Kolory nadwozia
Dziewięć kolorów nadwozia pozwala wybrać Baleno zgodnie z własnymi preferencjami estetycznymi. 2 kolory podstawowe są oferowane bez dopłaty: biały Superior White (26U) oraz czerwony Fire Red (Z4Q). Wybrane kolory w gamie 7 lakierów metalicznych zawierają również odcień perłowy, który zapewnia dodatkowy połysk w blasku słońca. Uwaga: dostępność poszczególnych kolorów nadwozia może być ograniczona.
Bezpieczeństwo
Dość niechętnie dziennikarze odnoszą się do wyników testów zderzeniowych. Euro NCAP bada samochody "po nowemu" To pierwszy rok, kiedy w testach zderzeniowy Euro NCAP może przyznać dwie oceny. Pierwszą przewidziano dla podstawowej, "gołej" wersji rozbijanego samochodu. W drugim podejściu Euro NCAP testuje ten sam model, ale wyposażony w dodatkowe systemy bezpieczeństwa. Ewentualna różnica w gwiazdkach ma uzmysłowić klientom, że czasem lepiej dopłacić, a na własnym bezpieczeństwie nie powinno się oszczędzać. Lepiej wyposażone Suzuki Baleno z systemem Radar Brake Support zgarnęło cztery gwiazdki: ochrona kierowcy i dorosłych pasażerów - 85 proc., ochrona dzieci - 73 proc., bezpieczeństwo pieszych - 65 proc., systemy bezpieczeństwa czynnego - 43 proc.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Gwarancja
Ogólna gwarancja mechaniczna na wszystkie modele w ofercie udzielana jest na okres 3 lat lub limit 100 tys. kilometrów. Gwarancja jest ważna przez 12 lat (144 miesiące) począwszy od daty zakupu samochodu przez pierwszego właściciela.
| Wybrane dane techniczne | Suzuki Baleno 1.2 DualJet 90 KM |
Fiat Tipo 1.4 95 KM hatchback |
Skoda Fabia 1.0 MPi 75 KM |
| silnik | 4R, 16V, wolnossący | 4R, 16V wolnossący | 3R, 12V wolnossący, od Volkswagena |
| pojemność silnika [ccm] | 1242 | 1368 | 999 |
| moc maksymalna [KM] przy [obr./min] | 90/6000 | 95/6000 | 75/6200 |
| max moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] | 120/4400 | 127/4500 | 95/3000-4320 |
| przyspieszenie od 0-100 km/h [s] | 12,3/ 11,9 test | 12,1 | 14,3 |
| prędkość maksymalna [km/h] | 180 | 185 | 172 |
| skrzynia biegów | 5b. | 6b. | 5 b. |
| średnica zawracania [m] | 9,8 | 10,9 | 10,4 |
| masa własna [kg] | 865 | 1150 | |
| rozmiar opon | 175/65R15 Bridgestone | 195/65R15 | 175/70R14 |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 3995/1745/1470 | 4368/1792/1495 | 3992/1732/1452 |
| rozstaw osi [mm] | 2520 | 2638 | 2470 |
| prześwit [mm] | 170 | 155 | 135 |
| pojemność zbiornika paliwa [l] | 37 | 45 | 45 |
| pojemność bagażnika [l] | 355/756/1085 | 440 | 330 |
| średnie zużycie paliwa [l/100 km] | 4,2 | 5,7 | 4,9 |
| emisja CO2 [g/km] | 98 | 132 | 111 |
| cena [tys. zl] | 41.900 Comfort ** | 53.200 POP 58.200 EASY 44.900 sedan |
43.900 Active |
| gwarancja | 3 lata lub 100 tys. km | od 2-5 lat | 2 lata |
| zalecany olej | Shell SAE 10W-40 Shell SAE 5W-40 |
Selenia SAE 10W-40 | Castrol SAE 10W-40 |
| wymiana co [tys. km] | 15-20 | 20 | 15 |
Zalety: miękkie linie nadwozia, przestronne wnętrze, bogate wyposażenie podstawowe, ergonomiczne fotele, bardzo dobre zabezpieczenie antykorozyjne, czytelny system multimedialny, dobra cena podstawowej wersji, bardzo oszczędny silnik 4-cylindrowy, gładka skrzynia biegów, prosta ale funkcjonalna deska rozdzielcza, nikła awaryjność, mały promień zawracania, dostępny silnik mild-hybrid 1.2 SVHS, nowatorska płyta podłogowa
Wady: 4 gwiazdki Euro NCAP, przeważają plastiki średniej jakości, brak polskiego menu
Cennik MY 2018
|
Baleno 1.2 DualJet 2WD 5MT |
Cena detaliczna [PLN] |
|
1.2 DualJet 2WD 5MT Comfort |
43.900/ 41.900 r. 2017**
|
|
1.2 DualJet 2WD 5MT Premium |
46.900 |
|
1.2 DualJet 2WD 5MT Premium Plus |
48.900 |
|
1.2 DualJet 2WD 5MT Elegance |
58.900 |
|
Baleno 1.0 BOOSTERJET 2WD 5MT |
|
|
1.0 BOOSTERJET 2WD 5MT Premium Plus |
58.900 |
|
1.0 BOOSTERJET 2WD 5MT Elegance |
68.900 |
|
Baleno 1.0 BOOSTERJET 2WD 6AT |
|
|
1.0 BOOSTERJET 2WD 6AT Elegance |
73.900 |
|
Baleno HYBRID 1.2 DualJet SHVS 2WD 5MT |
|
|
1.2 DualJet SHVS 2WD 5MT Elegance |
65.900 |
*/ lakiery metaliczne - dopłata 1890zł
**/ najtańsza wersja z 2017 roku 41.900 zł
Podsumowanie: subkompakt, coraz chętniej kupowany przez kobiety, to wyjątkowo wartościowy zakup, zwłaszcza w cenie promocyjnej 41.900 zł. Praktycznie pozbawiony wad, bezawaryjny w eksploatacji, całkiem dynamiczny i bardzo oszczędny. Konstruktorzy zadbali podręcznikowo o bezpieczeństwo bierne, księgowi zaś mieli węża w kieszeni i zaordynowali dość oszczędnie układy bezpieczeństwa aktywnego. W wyniku takiej operacji specjaliści od crash testów przyznali w tym dziale jedynie 43 proc. (ogólnie 4 gwiazdki).
Pierwsza generacja Baleno (na płycie Swifta), debiutował w 1995 roku, ale wielkiej kariery nie zrobiła. Produkcję zakończono w 2003 roku, gdyż bossowie koncernu uznali, że klonowanie Swifta nie jest uzasadnione finansowo (ponadto koncern z Hamamatsu sądził się z gigantem tj. Volkswagenem). Powrót w 2016 roku był znacznie bardziej udany, choć specjaliści od marketingu promowali ten subkompakt (znacznie przestronniejszy od Fabii) w segmencie B+. Wtedy już wiedzieli, że diesle należy przystopować. Konkurenci tj. Skoda Fabia i FCA (Fiat Tipo) mają jednak w ofercie silniki Diesla, Suzuki zaś zrezygnowało z importu słynnego motoru Fiata 1.3 JTD ( u Suzuki jako 1.3 DDiS). Namiastką dla oszczędnych ma być napęd hybrydowy (mild-hybrid), który jednak w Polsce nie wywołuje zainteresowania.
Baleno w obecnej wersji jest bardzo dojrzałą konstrukcją bez chorób wieku dziecięcego, ale nie wywołuje przypływu endorfin u wymagających kierowców, oczekujących wysokiej jakości wykonania czy sportowego prowadzenia. Subkompakt będzie za to bardzo dobrym wyborem dla kobiety, nie pragnącej często otwierać pokrywy silnika, sprawdzać rygorystycznie zużycia paliwa czy martwić się rysą na zderzaku. Nowe Baleno jest poprawne w każdym wymiarze, co więcej, zainteresowanie amatorów cudzej własności jest – według statystyk policji – znikome.
- przeczytaj koniecznie:
- Suzuki Baleno - przedpremierowy pokaz w ASD YAMA w Osielsku
- Suzuki Swift 1.2 SVHS 90KM - pierwsza jazda miejskim kompaktem
redakcja autoflesz.com![]()