O Renault Mégane można mówić wiele, ale tak naprawdę liczy się dość mocno era przez Laurensem van den Ackerem, czyli lifting trzeciej generacji oraz obecna wersja wkraczająca dumnie do polskich salonów. Już od soboty można zobaczyć, a nawet odbyć pierwszą jazdę najnowszym hatchbackiem francuskiego koncernu. W dniach 12-13 marca wszystkie ASD Renault zapraszają na Dni Otwarte. Redakcja odwiedziła bydgoski salon Uni-Car SA przy ul. Modrzewiowej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Pierwsza generacja wprowadzono do sprzedaży w 1995 roku debiutowała we Frankfurcie, udanie zastępując Renault 19. Już wtedy zwracała uwagę miękką kreską nadwozia, komfortowym zawieszeniem i dynamicznymi silnikami. Druga generacja debiutowała w Genewie w 2002 roku, ostre krawędzie i przetłoczenia wyznaczały wtedy trendy w sztuce awangardowego projektowania. Szczególnie oryginalna była wersja hatchback tzw. żelazko i sedan z kolubryniastym bagażnikiem o pojemności 520 ddm, w tym silnik 2.0 16V 136 KM (i jego wzmocnione mutacje). Niektórzy twierdzą, iż to był najlepszy motor ze stajni Renault, kilkakrotnie modyfikowany i podkręcany na moce rzędu 230 KM. Dziś taką pojemnością bagażnika chwali się Fiat Tipo, którym ostatnio jeździliśmy.
Trzecia generacja debiutowała w Paryżu w 2008 roku, po raz pierwszy z małolitrażowymi silnikami 1.2 TCe. Trzeba przyznać, że w ocenie awaryjności, ten model unikał autoryzowane serwisy i cieszył się dobrą opinią kierowców. W gamie silnikowych prymusów zadziwiał dynamiką i doskonałą pracą motor 2.0 16V dCi 160.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
I tak dość szybko, bez przydługiej kryptoreklamy docieramy do IV generacji pokazanej 68. IAA we Frankfurcie w 2015 roku. Dziś model ten możemy podziwiać i porównywać z Oplem Astrą czy Volkswagenem Golfem. Jak jest naprawdę opiszemy zaraz po pierwszej jeździe, dziś kilka faktów z polskiej prezentacji w ramach Dni Otwartych.
Dni Otwarte 12-13 marca w ASD Uni-Car SA w Bydgoszczy
Autoryzowany Salon Uni-Car SA w Bydgoszczy (także w Chojnicach) bardzo ciekawie promował najnowszy model ze stajni Renault. Były światła, balony, nagłośnienie nie gorsze niż to znane z Mégane (system BOSE), profesjonalna prezentacja, smakowite przekąski i napoje.
Jednak najwięcej radości doznali szczęśliwcy, którzy już mogli przejechać się - wprawdzie dookoła komina, ale zawsze - egzemplarzem testowym.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Co nam się podobało?
Jak zawsze profesjonalna obsługa klienta, w którą zaangażowany jest właściciel i prezes Mirosław Sołtyszewski. O kresce nadwozie powiemy tylko tyle, że jest z podpisem samego Laurensa van den Ackera i wpisuje się w pozostałe modele ze stajni Renault. Niewątpliwym atutem jest także znakomicie zaprojektowane wnętrze z dopracowanymi fotelami kierowcy i pasażera. Tylna kanapa, a właściwie wydzielone dwa fotele i środek na kapelusz teściowej, do tego dzielone w proporcji 60:40. Bagażnik jak zwykle obszerny z pełnowymiarowym kołem zapasowym. Klasycznie, jak w klasie premium (lekko z charakterystycznym kliknięciem) zamykały się drzwi hatchbacka, a siedzisko fotela kierowcy można szybko i łatwo wyregulować (dół/góra).
Zachęceni obrazowym komentarzem pani Edyty Kuziemskiej, szefowej salonu nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności, aby zrobić lustrację świateł, zarówno przednich, jak i tylnych. Nie będziemy bawić się w opisy, to zobaczycie na zdjęciach. Technika LED zawojowała współczesne rozwiązania w tym zakresie, a konstruktorzy mają pole do popisu. Nie trzeba przypominać, że żywotność takich świateł jest znacznie, znacznie większa niż typowej żarówki H7.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dodajmy jeszcze, iż Mégane IV powstało na platformie CMF C/D (Common Module Family) wykorzystywanej także w nieco wcześniejszych premierach: Renault Talisman i Espace. O tym, że plastiki są bardzo dobrej jakości, a pasowanie elementów nie powoduje gęsiej skórki tylko nadmieniamy.
Inaczej niż konkurencja rozwiązano kilka elementów
Uwagę zwraca hamulec ręczny, tym razem nie przypomina zawleczki granatu tylko uchwyt gry zręcznościowej. Potężny grill i logo Renault jest widoczne z każdej odległości, a przy okazji wydatnie poprawiono chłodzenie. Tylne światła LED ciągną się jak klucz wiolinowy, z pewnością są czytelne we mgle i deszczu. Dodajmy, że komora silnika nie jest ciasno upakowana jak sardynki w puszcze!
Ale, ale... Przednia szyba z lusterkiem wstecznym i czujnikami została tak zaprojektowana, iż w tym właśnie miejscu nieco zakłóca widoczność kierowcy. Sprawdzimy to podczas jazdy testowej.
Silniki - duma Carlosa Ghosna
Prezes i CEO Aliansu Nissan-Renault ma powody do dumy. Renault mocno zakorzeniło się w pierwszej szóstce najchętniej kupowanych modeli (w Polsce nawet pierwsza czwórka). A silniki zawsze były mocną stroną producenta.
Renault daje możliwość wyboru jednego z sześciu silników: trzech benzynowych z rodziny TCe (o mocach 100-, 130- i 205 KM) i trzech wysokoprężnych dCi (90-, 110- i 130 KM). Najmocniejszy motor benzynowy (turbo) w ofercie jest przeznaczony dla usportowionej odmiany GT. Moment obrotowy trafia poprzez 6-biegowe przekładnie manualne, a w przypadku mocniejszych turbodiesli i jednostek benzynowych przez 6- i 7-biegowe skrzynie EDC (dopłata).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Ceny: wersja Life SCe 115 kosztuje 59.900 PLN, zaś Zen 1.2 TCe 100 62.900 PLN. Jeśli chodzi o jednostki wysokoprężne: Intense 1.5 dCi 110 EDC 67.700 PLN, Bose 1.5 dCi 110 EDC 81.600 PLN. Najmocniejsza wersja 1.6 TCe 205 EDC GT 102.100 PLN.
Podsumowanie: konkurencja w klasie kompaktów jest ogromna. Dziś aby przyciągnąć klientów nie wystarczyć uwierzyć w magię Golfa. To już było, a odcinanie kuponów od dni sławy przez wszystkich niemal dziennikarzy z mainstreamowych magazynów staje się mocno uciążliwe. Dziś jest co najmniej kilku graczy, którzy poszli znacznie dalej: Opel Astra, Ford Focus, Kia cee'd, Nissan Pulsar, Toyota Auris, Honda Civic czy Hyundai i30 i najnowszy Renault Mégane.
Na przednich fotelach siedzi się jak w aucie klasy premium, jest nawet kawałek podłogi (przypomnijcie sobie piosenkę Mr Zoob), gdzie można wyprostować kolana. Z tyłu też nie siedzi się za karę, ale Nissan Pulsar ma jeszcze więcej przestrzeni. Za to fotele i tylna kanapa to już niemal Wersal, wygoda, ergonomia, bardzo dobre materiały i dokładne pasowania elementów. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli siedzisko przedniego fotela jest ustawione wysoka, to niemal zawsze uderzymy głową o ramkę drzwi przednich. Kierowca w kapeluszu nie ma szans.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Bagażnik wykrojono dość spory 384 ddm (Opel Astra 380 ddm, VW Golf 380 ddm, Nissan Pulsar 385 ddm, Hyundai i30 378 ddm, Ford Focus 363 ddm), ale co cieszy - z pełnowymiarowym kołem zapasowym.
Silniki to mocna strona Mégane, ale naszym szczególnym ulubieńcem jest turbodiesel (podwójnie doładowany) dCi 160, który w luksusowym Talismanie pracował jak szwajcarski zegarek. O wadach i zaletach najmniejszej jednostki 1,2- litra 100- i 130 KM przekonamy się wkrótce. Nieco później Renault uruchomi produkcję hybrydowego napędu Diesel Hybrid Assist, ale czy jest taka potrzeba? Najciekawszym modelem wydaje się być Mégane GT z systemem czterech kół skrętnych 4Control. Niestety cena jest zaporowa, ale radość z jazdy bezcenna!
tab.1
| Wybrane dane techniczne | Nowe Renault Megane 1.2 TCe |
Volkswagen Golf 1.2 TSI |
Nowa Kia cee'd 1.4 MPI |
Nowy Opel Astra 1.0 turbo 105KM |
| silnik | 4R,16V,WB | 4R.16V,WB | 4R, MPI | 3R, 12V, turbo EcoTec,WB |
| pojemność silnika [ccm] | 1197 | 1197 | 1368 | 999 |
| moc [km] przy [obr./min] | 100/4500 | 110/4600 | 100/5500 | 105/4300-6000 |
| max moment obr. [Nm] przy [obr./min] | 175/1500 | 175/1400-4000 | 134/4000 | 170/1800-4300 |
| przyspieszenie od 0-100 km/h [s] | 12,5 | 9,9 | 12,7 | 11,2 |
| prędkość max [km/h] | 179 | 195 | 183 | 200 |
| długość/szerokość/wysokość [mm] | 4359/1814/1447 | 4255/1799/1452 | 4310/1780/1470 | 4370/1871/1485 |
| rozstaw osi [mm] | 2669 | 2637 | 2650 | 2662 |
| masa własna [kg] | 1205 | 1135 | 1179 | 1260-1379 |
| średnica zawracania [m] | 11,2 | 11,1 | 10,6 | 11,05 |
| pojemność bagażnika [ddm] | 384/1247 | 380/1270 | 380/1318 | 370/1210 |
| pojemność zb. paliwa [l] | 47 | 55 | 53 | 47 |
| skrzynia biegów | ręczna 6b. | 5b. | ||
| rozmiar opon | 205/55R16 Continental | 205/55R16 lub 225/45R17 225/40R18 |
195/65R15 | 195/65R15 |
| średnie zużycia paliwa [l/100 km] | 5,4 | 4,9 | 6,0 | 4,4 |
| emisja CO2 [g/km] | 120 | 138 | 114 | 102 |
| cena |
59.900 life |
69.630 | 56.990 | 59.900 1.4 63.900 1.0 |
| gwarancja | do 5 lat | 2 lata | 7 lat | 2 lata flex care + 2 lata |
| zalecany olej silnikowy | elf SAE 5W-40 | Castrol SAE 5W-30 | Lotos SAE 5W-40 | dexos2 SAE 5W-30 |
Warto dodać, że od czasu debiutu pierwszej generacji Mégane w 1995 roku chętnych na ten urokliwy model ciągle przybywa. Do końca 2015 roku sprzedano 6,63 mln egzemplarzy. IV generacja jest wprawdzie najbardziej upakowana w elektronikę, systemy bezpieczeństwa, tylną oś skrętną, dynamiczne silniki - mino to ma być najmniej zawodna. Jak jeździ przekonamy się już niedługo.
redakcja autoflesz.com, obsługa własna