Tuż po zakończeniu największych w Europie Środkowo – Wschodniej motoryzacyjnych targów dla biznesu, flot i firm okołoflotowych opisaliśmy bardzo dokładnie gorące premiery, które zelektryzują odbiorców indywidualnych, floty, jak również firmy logistyczne. Dziś przedstawmy nowości rynkowe, auta dostawcze i elektryczne. Nie pozostawiamy bez echa innych przedstawicieli biznesu i finansów, którzy byli (i nadal są) animatorami coraz lepszej sprzedaży aut na polskim rynku. Tak duża liczba nowości, jeszcze większe zainteresowanie importerów to zasługa Organizatorów, którzy pokazali jak robi się najlepsze targi w Polsce. Gwoli ścisłości, to już widowisko, ale kto wie, może za rok znów dołożą kilka wagoników...
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Powiedzmy otwarcie, wreszcie uchyliło się okno na ekologiczne źródła zasilania. Taką awangardą są napędy hybrydowe, coraz liczniejsza armada aut elektrycznych, a w przedsionku czekają już samochody z ogniwami paliwowymi fuel cell.
Nadal słabo lub bardzo słabo w tej płaszczyźnie poruszają się samochody zasilane CNG, a także LNG. Po otwarciu gazoportu miało być jak w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, niestety jest jak zwykle. Zatem przedstawiamy nowości rynkowe, które już są w salonach lub wjadą do nich jeszcze w tym roku.
Nowości rynkowe
Trudno przebić taką kartę, jaką zagrał Opel podczas otwarcia parkietu na EXPO XXI. Futurystyczny Opel Monza pewnie będzie zabawką prezesa, dyrektora banku lub jakiegoś holdingu, ale dopiero za kilka miesięcy (może lat), jeśli ten model wejdzie do produkcji. Ma talent, futurystyczną wizję elektryfikacji Polski, a przede wszystkim unikalną kreskę nadwozia zaznaczona przez Marka Adamsa. Tylko przy okazji, to zjawiskowe coupe zaprojektowano w technice modułowej, co oznacza, iż może przyjąć każdy napęd pod maskę.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Kolejna nowość to Alfa Romeo Giulia, jeden z najładniejszych modeli dość chętnie pokazywanych na IIA we Frankfurcie, Paryżu czy Genewie (zaprojektowana w Centro Stile Alfa Romeo). Miejsca w niej dostatek dla kadry zarządzającej, której przysługuje auto służbowe. Szczególnie polecany z silnikiem 2.0 200KM. Dla koneserów i tych co nie mogą z przyczyn służbowych pomykać Ferrari, zaprojektowana wersję Qudrifoglio 2.9 V6 biturbo 510KM!
Audi Q2 - Audi nie zaniedbuje crossoverów i stara się maksymalnie wykorzystać niszę rynkową upychając ładne skądinąd Q2. Na tę chwilę - w klasie premium - panuje niepodzielnie, przynajmniej w tym segmencie, gdyż BMW X1 napiera bardziej na Mercedesa GLA niż Audi. Najsłabsza wersja 1.4 TFSI 150KM z technologią odłączanych cylindrów cylinder - on - demand kosztuje 104.100 zł. Quadrifoglio
Z kolei Audi S5 Coupe to doskonała zabawka dla syna prezesa, szczególnie z silnikiem 3.0V6 TFSI 354KM (wersja 4x4). To także wabik dla niektórych flotowców wyższego szczebla.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
BMW serii 3 Gran Turismo – klasyczne, sportowe coupe z technologią TwinPower Turbo. W zależności od wersji podstawowy motor o pojemności 2,0- litrów produkuje 184KM (wersja 320i) lub 245 KM (w. 328i). Mocniejszy turbodiesel 325d produkuje 218KM, co przy niskim zużyciu ON i dużym bagażniku ok. 5200 litrów może być kolejnym wabikiem dla flot.
BMW serii 3 Touring – to kolejna propozycja ekskluzywnej i bardzo prestiżowej marki, szczególnie podczas wakacji czy kilkudniowych szkoleń kadry zarządzającej. Nowe silniki z technologią TwinPower Turbo: czterocylindrowa jednostka benzynowa 330i 252 KM mocy i zmodernizowany turbodiesel 320d 190KM. Ponadto rewelacyjny, sześciocylindrowy turbodiesel 335d xDrive 3.0 313KM (630 Nm przy 1500-2500 obr./min).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
BMW X1 – przedstawiciel najchętniej kupowanej klasy SUV-ów w Europie, coraz popularniejsza w Polsce. To już druga generacja z platformą UKL1, która wjechała do polskich salonów na początku roku. Doskonałe własności jezdne, świetne wykończenie, mocne silniki i prestiż. Niestety są też wydatki, często przyprawiające o zawrót głowy w przypadku awarii. Ponadto bezpieczny układ napędowy xDrive.
Silniki dwulitrowe: dwa benzynowe (192 KM, X1 xDrive 20i/sDrive 20i oraz 231 KM, X1 xDrive 25i) i trzy turbodiesle (150 KM, X1 sDrive18d, 190 KM, xDrive20d i 231 KM xDrive25). Najsłabsze są nowe 3-cylindrowe motory sDrive 18i 136KM (z 6-stopniową skrzynia manualną lub automatyczną) oraz turbodiesel sDrive 16d 116KM. Pierwszy kosztuje 125.700 zł, drugi 138.900 zł.
DS4 – od 2014 roku nowa klasa Premium, inni mówią iż to lepiej urodzony Citroen. Podobnie jest u Toyoty i coraz bardziej prestiżowego Lexusa. Mówiąc najprościej wyrafinowane materiały, komfortowe zawieszenie, bogate wyposażenie, dopracowany system multimedialny. Dodajmy, że w latach 50. ubiegłego stulecia marka występowała już jako "DS".
Silniki: PureTech 130, THP 165, THP 210 oraz czyste turbodiesle BlueHDi 120-, 150 oraz 180KM. Najtańsza wersja PureTech 130 kosztuje 80.400 zł.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
DS5 – ekskluzywna, topowa limuzyna najnowszej marki w segmencie premium. Mocne strony sedana to: awangardowa stylistyka, inspiracja rozwiązaniami z lotnictwa, nowa osłona chłodnicy DS Wings, wyrafinowanie i dopracowane detale, nowoczesne silniki, komfortowe zawieszenie, spersonalizowane technologie i usługi mobilne.
Silniki: THP 165, THP 210, Blue HDi 120-, 150- oraz 180KM. Nowością jest napęd hybrydowy. Cena najtańszej wersji THP165 to 127.900 zł.
DS4 Crossback - elegancja ze sportowym zacięciem, komfortowe zawieszenie, reflektory DS LED Vision, wyrafinowany system audio Arkamys, skórzane fotele (skóra semi-anilinowa). Najtańsza wersja kosztuje 86.400 zl brutto.
Ford Edge – największy SUV w stajni Forda, bezpieczne i komfortowe zawieszenie, bardzo dobre materiały, adaptacyjny układ kierowniczy. Nowością jest tu aktywny układ redukcji halsu Active Noise Control. Silniki: 2.0TDCi 180KM (400Nm) oraz TwinTurbo 210KM (450Nm). Wersja Trend kosztuje 166.600 zł.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Ford przygotował także jeszcze bardziej luksusową wersję Edge Vignale. Wersja z silnikiem 2.0TDCi 180KM kosztuje 207.900 zł. Vignale pozycjonowany jest wysoko, ma wszystko "naj" (nawet procedury obsługi klienta), w tym unikalną paletę kolorów i wzory felg.
Ford RS – ekstremalnie mocna i jak zapewniają przedstawiciele Importera szybka wersja z napędem na cztery kola. Doskonałe fotele Recaro, gigantyczny silnik 2,3-litra 350KM pozwalający na sprint do pierwszej setki już po 4,7 s. Nic dziwnego, że wycieniowana wersja tj. Fiesta R5 robi karierę w Motosporcie (ulubiony kompakt Kajetana Kajetanowicza).
Ford Focus ST-Line - usportowiona gama modelowa, z obniżonym o 10 mm zawieszeniem i sportowymi dodatkami. Znajdziemy tu nieco słabsze silniki jak 1.5 EcoBoost 182KM czy 1.0 EcoBoost 125KM. Jesli chodzi o turbodiesle to mamy 1.5 TDCi 120KM, a także 150KM. Na parkiecie EXPO XXI Importer pokazał także wersję Mondeo ST-Line.
Hyundai Elantra - nowoczesna linia nadwozia, szkielet wykonany z ultrawytrzymałej stali, tylna belka podatna skrętnie (CTBA), kreska nadwozia zaprojektowana przez zespół pod kierunkiem Petera Schreyera według filozofii projektowej Fluidic Sculpulture. Silniki: 1.6MPi 128KM, 1.6CRDi 136KM. Najtańsza wersja Classic Plus kosztuje 59.900 zł.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Hyundai Santa FE – luksusowy SUV o bardzo dobrych właściwościach jezdnych, z bogatym wyposażeniem i 5-letnią gwarancją. Obecnie dostał nowego turbodiesla 2.0 CRDi 185KM współpracującego z 6-biegową skrzynią automatyczną (400 Nm przy 1750-2750 obr./min). Cena promocyjna 130.300 zł).
Na parkiecie pokazano także jednego z najlepiej sprzedających się modeli południowokoreańskiego producenta Hyundai Tuscon. Pod maską jeden z najnowszych doładowanych motorów benzynowych 1.6 T-GDI 176KM, a także turbodiesel 1.7 CRDI 141KM. Najtańsza wersja kosztuje 75.900 zł (promocja). Nasze kamery zanotowały także rodzinny sedan (i wersja wagon) Hyundai i40. Wersja 1.7 CRDI ze skrzynią automatyczną 7-stopniową spala jedynie 5,1 l/100 w cyklu mieszanym.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Jaguar F-Pace – pierwszy crossover w rodzinie elitarnego Jaguara, ulubionej marki (obok Aston Martina) Jamesa Bonda. Jeździ znakomicie i tak samo wygląda. Silniki: 2.0d 180KM, 3.0d V6 300KM i piekielnie mocny motor benzynowy 3.0V6 340- oraz 380KM. Najtańsza wersja kosztuje 199 tys. zł.
Jaguar XE – sedan dla barona lub zubożałego lorda, mimo to chce powalczyć z bmw serii 3. O tym głośno mówi Ian Callum, szef stylistów Jaguara. Silniki: 2.0 200KM oraz 240KM, 3.0V6 340KM oraz dwa turbodiesle 2.0D 153- i 180KM.
Jaguar XF - kolejny sedan kontynuujący serię sukcesów w historii marki. Idealny samochód dla biznesu, pięć lat gwarancji, 5 gwiazdek w teście Euro NCAP. Cena w. XF Pure 199.900 zł, najdroższa wersja S 3.0V6 380 KM kosztuje 396.700 zł.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Land Rover Discovery Sport – klasyczny SUV o ładnej kresce nadwozia. Jazda nim to czysta przyjemność i wysoki poziom adrenaliny. Silniki: 2,0- litrowe eD4 150KM, TD4 180KM i najmocniejszy benzynowy-turbo Si4 240KM z automatyczną 9-biegowa skrzynia. Cena w. PURE 149.900 zł, do tego 5-letnia gwarancja.
Range Rover Evoque – jeden z najpopularniejszych SUV-ów, które chciałyby mieć kobiety. To także ulubione auto Jej Królewskiej Mości Elżbiety II. Ponadto szlachetny design, spore możliwości personalizacji, trzy rodzaje nadwozia: klasyczny SUV, 3-drzwiowe coupe, 2-drzwiowy kabriolet. Silniki: eD4 150KM, TD4 Diesel 180KM i turbodoładowany motor iskrowy Si4 240KM.
Mazda MX-5 – "Światowy Samochód Roku 2016", do tego solidnie wykonany i obdarzony mirem bezawaryjności. Do kompletu świetny silnik 2.0 Skyactiv G 160KM, katapultujący do pierwszej setki w niecałe 7,3 s. Ten dynamiczny roadster ma to "coś", co sprawia że kierowca zapomina o chandrze i kolejnej potyczce z szefem.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Mazda CX-3, Mazda3, jak również Mazda6 to kolejni giganci w stajni japońskiego producenta, którzy przyspieszony kurs w klasie średniej przeszli pod okiem nowego dyrektora ds. stylizacji nadwozi. Ikuo Maeda, to jeden z tych designerów, którzy stawiają na nowe technologie w stylu SKYACTIV. Kreska nadwozia, szczególnie Mazdy6, bardzo spodobała się Polakom, co skutkowało pojawieniem się tego modelu w pierwszej 15. najchętniej kupowanych aut na polskim rynku. Ponadto Mazda jako jeden z nielicznych koncernów przeciwstawiała się upartemu dążeniu do zaniżania pojemności skokowych tzw. downsizing. Dziś triumfuje, bo kolejny trend w motoryzacji tzw. upsizing coraz mocniej prze ku górze.
Mercedes-Benz C Cabrio – ładne cabrio, które powstało na bazie coupe, z wielowarstwowym dachem składanym w ciągu 10 sekund. Nowinką techniczną jest tu system ogrzewania, skutecznie pracujący w okolicy szyi kierowcy. Jak to zwykle bywa u producenta ze Stuttgartu gama silników rozpieszcza przyszłych klientów: C 220d 4MATIC 170KM i 400Nm, C 250d 204KM i 500Nm, C 180 156KM i 250Nm, C 200 4MATIC 184KM i 300Nm, C 250 211KM i 350Nm, C 300 245KM i 370Nm, C 400 4MATIC V6 333KM i 480Nm, a nawet AMG C 43 4MATIC V6 367KM i 520Nm.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Mercedes-Benz GLE - jeden z największych, rasowych SUV-ów Mercedesa. Obecnie przyjęta nomenklatura to GLE zamiast dawnego ML. Typowe auto dla prezesa banku, ochrony BOR-u, kardynała. Jednym z ciekawszych silników jest turbodiesel 3.0V6 258KM, a najmocniejszym MB AMG 5.5 GLE 63S 585KM! /więcej: MB GLE Coupe/
Ponadto: Mercedes E kombi, Mercedes GLC Coupe, Mercedes GLE, Klasa A, Klasa C, Klasa V, Mercedes GLA i oczywiście armada aut dostawczych. Zresztą liczba modeli byłaby jeszcze większa, ale wykupiona powierzchnia wystawowa ograniczyła ten ciekawy pokaz.
fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com
Mini Clubman – model ten należy do BMW, ma też wspólną platformę Active Tourer z bmw serii 2 i jest coraz popularniejszy w klasie. Sporo dobrej aury dla brytyjskiej marki spłynęło po tym, jak Mini zaczęło odnosić sukcesy w Rajdzie Dakar. Mini (5-drzwiowe) oferowane jest z silnikami 1.2 75- i 102KM, 1.5 136KM oraz z 2.0 192KM (wersja S). Dostępne są także turbodiesle od 95 do 170KM.
Nissan X-Trail – można powiedzieć, że to już legenda w trudniejszym terenie, doskonałe zawieszenie, system All Mode 4x4, nowoczesne technologie. Ostatnio model ten otrzymał najnowszy silnik 2.0 dCi 177KM (380 Nm). Wersja najtańsza Visia kosztuje 99.400 zł, najdroższa Tecna 132.150 zl. /więcej: Nissan X-Trail 2.0 dCi 177KM/
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Opel – przedstawił cała flotyllę z krążownikami, jak wspomniany Opel Monza, Insignia OPC, Mokka czy Zafira. Ale były też torpedowce, takie jak: rewelacyjnie sprzedająca się Corsa, Astra hatchback czy Astra ST. Warto dodać, że pod koniec roku możemy spodziewać się najnowszej wersji Insignii II generacji.
Insignia OPC - muskularne, sportowe auto do zadań specjalnych. Z pojemności skokowej 2792 ccm wyciśnięto 325KM (V6, 435 Nm), a pierwsza setka pojawia się już po 6,3 s. Samochód Roku 2009, w 2013 roku przeszedł lifting. Cena ze skrzynią automatyczną 209.500 zł.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Renault – stoisko Renault należało do najciekawszych, gdzie przedstawiono wszystkie nowości tego roku. Gwiazdą było oczywiście Megane, które nie ma żadnych kompleksów VW Golfa. Importer wystawił następujące nowości: Megane, Megane GrandCoupe, Megane Grand Tour, jak również pachnącego jeszcze świeżym lakierem Scenika, w tym 7-miejscowy Grand Scenic (z najlepszym obecnie silnikiem Diesla na świecie 1.6 dCi 160KM). Na specjalnym pokazie w hali nr 3 zaprezentowano pierwszego pikapa w rodzinie tj. Renault Alaskan w wersji ratowniczej.
fot. Alicja Gotowska©, autoflesz.com
Przypomnijmy, że w wersji usportowionej GT Megane Sport oferowane jest z systemem 4Control (system kół skrętnych osi tylnej), z silnikiem 1,6-litra 205KM. /więcej: Renault Mégane Sport GT 1.6 EDC 205KM – 7 sekund do setki!/
Skoda – w tym roku producent z Mlada Boleslav nie oddał pola konkurencji. Oprócz pokazanego z całym artystycznym ceremoniałem najnowszego SUV-a w rodzinie tj. Kodiaq była Skoda Octavia, ulubione auto flotowe (obok Fabii), jak również jak również Skoda Superb SportLine.
Skoda Octavia – ulubione auto Polaków, od 1996 roku sprzedano już 5,1 mln egzemplarzy. Obecnie dostarczono sedanowi zastrzyk nowych technologii, w tym 9,2-calowy monitor TFT (reagujący na zbliżenie dłoni), wbudowano moduł Wi-Fi, a w pakiecie jest jeszcze moduł LTE.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Silniki: 1.0 TSI 115KM, 1.2 TSI 85KM, 1.4 TSI 150KM, 1.8 TSI 180KM, 1.6 TDI 90KM oraz 110KM, 2.0 TDI 184KM. Jako jeden z niewielu producentów Skoda ma w ofercie seryjny silnik zasilany CNG 1.4 TSI 110KM.
Toyota – największy koncern motoryzacyjny na świecie, jak również najbardziej wartościowy wg rankingu Forbesa (6 miejsce na świecie w skali globalnej). W tym roku Importer pokazał tylko nowości, w tym rasowego crossovera Toyotę C-HR. Wśród flotowców niższego szczebla bardzo popularna jest także Toyota Yaris, Toyota Auris i najnowszy sedan w rodzinie Toyota Corolla po liftingu. Kolejna nowością tego roku jest Toyota RAV4. Koncern mocno stawia na napędy hybrydowe (Toyota Prius), a także wodorowe (Toyota Mirai). Wśród aut użytkowych ma niezniszczalną Toyotę Hilux i legendę dakarowych tras Land Cruisera.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Toyota RAV4 – (ang. Recreational Active Vehicle with 4 wheel-Drive) jeden z ulubionych crossoverów pań, od 1994 roku sprzedano już ponad 5 mln egzemplarzy. Na bazie RAV4 produkowano w latach 2000-2006 wersję elektryczną EV.
Pod maską trzy rodzaje napędu: 2.0 Valvematic 152KM, 2.0 D-4D 143KM oraz hybryda 2.5 Hybrid 197KM. Najtańsza wersja kosztuje 99.900 zł (promocja).
Volvo – wszyscy wróżyli szwedzkiemu koncernowi rychły koniec, po tym jak w 1999 roku Ford mający połowę udziałów chciał się pozbyć dołującej marki. Tymczasem zwrot akcji nastąpił w 2010 roku, gdy chiński koncern Geely wykupił wszystkie prawa własnościowe. Dziś Volvo nadal produkuje dobre, by nie powiedzieć bardzo dobre i bezpieczne samochody. Kilka z nich zobaczyliśmy na parkiecie EXPO XXI.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Volvo S90 – wygląda jak milion dolarów, do tego komfort, bezpieczeństwo i ciągle dobre silniki: 2.0 T5 254KM (cena 218.600 zł), 2.0 T6 320KM oraz hybryda 2.0 T8 (silnik iskrowy 320KM i elektryczny 62kW). Ponadto turbodiesle: 2.0 D3 150KM, 2.0 D4 190KM oraz 2.0 D5 235KM. Najtańsza wersja kosztuje 171.600 zł, sprzedaż dopiero rozpoczyna się w II połowie listopada.
W hali nr 1 pokazano jeszcze: Volvo V90, Volvo XC 90, hybrydowego XC90 plug-in i opisane wcześniej Volvo S90.
Modele z napędem hybrydowym
Początkowo giganci motoryzacyjni wzbraniali się z rozwijaniem tego segmentu produkcji, szczególnie BMW, Mercedes-Benz czy Volkswagen. Dziś każdy ma, co najmniej kilka propozycji. W Polsce hybrydy spodobały się kierowcom, gdyby jeszcze cena była korzystniejsza w stosunku do naszych zarobków. Nie mniej to nisza, w którą idealnie dopasowała się Toyota, Lexus, a później cała koalicja aut niemieckich, koreańskich czy francuskich.
Co ważne, spora moc napędów hybrydowych, bardzo mała emisja szkodliwych składników i coraz lepsze akumulatory (Toyota już daje 10 lat gwarancji) wskazują, że ten dział motoryzacyjnego postępu będzie rozwijany. Równolegle atakują samochody elektryczne, udanie pojawiają się także te z ogniwami paliwowymi fuel cell (Toyota Mirai, Honda FCX Clarity czy Hyundai ix35 Fuel Cell).
Lexus RX 450h – największy w stajni, stylowy i prestiżowy SUV z napędem hybrydowym. Łączna moc napędu opartego na silniku iskrowym 3.5 V6 oraz motorze elektrycznym wynosi 313KM. Najtańsza wersja kosztuje 295.900 zł, ale bardzo dobra oferta finansowania, 3-letnia gwarancja z możliwością jej przedłużenia kusi niezdecydowanych.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Toyota RAV4 Hybrid – podstawą napędu hybrydowego jest pracujący w cyklu Atkinsona benzynowy silnik 2,5- litra, ponadto bezszczotkowy motor elektryczny, generator, a także (umieszczony pod tylnymi siedzeniami) zespół akumulatorów niklowo-wodorkowych (204 ogniwa), sterownik mocy oraz rozdzielacz mocy. W wersji AWD funkcja napędu na wszystkie koła (E-Four) realizowana jest poprzez wykorzystanie z tyłu dodatkowego silnika elektrycznego.* Uniknięto w ten sposób stosowanie wału pędnego, niepotrzebnych kosztów i obniżono węzły tarcia. RAV4 Hybrid produkuje 197 KM (145 kW), średnie Zp wynosi 4,9 l/100 km, emisja CO2 115 g/km.
*/ RAV4 Hybrid AWD jest wyposażony w umieszczony z tyłu silnik elektryczny o mocy 50 kW, dzięki któremu zyskuje napęd na wszystkie koła bez wału napędowego. E-Four nie tylko wyraźnie poprawia własności jezdne, ale i ogranicza straty energii. Ponadto umożliwia holowanie przyczep o masie do 1650 kg
Bezstopniowa, elektryczna przekładnia E-CVT sterowana jest przez system elektroniczny shift-by-wire. RAV4 Hybrid umożliwia manualny wybór trybów jazdy, w tym jazdę na samym silniku elektrycznym. /więcej: RAV4 Hybrid 197KM - test redakcyjny/
Volvo XC90 plug-in Hybrid – totalna nowość, dopiero wchodzi do sprzedaży na polskim rynku, jako model roku 2017. Specjaliści z branży zachwycili się tym SUV-em, spalającym według danych fabrycznych jedynie 2,1 l/100 km. Jak to zrobiono? Oprócz silnika iskrowego o pojemności 2,0- litra dodano do osi tylnej (napęd 4x4) motor elektryczny o mocy 62kW. Łącznie napęd hybrydowy produkuje aż 407KM, a jazda w trybie elektrycznym jest możliwa na dystansie 45 km. Czas ładowania baterii z zewnętrznego gniazdka ok. 3,5 godziny. Cena wersji podstawowej zwala z nóg – 530 tys. zł, a rata z systemem "Volvo Easy Lease" to 5342 zł/mies.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Jako ciekawostkę podajemy fakt wykorzystania systemu audio znanej z doskonałego brzmienia firmy Bowers&Wilkins, do tego 19 głośników audiofilskich tej samej firmy. I jak tu się nie zachwycać nad Volvo, co z tego, że należy do Chińczyków, skoro potrafią dobrze wydać swoje pieniądze.
Kia niro plug-in Hybrid - nowość z Korei, uzupełnia lukę pomiędzy większym Sportage i kompaktowym ceed’em. Hybrydowy napęd oparto na silniku iskrowym 1.6 105 KM oraz elektrycznym 32,5 kW. Łącznie 141KM i 265Nm. W EXPO pokazano wersję plug-in (ładowanie z przydomowego gniazdka), która wejdzie do sprzedaży na początku roku przyszłego.
Cena najtańszej wersji Niro (nie hybrydowej), z iskrowym silnikiem i skrzynią dwusprzęgłową 6DCT to 86.900 zł. Wersja plug-in czeka na oficjalna wycenę. Gwarancja 7-lat, aczkolwiek baterie hybrydowe mogą mieć tylko 5 lat gwarancji. Przypomnijmy, że Toyota daje już 10 lat gwarancji na baterie hybrydowe.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Hyundai Ioniq Hybrid - Hyundai chwali się, że to pierwszy na świecie model zasilany trzema rodzajami napędu: hybryda, hybryda plug-in oraz wersja elektryczna. Podobnie jak w Kii Optimie Hybrid pod maską silnik serii Kappa 1.6 GDi 105 KM oraz motor elektryczny32,5 kW. Łączna moc 141 KM przenoszona jest przez 6– biegową skrzynię dwusprzęgłową DCT. Sedana można rozpędzić do 185 km/h, pomagają w tym niskoprofilowe opony 225/45R17. Bagażnik też jest niczego sobie – 443/1505 litrów. Cena zastała ustalona na poziomie 99.900 zł.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Auta elektryczne
Atakują pełną parą, choć nadal są drogie, za drogie. Ruch zaczyna się także w segmencie elektrycznych autobusów, gdzie co najmniej kilku producentów oferuje już autobusy miejskie zasilane z baterii akumulatorów doładowywanych po ok. 250-300 km. Najbardziej znanym z nich jest Solaris z podpoznańskiego Bolechowa, ale po łydkach kąsa już Ursus i kolejny gracz z Solca Kujawskiego Solbus.
Jeśli chodzi o samochody osobowe, to niewątpliwym liderem jest TESLA, ale każdy z wielkich graczy ma takie egzemplarze. Nasz przegląd rynku, reprezentowany na parkiecie EXPO XXI, rozpoczynamy od Hyundaia, który dość mocno wszedł w tę niszę.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Hyundai Ioniq electric
Jeden z trojaczków Hyundaia nowoczesny i elegancki. Zbudowany na nowej płycie podłogowej stworzonej z myślą o samochodach ekologicznych, w których rozmieszczenie elementów wnętrza dostosowano pod kątem instalacji silnika elektrycznego, baterii czy gniazd do ich ładowania. Jego elektryzująco-aerodynamiczna sylwetka otrzymała gładką w pełni zabudowaną strukturę przedniego pasa, pozbawiając go klasycznej osłony przednich wlotów powietrza. Jednostką, która napędza Ioniq Electric jest silnik synchroniczny prądu przemiennego - rozwija moc 88,5 kW, motor czerpie energię z zestawu akumulatorów o mocy 28 kWh. Deklarowany zasięg wynosi 250km. Szeroki zakres pracy silnika umożliwia osiągnięcie prędkości do 165 km na jednym przełożeniu, gdyż wersja ta nie posiada skrzyni biegów, a przy sportowej kierownicy znajdziemy przyciski, które służą do wyboru stopnia odzyskiwania energii.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Nissan Leaf – najlepiej sprzedający się kompaktowy samochód elektryczny, sprzedano już ponad 247 tys. egzemplarz. Ostatnio model ten przeszedł drobny lifting oraz otrzymał wydajniejsze akumulatory, znacznie wydłużające zasięg tego kompaktu. Obecnie Leaf potrafi przejechać ok. 250 km na jednym ładowaniu, ale nowy zestaw baterii (o wydajności 30 kWh, poprzednio 24 kWh) ma wydłużyć ten dystans do 320-350 km; w roku 2017 jeszcze więcej. Andy Palmer, wiceprezydent Nissana powiedział, że samochody elektryczne muszą być konkurencyjne, zarówno dla Tesli, jak i silników benzynowych. Cykl ładowania elektrycznego kompaktu to obecnie 4 godz. przy użyciu źródła prądu o mocy 6,6 kW. Nissan za opłatą sprzedaje już mocniejsze przetworniki potrafiące uporać się z ładowaniem do 80 proc. pojemności w ciągu 1/2 godz.
Podstawowym źródłem napędu jest silnik synchroniczny z magnesami trwałymi EM57 o mocy 80 kW (max moment 254 Nm). Do czasu zastosowania akumulatorów nowego typu podstawowy komplet to baterie litowo-jonowe AESC. Cena rozpoczyna się od 128 tys. zł.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
BMW i3 – kompaktowe auto, bez słupka B z otwieranymi tylnymi drzwiami, a jakże też odwrotnie. Do tego zasięg jedynie 120 km, choć BMW daje już wydajniejsze akumulatory zwiększające zasięg do 180 km. Mało, jeśli zaś włączymy dodatkowe odbiorniki prądu, to jest wręcz tragicznie. Za to pod światłami odbiera chęć do ścigania innym narwańcom - 7,2 sekundy to sprint do przysłowiowej setki, wszystko dzięki silnikowi elektrycznemu o mocy 125 kW. Obecnie, za sprawą wydajniejszych akumulatorów 94 Ah zasięg można wydłużyć do 200 km. Na pokładzie zamontowano bardzo dobry system audio Harman&Kardon, cena 140.900 tys. zł (promocja) nadal jest zaporowa. Nie mniej, to niezła zabawka dla dzieci prezesa korporacji.
Importerzy nie pokazali całego elektrycznego potencjału, nadal czekają na większe zainteresowanie klientów
Wśród samochodów elektrycznych lub hybrydowych z funkcją plug-in dostępnych „od ręki” dla flotowców, służb miejskich, korporacji są znane już z wcześniejszych premier takie auta jak: Toyota Prius plug-in (doskonały hatchback dla służb mundurowych) czy w pełni elektryczne Renault Kangoo Z.C., Renault Twizy czy Renault ZOE.
Bestsellerem wśród tych ekologicznych samochodów jest Toyota Prius (choć w typowym elektrycznym trybie EV ma zasięg dość skromy ok. 25 km), ale w pełni elektryczne ZOE od Renault ma także co nieco do zaoferowania: 210 km zasięgu (wg standardu NEDC), czas ładowania od 0,5-10 godz. i najlepszą cenę 89.900 zł w. LIFE.
Również w poprzedniej edycji targów polscy importerzy pokazali wykorzystanie premierowych aut elektrycznych, będących wtedy awangardą ekologicznych napędów, jak choćby słynne "trojaczki": Peugeot i-On, Citroen C-Zero i Mitsubishi i-MiEV. Do tego grona dołączył ostatnio Volkswagen e-Up! (moc silnika elektrycznego 60kW) dysponujący zasięgiem ok. 120km, jak również praktyczny VAN Nissan e-NV200. Zasięg w trybie NEDC (New European Driving Cycle) 170 km, czas ładowania od 0,5 - 12 godz.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Samochody dostawcze – nowości
Hala nr 3, jak równie nr 1, to także nowości rynkowe, pokazy pełnego wykorzystania możliwości samochodów dostawczych, specjalistycznych, jak również coraz popularniejszych "koniowozów".
Citroën – pokazał trzy mocne wersje: Berlingo, Jumper oraz Jumpy. Citroen Jumper to jeden z najpopularniejszych dostawczaków w sporej liczbie wersji i kombinacji. Aczkolwiek jednym z najciekawszych wersji był Cotroen Spacetourer.
Citroën Spacetourer – zbudowany na modułowej platformie EMP2, wykorzystanej w modelach C4 Picasso i Grand C4 Picasso. Modułowy charakter platformy umożliwia zastosowanie dwóch wersji rozstawu osi (2,92 m i 3,27 m) oraz dwóch długości zwisu tylnego (0,8 m i 1,15 m). Silniki:
- 1.6 BlueHDi 95 ze skrzynią manualną: 5,5l/100 km i 144 g CO2/km,
- 1.6 BlueHDi 95 S&S ze skrzynią ETG6: 5,2l/100 km i 135 g CO2/km,
- 1.6 BlueHDi 115 S&S ze skrzynią manualną o 6 przełożeniach: 5,1l/100 km i 133 g CO2/km,
- 2.0 BlueHDi 150 S&S ze skrzynią manualną o 6 przełożeniach: 5,3l/100 km i 139 g CO2/km,
- 2.0 BlueHDi 180 S&S ze skrzynią EAT6: 5,8l/100 km i 151 g CO2/km.
Fiat Talento – efekt porozumienia pomiędzy Fiatem i Renault z 2014 roku, model ten jest produkowany we Francji przez fabrykę Renault Sandouville. Rezygnując z modelu Scudo, Fiat rozstał się także z PSA i Toyotą, co więcej, sojusz na budowę lekkich pojazdów dostawczych prysnął, jak kontrakt na Caracale. Pod maską silniki Diesla 1.6 MultiJet do 120KM oraz podwójnie doładowane diesle 1.6 EcoJet TwinTurbo 125-145KM. Jako ciekawostkę podajemy informację, iż Talento nie jest jedynym pojazdem nie zaprojektowanym przez Centrum Stylistyczne FIATA. Podobny mariaż wystąpił w przypadku pikapa Fullback, który bazuje na Mitsubishi L200. Cena w. furgon 1.6 MultiJet 95KM - 100.850 zł brutto. Widać sojusz z Aliansem Renault-Nissan (ostatnio dołączyło Mitsubishi) kwitnie!
Hyundai H350 – nowość na polskim rynku, funkcjonalne nadwozie DMC do 3,5 t. Model zaprojektowano w Europejskim Centrum Stylistycznym, a objęcie Polski specjalną atencją przyjęliśmy z dużym uznaniem. – W Polsce o sprzedaż tego samochodu bardzo zabiegali dealerzy, szczególnie ci, którzy obsługują duże floty. Dotąd w naszej ofercie brakowało im takiego samochodu – powiedziała Katarzyna Kaszubkiewicz, PR manager Hyundai Motor Poland
H350 dostępny jest w trzech wersjach: furgon, minibus i podwozie do zabudowy. Silniki: turbodiesel 2.5 150- lub 170KM.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Nowe Iveco Daily – nowy, a dokładniej głęboko zmodernizowany dostawczak, ceniony na polskim rynku, często występujący z ekologicznymi silnikami CNG. Maksymalny zakres mocy silnika od 116 - 205KM, w przypadku silnika 4- cylindrowego, najmocniejszego w branży transportowej w tej kategorii.
Ponadto do wyboru jest nowy silnik wysokoprężny o mocy 136 KM z turbosprężarką, z technologią zmiennej geometrii (VGT) oraz silnik o mocy 180 KM. Silnik F1A, o pojemności 2,3- litra jest najmocniejszy w całym typoszeregu - motor Diesla 156 KM z turbosprężarką w której zastosowano technologię zmiennej geometrii (VGT). Oprócz tego maksymalny moment obrotowy wynosi aż 470 Nm w przypadku silnika F1C o pojemności 3.0 litrów. Nowością jest także 8-biegowa skrzynia automatyczna Hi-Matic.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Mercedes-Benz Citan – kolejny przykład współpracy Mercedesa z Renault. Nadwozia: furgon, mixto, kombo. Silniki: 1197 ccm 84 kW (74KM), 66 kW (90KM) oraz 81 kW (110 KM). Cena rozpoczyna się od 55 tys. zł bez VAT. Zależnie od wersji silnikowej efektywne przeniesienie siły napędowej zapewnia 5- lub 6-stopniowa mechaniczna skrzynia biegów. Dostępna opcjonalnie dwusprzęgłowa skrzynia biegów 6G-DCT łączy dynamikę jazdy charakterystyczną dla mechanicznej skrzyni biegów z komfortem skrzyni automatycznej.
Ponadto zobaczyliśmy Mercedesa Klasy V (największy luksusowy model koncernu), Sprintera i Mercedesa Vito 114 CDI 4MT Mixto.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Sprinter - jako jeden z najekologiczniejszych i najchętniej kupowanych samochodów w swej klasie, dzięki konsekwentnie zmodernizowanym silnikom i innowacyjnej technologii BlueEFFICIENCY. Ciekawostką jest tu asystent bocznego wiatru. Ceny rozpoczynają się od 90.200 zł.
Nissan Navara - to już klasyka motoryzacji, z doskonałymi własnościami off-roadowymi i mocnymi silnikami. Teraz wypiękniało także nadwozie. Nowy pikap z napędem 4x4 jest dostępny z kabiną King Cab oraz Double Cab. Nissan Navara to zarówno samochód rekreacyjny, jak i wszechstronne narzędzie pracy z najniższymi w klasie kosztami eksploatacji (oferta uwzględnia 5-letnią gwarancję w standardzie).
Na parkiecie EXPO XXI, pod maską był jeszcze turbodiesel 2,3- litra strojony na 160- lub 190KM (Zp ok. 6,3 l/100 km i emisją CO2 na poziomie 167 g/km).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Obecnie producent uruchomił produkcje nowego turbodiesla dla Nissana X-Traila 2.0 177KM, niewykluczone iż znajdzie się pod maską Navary.
Opel Combo – występuje w trzech odmianach: podstawowej L1H1 (3,4 m3), L1H2 (4 m3) oraz L2H1(4,2 m3). Dwa pierwsze modelu mogą przewieźć ładunek o masie 750-1000 kg, wersja przedłużona 1000 kg. Silnik 1.6 CDTi 90KM może współpracować z automatyczna skrzynia EasyTronic.
Opel Movano – największy pojazd użytkowy w stajni Opla, pojemność od 8-22 m3. Oferuje napęd na oś przednia/tylną lub 4x4. Silniki: 2,3 litra, moce od 81 kW/110 KM do 120 kW/163 KM a także BiTurbo, jednostka 2.3 CDTI ecoFLEX o mocy 88 kW/110 KM z systemem Start&Stop w standardzie. cena od 114.090 zł, a wersja w. autobus od 188.840 zł.
Na parkiecie w hali nr 3 zaprezentowana jeszcze model Vivaro furgon z podwójną kabina oraz variant kombi z 8-sobowym wnętrzem. Opel pokazał chyba najciekawiej swoje dostawczaki (obok Mercedesa z pojazdami zabytkowymi), a występ kapeli rockowej na naczepie był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.
Peugeot – jak przystało na jednego z liderów rynku aut dostawczych Peugeot pokazał takie modele jak: Boxer, Expert, Partner i Traveller. Jednym z najciekawszych pojazdów specjalnych był Peugeot Boxer z zabudową dla Straży Pożarnej oraz kamper Globe Traveller.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Traveler – pasażerska odmiana w. Expert. Minibus oferowany jest w trzech wariantach długości: 4,6-, 4,95- oraz 5,3 m. Bazą dla konstrukcji PEUGEOT Traveller jest modułowa platforma EMP2, gwarantująca doskonałą jakość, komfort jazdy i niskie zużycie paliwa. Przemyślana budowa platformy to efekt wiedzy i doświadczenia konstruktorów Marki PEUGEOT. Pozwala uzyskać obszerne, wygodne wnętrze i świetne właściwości jezdne.
Silniki 1.6/ 2.0 BlueHDi o mocy od 95 do 180 KM i nowa automatyczna skrzynia biegów EAT6 zapewniają przyjemność prowadzenia oraz rekordowo niskie w tym segmencie zużycie paliwa i emisję CO2. cena rozpoczyna się od 133.500 zł, wersja wypasiona 2.0 BlueHDi kosztuje 201.500 zł.
Importer Renault zaskoczył gości, po raz pierwszy w Polsce pokazał wersję najnowszego pikapa tj. Alaskan. Wersje specjalną, jako pojazd ratownictwa drogowego (a także dla wielu służb miejskich, ratowniczych) prezentowały urocze hostessy. Według danych producenta, samochód dostępny będzie z 2,3-litrowym silnikiem dCi, generującym 160- i 190 KM, 2,5-litrowym motorem wysokoprężnym o mocy 160 i 190 KM oraz 2,5-litrową jednostką benzynową, produkującą 160 KM. Renault zastrzega, że wersje silnikowe będą zależne od rynku, na który model zostanie wypuszczony. Podstawowym źródłem przeniesienia napędy będzie skrzynia 6-biegowa lub 7-biegowy automat.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Ponadto w hali nr 3 spotkaliśmy imponującego rozmiarami Renault Master. Renault jest liderem sprzedaży aut w Polsce przeznaczonych do zabudowy. Wielokrotnie wyróżniany model w Raportach Dekry. Silniki 2.3 dCi 110/130KM, Energy 2.3 dCi 170KM. Cena od 98.400 zł, wersja Energy 2.3 dCi 170 kosztuje 117.700 zł.
Toyota – oprócz hybryd i najnowszego crossover F-CH Toyota pokazał model użytkowy Proace VIP. MPV - to świetny pojazd użytkowy dla korporacji, w tym korporacji taksówkowych. Jeśli chodzi o silniki, to podstawową jednostką jest turbodiesel 1.6 D-4D 95 KM. Jej rozwinięciem jest odmiana 115 KM, która zapewne będzie najczęściej wybierana przez nabywców. Od tej wersji silnikowej standardem jest też sześciobiegowa przekładnia manualna. Mocniejsza odmiana 2.0 D-4D może występować w wersji 122-, 150-, i 180 KM. Ta ostatnia może być łączona także z sześciostopniową skrzynią automatyczną.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Cena najtańszej wersji Proace Compact - 78.047 zł (promocja).
Volkswagen Amarok - pokap na rok modelowy 2016 otrzymał kilka zmian odmładzających, lepsze wyposażenie oraz przede wszystkim sześciocylindrowego turbodiesla. Jednostka V6 3.0 TDI nowej generacji jest dostępna w trzech wariantach mocy: 63-, 204- oraz 224KM. Zastosowano tu, po raz pierwszy i dostępny seryjnie w Europie układ kierowniczy ze wspomaganiem Servotronic. W topowej 224KM wersji pokap dostał nowe 17-calowe tarcze hamulcowe przy kołach przedniej osi oraz 16-calowe tarcze z tyłu.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
W cyklu mieszanym (wg NEDC), nowy Amarok w topowej wersji 3.0tdi 224KM z 8-stopniowym automatem, ma zużywać 7,6 litra ON, emisję 199 g CO2/km.
Wystawcy reprezentujący sektor finansowy, ubezpieczeń, okołoflotowy
W tej edycji targów było ich wielu. Nie wszystkie stoiska mogliśmy dokładnie spenetrować, zapoznać się z propozycjami. Tu prezentujemy najciekawsze z nich:
- Athlon Car Lease Polska sp. z o.o. - podstawowy zakres usług: CFM, leasing, finansowanie. więcej: www.athlon.com
- Abacus sp. z o.o - wypożyczalnia samochodów osobowych, dostawczych i - po raz pierwszy w Polsce - motocykli www.abacuscars.pl
- Alphabet Polska Fleet Management sp. z o.o. - więcej: www.alphabet.pl
- Business Lease Poland sp. z o.o - leasing operacyjny, CFM,STR www.businesslease.pl
- Cardleet SA - CFM www.carefleet.pl
- Compensa TU SA Vienna Insurance Group - ubezpieczenia www.compensa.pl
- Data System Group sp. z o.o. S.K.A. - usługi z zakresu monitoringu i lokalizacji www.datasystem.pl
- EurotaxGlass's Polska sp. z o.o - wartości rezydualne, wycena pojazdów www.eurotax.pl
- Grupa Masterlease - CFM, leasing, wynajem długoterminowy, zarządzanie flotą, auta na abonament www.masterlease.pl
- Lease Plan Fleet Management Polska sp. z o.o. - CFM www leaseplan.pl
{flv}Fleet_market_2016{/flv}
redakcja autoflesz.com
Alicja Gotowska, inż. Bolesław Kozłowski, Krzysztof Golec
obsługa własna![]()
przeczytaj także:
- EXPO XXI: VIII Targi Motoryzacyjne i Biznesowe - premiery
- VIII Ogólnopolskie Targi Motoryzacyjne i Biznesowe w EXPO XXI zakończone