Toyota RAV4 Hybrid 197KM - to już nie jest bulwarówka

Dzięki uprzejmości ASD Toyota-Bednarscy w Toruniu, mieliśmy zaszczyt przeprowadzić test najnowszej Toyoty RAV 4 HYBRID. Toyota RAV4  to jeden z najdłużej produkowanych  i najchętniej wybieranych SUV-ów. Pierwszą, umówmy się, off-roadową Toyotę zaprezentowano w 1994r., dając początek nowej erze popularnych SUV-ów. Co ciekawe, popularna "ravka" jest ulubienicą kobiet z zacięciem sportowym. Dodajmy, iż hybrydowa Toyota został dokładnie przenicowana przez kobietę, co - naszym zdaniem - wprowadzi nowe treści.  

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Kobieta w "ravce”
Przez ostatnie lata w motoryzacji można zauważyć bardzo duże zainteresowanie jednostkami z napędem hybrydowym. Toyota poszerza swoją gamę o kolejne ekonomiczne modele z napędem hybrydowym. Tym razem to właśnie legendarna „ravka” otrzymała nowe wcielenie z hybrydową duszą, dając nam możliwość obcowania z najnowszymi technologiami w motoryzacji.

Toyota RAV4 HYBRID to samochód z mocnym charakterem, dynamiczny i silny model, dający poczucie bezpieczeństwa i niezawodności. Auto przeszło drobny zabieg kosmetyczny. Przedni pas pozyskał znacznie masywniejszy grill, nowe zderzaki z osłonami i sporymi wlotami powietrza z przodu, ekstrawagancko zakreślone przednie reflektory z oświetleniem LED, a tylne światła zyskały bardziej elegancki wygląd (LED-owa linijka świetnie korespondująca z całością w mocy), na dachu zainstalowano antenę w kształcie płetwy rekina, zaprojektowano nowe wzory felg ze stopów lekkich, a na dokładkę wyposażono SUV-a w doskonałe opony Bridgestone ecopia 422plus  235/55R19 100H (nowość w Polsce).

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Nie potwierdzamy ich kontrowersyjnej jakości, efektu "piszczenia" na zakręcie czy podczas startu spod świateł. Niestety nie mogliśmy  ich sprawdzić w niskich temperaturach i podczas ulewnego deszczu.

W środku sporo miejsca
Wnętrze jest bardziej przestronne, dzięki nowej płycie podłogowej. Pozycja za kierownicą jest dopasowana dla kierowców o dość biegunowej budowie, panie mogę bezproblemowo "podnieść" siedzisko (sterowanie elektryczne), mamy dobrą widoczność  i wygodna, miękkie skórzane fotele (w oryginalnym  w połączeniu ciemno-czerwonej i czarnej skóry "Dark Rose")  z precyzyjnie zgranym zawieszeniem (komfortowe, ale o sprężystej charakterystyce) pozwalają zrelaksować się podczas podróży. Za kierownicą umieszczono nowe zegary (dostosowane do technologii hybrydowej), a pomiędzy nimi kolorowy wyświetlacz komputera pokładowego 4,2” na którym możemy kontrolować wszystkie aspekty pracy samochodu sterując przyciskami na kierownicy. W środkowej części mamy system multimedialny o przekątnej 7”, z przyciskami funkcyjnymi po bokach oraz prosty panel obsługi wentylacji, poniżej - dość problematyczne umiejscowienie - znajduje się mały panel, na którym umieszczono między innymi przyciski do wyboru trybu jazdy (EV / ECO/ SPORT).

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Według naszej opinii niestety mało widoczny i nieporęczny, tuż obok znajduje się tradycyjny schowek, powyżej wygospodarowano praktyczną półkę na telefon czy inne drobne przedmioty.

Część deski rozdzielczej i boków drzwi jest elegancko pokryta skórą (i przeszyta ozdobnym ściegiem), tylna kanapa i bagażnik imponują dużą ilością wolnej przestrzeni; nie zapomniano o podłokietniku z uchwytami na napoje i regulacji kąta oparcie  kanapy. Całość wnętrza jest odważna, ciekawa i elegancka, doprawiona wyjątkową szczypta wyrachowania i nowatorskiej technologii.

Hybrid Synergy Drive - technologia hybrydowa o dużej mocy
Hybrid Synergy Drive - technologia hybrydowa jednostki napędowej została przeszczepiona z małymi modyfikacjami z Lexusa NX. Składa się z połączenia 2,5- litrowego motoru benzynowego o mocy 155 KM (206 Nm) oraz silnika elektrycznego o mocy 103 kW (270 Nm dostępnych już na samym starcie.). Łączna moc obu jednostek (nie sumuje się liniowo) wynosi 197 KM. Dodatkowo, umieszczony z tyłu silnik elektryczny zapewnia optymalny rozkład masy pomiędzy osiami, co więcej nie wymaga reduktora i wału napędowego. Głównym źródłem napędu pozostaje silnik spalinowy, pracujący w cyklu Atkinsona, w którym suw pracy jest dłuższy od suwu sprężania, co przekłada się na mniejsze straty energii, większa sprawność, aczkolwiek nieco maleje dynamika.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Dzięki zastosowaniu inteligentnego systemu zmiennych faz rozrządu VVT-i, który reguluje moment otwarcia zaworów dolotowych,  w zależności od prędkości, obrotów i obciążenia silnika - mamy kolejny majstersztyk motoryzacyjnego kunsztu. Przy wzroście obciążenia (wyprzedzanie, jazda w trudnym terenie, wzniesienia, etc.) jednostka przechodzi w cykl pracy Otto, dzięki temu większy moment jest dostępny przy niższych prędkościach obrotowych, a co za tym idzie, wzrasta elastyczność silnika, oddawana jest większa moc, niestety nieco wzrasta zużycie paliwa.

Konwencjonalną skrzynię przekładniową, zamieniono na przekładnię planetarną, która w połączeniu z napędem elektrycznym pełni rolę bezstopniowej skrzyni biegów E-CVT sterowanej przez system elektroniczny. Co ciekawe, kierowca może przejść w system sekwencyjnego wybierania biegów, choć bez łopatek przy kierownicy. Podczas nagłego wciskani pedału w podłogę, skrzynia pracuje znacznie głośniej, ale nadal dziarsko wykonuje swoją pracę. Dodajmy, biegi zapinają się dość szybko, bez haczenia czy niepokojących stuków, jak to ma miejsce  np. w nowych autobusach znanego polskiego producenta.

Napęd hybrydowy - równoległy - może korzystać jednocześnie z silnika spalinowego i elektrycznego, a także z każdego z nich
osobno. Przekładnia, przy delikatnym jej traktowaniu,  gwarantuje cichą pracę silnika i płynną jazdę, a napęd elektryczny umożliwia pokonanie określonego dystansu (nawet kilka kilometrów z prędkością  do 47-52 km/h) w całkowitej ciszy.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

- Dlatego producent zatroskany o osoby niesłyszące dodał charakterystyczny sygnał dźwiękowy podczas cofania. O zmierzchu i w nocy ten problem maleje, gdyż Bi LED-owe światła nie tylko nie oślepiają użytkowników, ale także są widoczne w każdych warunkach - powiedział Maciej Bednarski, kierownik Działu Sprzedaży, TOYOTA-Bednarscy, Toruń

Pozbawiony wału napęd na cztery koła AWD podnosi walory trakcyjne samochodu, pozwala także komfortowo holować przyczepę  np. ze skuterem wodnym. Za pomocą systemu E-Four, który płynnie włącza tryb AWD w trudnych sytuacjach (praktycznie bez wiedzy kierowcy) uruchamiając napęd na cztery koła, przednią oś napędza układ hybrydowy, a tylną dodatkowy silnik elektryczny o mocy 50 kW. Całość sprawia,  że mamy zapewnioną lepszą kontrolę trakcji, zwiększoną przyczepność, stabilność i sterowność. Tarcze i klocki hamulcowe zużywają się wolniej, ponieważ podczas zwalniania i
hamowania silniki elektryczne pełnią rolę generatorów, które są jednocześnie hamulcami rekuperacyjnymi. Podczas hamowania silniki działają jak prądnice, a wytworzony przez nie prąd jest magazynowany w akumulatorze niklowo-wodorkowym, umieszczonym pod tylnymi siedzeniami i może być wykorzystany przy następnym rozruchu, poprawiając sprawność energetyczną pojazdu.

Pierwsze wrażenia z jazdy - bezcenne
Zajmując miejsce pasażera odczuwa się przyjemność i komfort jazdy, ale dopiero pozycja za kierownicą oddaje pełnię emocji i ujawnia charakter samochodu. Pierwsza najbardziej zauważalna cecha, to bardzo cicha praca silnika przy uruchamianiu, praktycznie bez dźwięku, trzeba wręcz patrzeć na wskazania przyrządów, by mieć pewność że samochód jest gotowy do jazdy. Dźwięk silnika dość szybko przechodzi w delikatny pomruk, by następnie rozpalić zmysły dzikim, mocnym i soczystym warknięciem, delikatnie wciskając w fotel. Przy prędkości 160 km/h ukazuje swoją moc, elastyczność i chęć do dalszej pracy.  Pełnych możliwości nie sprawdzaliśmy, ale instrukcyjne wartości tj. 190 km/h podano bardzo ostrożnie. Ale dziennikarze testujący SUV-a na lotnisku podawali wartości  ponad 202 km/h.

fot. Alicja Gotowska, autoflesz.com

Testy nowej Toyoty przeprowadziliśmy poza miastem w mieście, na „bezdrożach” Kanału Bydgoskiego i w scenerii quasi off-roadowej parowu Cieleszyńskiego. Jadąc na trasie w kierunku Ostromecka, podczas dynamicznej i sportowej jazdy zgodnej z obowiązującymi przepisami, nasza „ravka” spalała 7 l/100km. Przy mocy, jaką posiada hybrydowa Toyota i płynnej pracy bezstopniowej skrzyni, należy zwracać uwagę na prędkość, z jaką się przemieszczamy, ponieważ jest ona nieodczuwalna i jedynie dźwięk silnika pracującego na wysokich obrotach lub  policyjna szczekaczka mogą sprowadzić nas w obowiązujące realia.

Najniższe zużycie paliwa jakie zmierzyliśmy - jadąc w trybie ECO - to 4,4 l/100 km - trzeba jechać jednak nie przekraczając wskazań na hybrydowym wskaźniki - pole CHG. Z kolei utrzymywanie reżimu pomiędzy wskazaniami CHG-ECO - zużycie podskoczyło do 5,7 l/100 km. Jazda w trybie ECO, plus zasady eco-drivingu są pomocne w utrzymaniu tak niskiego zużycia paliwa - szczególnie w mieście i przy częstym operowaniu silnikiem elektrycznym. Na trasie, jadąc ok. 80 km/h, aby utrzymać się  w założonym reżimie, stajemy się maruderami; aczkolwiek satysfakcja urywani kilku mililitrów paliwa jest ciekawą przygodą. 

Duża moc napędowa i bardzo dobra współpraca przekładni, ułatwiają manewr wyprzedzania, nie powodując niepotrzebnego męczenia silnika, przez gwałtowne dodawanie gazu, ponieważ samochód sprawnie mknie do przodu. Dodatkowo precyzyjny
układ kierowniczy pozwala na dynamiczne pokonywanie zakrętów wyzwalając sportowe emocje, także u kobiety zwykle poruszającej się niewysiloną Corsą czy Citroenem C2.

Księgowi nie żałowali nakładów na układy bezpieczeństwa
Kabina zyskała dodatkowe 50 proc. dźwiękochłonnych materiałów, dzięki temu podróż jest jeszcze bardziej komfortowa. O bezpieczeństwo podróżujących dba podstawowy pakiet bezpieczeństwa z dostępem do różnych funkcji w zależności od wybranej wersji oraz dodatkowy pakiet Toyota Safety Sense, wykorzystujący kamerę i czuły radar pracujący w zakresie fal milimetrowych. System Toyota Safety Sense posiada funkcje ułatwiające prowadzenie pojazdu i dbające bardziej o nasze bezpieczeństwo, takie jak:

  • układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem wykrywania pieszych(PD);
  • układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu z funkcją powrotu na zadany tor jazdy (LDA+SC);
  • aktywny tempomat (ACC) utrzymuje ustalony dystans od samochodu jadącego;
  • układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA) poprzez sygnały dźwiękowe i wyświetlanie informacji na ekranie TFT; 
  • automatyczne światła drogowe (AHB);
  • system monitorujący zmęczenie kierowcy (SWS) w przypadku niestabilnej jazdy;

ponadto dla wersji Prestige i Prestige Hybrid księgowi dołożyli:

  • system ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu (RCTA);
  • oraz system monitorowania martwego pola w lusterkach (BSM).

Jazda po mieście była równie przyjemna, pomimo ciągłego zatrzymywania się na światłach, spod których SUV bardzo sprawnie i płynnie ruszał, choć bezstopniowa skrzynia wydawała charakterystyczne pomruki. Czytanie znaków poziomych na jezdni, skuteczna praca aktywnego tempomatu ACC, sygnalizacja pojazdów obecnych w tzw. martwym polu (system BSM zwłaszcza tych z prawej strony) - to popisowe funkcje najnowszego dzieła TOYOTY.

W trakcie spokojnej i równomiernej jazdy po mieście, napędu praktycznie nie słychać, a spalanie spada do 5,5 l/100 km i to przy włączonej klimatyzacji. Poruszając się po miejskich drogach, gdzie natężenie ruchu jest duże, bardzo pożyteczne i ułatwiające prowadzenie okazują się funkcje systemu bezpieczeństwa dostępne w wersjach Prestige i Prestige Hybrid, a mianowicie system ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu (RCTA) oraz system monitorowania martwego pola w lusterkach (BSM).

To już nie jest bulwarówka
Po sportowej jeździe za miastem i spokojnej po mieście przyszła pora na testy terenowe. Chociaż piaszczyste drogi nad Kanałem Bydgoskim nie należą do terenów trudnych - nazwijmy to off-roadowa - to i owo udało się sprawdzić. 

Po pierwsze,  zawieszenie składające się z kolumny McPhersona z przodu i niezależnego zawieszenia - z podwójnym wahaczem - z tyłu ustawiono więcej niż precyzyjnie. Charakterystyka mocno sprężysta z elementami komfortu sprawdza się zarówno w mieście, jak i terenie. Drgania spowodowane nierównościami na drodze w komfortowy sposób były tłumione, całość sprawnie utrzymywała kierunek jazdy, nie dopuszczając do utraty przyczepności nawet przy niebezpiecznych pochyleniach terenu. Jadąc piaszczystą drogą zatrzymaliśmy się na chwilę,  żeby zrobić kilka zdjęć i podczas ponownego ruszania, mieliśmy okazje zobaczyć jak do akcji wkracza tylny napęd (przypomnijmy,  bez reduktora i wału). Przednie koła przez krótką chwilę drążyły dziurę w piachu, gdy zaś tylna oś "przyłączyła się" do pracy, auto sprawnie ruszyło dalej.

Chociaż legendarna „ravka” w wersji benzynowej i diesla nie jest rasowym autem terenowym, to hybrydowy model wspomagany silnikiem elektrycznym doskonale radzi sobie w nieokiełznanym terenie. Żwawo pomyka leśnymi duktami, nie kopie się w piachu, prze do przodu jak bulterier spuszczony ze smyczy i brawurowo pokonuje zakręty (z lekką podsterownością, ale pod kontrola kierowcy). Pozostawione tumany kurzu nie są li tylko ozdobą, typy kwiatek do kozucha - pokazują synergię napędu 4x4.

Ocena redakcji:

  •     nadwozie 6/6 pkt.
  •     silnik 6/6 pkt.
  •     skrzynia biegów 5,5/6 pkt.
  •     wnętrze 5,5/6 pkt.
  •     zawieszenie 6/6 pkt.
  •     układ hamulcowy 6/6 pkt.
  •     układ kierowniczy 6/6
  •     układ chłodzenia i klimatyzacja 6/6 pkt.
  •     bezpieczeństwo 6/6 pkt.
  •     wyposażenie 6/6 pkt.
  •     gwarancja 6/6 pkt.
  •     strona www. 6/6 pkt.

RAZEM: 71 pkt./72 możliwych

Podsumowanie: Toyota RAV4 Hybrid przyciąga wzrok muskularną i rasową sylwetką. Dobrze wiemy, że nie tylko wygląd się liczy, ważniejsze jest to, co kryje się we wnętrzu, a w tym wypadku pod ładnym opakowaniem, jakim jest samonośne nadwozie SUV skrywa pod maską  hybrydową duszę (Hybrid Synergy Drive), która wraz z licznymi podzespołami (przetworniki, falowniki, generator, układy rekuperacji) tworzy dzieło prawie idealne -  prawie, bo w życiu nic nie jest idealne odkąd Adam i Ewa zostali skażeni grzechem pierworodnym. Wszystko co posiadamy ma pewne zalety i wady, które ujawniają się w miarę upływu czasu. Nie będziemy prawić morałów, ale przypomnijcie sobie chwilę, gdy wybierałyście księcia z bajki, a po ślubie okazał się...

Naszym zdaniem „ravka" posiada długą listę zalet z nielicznymi chorobami wieku dziecięcego. To także najlepsza wersja do tańca w terenie, aczkolwiek o nieskomplikowanym charakterze i meandrach Doliny Wisły. Jest to samochód dynamiczny i silny, dający poczucie bezpieczeństwa o mistycznej niezawodności. Sprawnie porusza się po różnych przestrzeniach, posiadających nowe technologie ułatwiające prowadzenie i dbające o nasze bezpieczeństwo, a wszystko okryte płaszczykiem elegancji (jak np. fotele w oryginalnej skórze "Dark Rose", czarna podsufitka czy regulowane oparcia tylnych siedzeń) dla poczucia komfortu i czerpania pełnej przyjemności z jazdy.

Jednak zapominalskim nie spodoba się fakt, że do zamknięcia uchylonych okien trzeba ponownie włączyć zapłon, nie ma też możliwości ich domknięcia z pilota (w tej konfiguracji oprogramowania). Malkontenci nadal będą krytykować bezstopniową skrzynię biegów za dość głośną pracę przy nagłym wciśnięciu pedału gazu w podłogę. 

Cena samochodu, może i wygórowana ale przekłada się, na jakość i funkcjonalność, a dopracowana  konstrukcja napędu hybrydowego zmniejsza ryzyko awarii, minimalizując koszty utrzymania i wydatki na części zamienne. Dodajmy, że na akumulatory hybrydowe TOYOTA udziela 10-letniej gwarancji!

Toyota sprzedała na świecie ponad 6 mln egzemplarzy popularnej "ravki", aż 1,55 mln kupili już Europejczycy. Napędy hybrydowe, tak mocno promowane przez Toyotę,  zrewolucjonizowały ten dział motoryzacji. Dziś największe firmy motoryzacyjne chcą mieć modele z technologią hybrydową, jak kiedyś nowoczesnego i dynamicznego diesla. Jeśli kolejne modele konkurencji będą tak dobre jak hybrydowa RAV4, to możemy się spodziewać silniejszej konkurencji i lepszych cen. Żałujemy, że w Polsce nadal nie mamy rządowych preferencji dla samochodów ekologicznych, jak w USA, Szwecji czy Norwegii.

tab.1

Wybrane dane techniczne Toyota RAV4 2.5Hybrid
E-CVT 4x4
Hyundai Tuscon 1.6T GDI
4x4
silnik iskrowy 4R, 16V, cykl Atkinsona wolnossący  4R,WB, turbo
pojemność silnika [ccm] 2497  1591
moc max [Nm] przy [obr./min] 155/5700  177/5600
max moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] 210/4200-4400  265/1500-4500
silnik elektryczny moc [kW] 105  -
max moment obrotowy [Nm] 270  -
całkowita moc napędu hybrydowego [KM] 197  -
prędkość max [km/h] 180/ 201 test  203
przyspieszenie [s] 8,3/ 8,4 test  9,2
skrzynia biegów E-CVT 6b. z możliwością
sekwencyjnego przełączania
 DCT 7b.
długość/szerokość/wysokość [mm] 4605/1845/1675  4475/1850/1645
rozstaw osi  [mm] 2660  2670
zwis przedni/tylny [mm] 930/1015  b.d.
kąt natarcia/zejścia [st.] 19/22  17,2/18,6
prześwit  [mm] 177  172
rozmiar opon 235/55R18 100H
Bridgestone ecopia 422plus
215/70R16
225/60R17
245/45R19
masa [kg] 1690  1449
długość drogi hamowania  od 100-0 [m] 37,6 b.d.
masa holowanej przyczepy [kg] 1650 1900
min. promień skrętu [m] 5,3  5,3
pojemność bagażnika  [ddm] 501/1633  513/1503
średnie zużycie paliwa 5,2/  4,4-5,5 test  7,3
pojemność zb. paliwa  [l] 56  62
emisja CO2  [g/km] 122  169
cena [tys. zł] 144.900 Premium
155.900 Style
170.900 Prestige
+ oferta specjalna na 25-lecie TOYOTY
korzyść 10.900 zł
122.900 Comfort
134.900 Style
158.990 Premium
gwarancja 3 lata, w tym 10 lat
na akumulatory hybrydowe
 5 lat
zalecany olej silnikowy TOYOTA SAE 5W-30  Lotos SAE 5W-30

Zalety: ekonomiczny i dynamiczny napęd hybrydowy, doskonałe zawieszenie, skuteczne hamulce, bardzo dobre wyciszenie pracy napędu, rewelacyjny system audio JBL, koło dojazdowe, skuteczna klimatyzacja i nawiewy (dwustrefowe), dobre i bardzo dobre własności w terenie o średniej skali trudności, wygodne fotele, zaawansowane układy bezpieczeństwa, płyta podsilnikowa wreszcie zamontowana, mała utrata wartości rezydualnej, prestiż, bezproblemowa eksploatacja, możliwość sekwencyjnego sterowania skrzynią E-CVT, skuteczne reflektory w technologii Bi-LED, pojemny bagażnik, możliwość wyboru pomiędzu wersja 2WD/AWD oraz szerokie spektrum wersji silnikowych, niski próg załadunku, bardzo staranne zabezpieczenie antykorozyjne,

Wady: nawigacja fabryczna, brak możliwości domknięcia szyb z pilota, wolny mechanizm elektryczny domykania tylnej pokrywy bagażnika

- przeczytaj także:

redakcja autoflesz.com, Alicja Gotowska, inż. Bolesław Kozłowski

{nice1}


Publish modules to the "offcanvas" position.